Moje gorzkie słowa na stulecie…

Moje poglądy zostały ukształtowane przez dom: to, co ważne, jak się zachowywać, jak traktować innych, rozumienie słowa szacunek w stosunku do mnie i mój w stosunku do innych, czytanie książek. Zwykle nie zdajemy sobie sprawy jak dom ukształtował  nasze zachowania. Myślałam np. że moja niechęć do plotek, to mój pogląd. A bierze on się z domu już z czasów dzieciństwa. Babcia nie miała zwyczaju by „biegać po kominkach i tracić czas na paplanie o niczym” czyli plotkowanie. Tak samo Mama, tak i ja. Nawet spotkania kawiarniane zarzuciłam, bo ile razy można słuchać, że teściowa… że mąż… że synowa… że syn… itd.

Przez szkołę: miałam bardzo dobrych nauczycieli, lecz to polonistka, która ukierunkowała  miłość do literatury (nadal czytam poezję romantyzmu – kiedyś bardziej Mickiewicz, obecnie bardziej Słowacki, ale także inni – mimo, że romantyzm według mnie zrobił mnóstwo bałaganu światopoglądowego Polakom, ale poezje są piękne oraz historyk, który realizował program szkolny dokładnie, ale miał cierpliwość do stawianych przeze mnie pytań i nigdy mnie nie karcił, nie kazał siedzieć cicho. Wpłynął w jakiś szczególny sposób na to jak już po szkole zaczęłam traktować historię. On i Paweł Jasienica, o którym pisano, że jego pseudonim wziął się od słów… ja… się… nie… boję…
Cały wpis

„Lata ptaszek po ulicy”

Zachęcona reklamą,  wiosną kupiłam plastikowego kruka i przymocowałam go do balustrady balkonu. Takie ptaszę widziałam też na innych poręczach i miałam nadzieję, że srajduchy (jak mawia sąsiadka o gołębiach) będą omijać mój balkon. Gołębie i mewy szybko przyzwyczaiły się do nieruchomej postaci i totalnie kruka ignorowały. Gdy zobaczyłam, że mewa srebrzysta siadła na jego głowie, to pomyślałam, że napiszę o ptakach z kołobrzeskich ulic. „Doniesienia” (jedno z ulubionych słów dziennikarskich) z polityki są smutne, męczące. To o ptaszkach i ptaszyskach.

Pod domem mamy szeroki „trawnik”, w którym trawy mało ale roślin zwanych chwastami pełno. Szkoda tylko, że są często ścinane kosiarkami tak, że widać ziemię. A mlecze, stokrotki, babki, bodziszki, jaskry i wiele innych nadają trawnikowi dużo kolorytu. Na ten trawnik mieszkańcy bardzo wrażliwi na los ptaków wyrzucają mnóstwo chleba. Niektórzy za chlebem wyrzucają puszki po napojach różnorakich. A mający gest nie żałują i opakowania po pizzy też wyrzucają ochoczo. Tak przed siódmą rano puszki zbierają emeryci, pozostałe śmieci pan ubrany w dyżurną kamizelkę. I tak całą wiosnę, lato i jesień.
Cały wpis

Opowiem Wam… bajeczkę?

Najpierw pojawiły się książki, potem filmy, potem rozważania naukowców. Genetyka – nowa (ale nie tak bardzo) gałąź nauki pozwala poszerzyć wiedzę, którą uzyskiwano dzięki wykopaliskom. Teraz jeśli materiał genetyczny jest wystarczający, można powiedzieć wiele o ludziach, których szkielety wykopano.

Ludzie mają do dyspozycji także starożytne księgi koptyjskie mówiące o mocy sił zwanych czarami, księgi starożytnych Indii opisujących wojny, latające pojazdy, wojny przypominające użycie bomb nuklearnych i opisy chorób podobnych do chorób popromiennych. Tybetańskie księgi wiedzy tajemnej są mało znane, bo nie są dostępne.

Jest jeszcze Biblia i Księga Ezechiela, w której opisuje wizje Rydwanu Jahwe. Czy to opisy wizji czy opisy rzeczywistości?
Cały wpis

Chorym być i mieć zdrowe kolano

Zdaniem prezesa fundacji osób poszkodowanych przez ZUS, zabieranie rent chorym osobom jest zjawiskiem powszechnym, to celowe działanie, by zaoszczędzić pieniądze.

– ZUS robi wszystko, żeby nie wypłacać należnych świadczeń. W niektórych wypadkach postępowanie jest wręcz haniebne. Szczególnie ZUS uderza w osoby, które są gorzej wykształcone. Takie, które nie mają wiedzy jak się odwoływać. Nie wiedzą, co zrobić, żeby skutecznie zawalczyć o swoje prawa. Te osoby są w najtrudniejszej sytuacji. Jest to zjawisko bardzo powszechne – przekonuje Stanisław Fryza z Fundacji na Rzecz Osób Poszkodowanych przez ZUS.  (ZUS uzdrowił ciężko chorego mężczyznę;  Uwaga! TVN: ZUS uzdrowił ciężko chorego mężczyznę)

Jako pracownik i jako pracodawca spotykałam się z przyznawaniem rent, długich zwolnień lekarskich osobom, które nie powinny ich otrzymywać. Trudno mi powiedzieć jak było w PRL, ale po 1989 r takie zjawiska były nagminne. Dam przykład pracownika, który najpierw „chorował”, a potem otrzymał rentę, bo miał nadciśnienie. To dokuczliwa choroba, wymagająca pewnej dyscypliny w żywieniu, sporej dawki ruchu (spacery) i nie spożywania alkoholu.Jednak renta na nią kiedyś nie przysługiwała. Teraz chyba też. Wspomniany pracownik to taki peerelowski wzór nieroba. Z wielką satysfakcją przyszedł oznajmić, że ma rentę i dodał: także moja stara mieć ją będzie, bo obecnie hoduję kilka świń by mieć za co rentę opłacać.
Cały wpis

Chorym być i więcej nic albo …i więcej nic

Przy kołobrzeskim szpitalu są przychodnie. Do jednej z nich czekałam w kolejce na przyjęcie. Oczekuje się na korytarzu wyremontowanego (całkiem, całkiem) budynku, a przychodnie są po obu stronach korytarza. 90% szukających swojego gabinetu to ludzie starzy, może dlatego mają problem z zapamiętywaniem gdzie jest gabinet, do którego idą. Z tych starych też blisko procentowej setki to ludzie z dużą lub bardzo dużą nadwagą.
Cały wpis

Oj, fantasta, bajko-opowiadacz i zmyślacz z niego wielki

Podkarpackie było obdarzone najazdem wielkich z PIS. Morawiecki jak Morawiecki niczym nie zaskoczył, mówi jakby żył w innej rzeczywistości. Natomiast prezesor popisał się swoistą wiedzą i o regionie i o Bawarii, która miała być prawie pustynią przed wojną, a teraz jest mocarzem gospodarczym. Wyborcom obiecał: wybierzecie nas – będziecie mieli drugą Bawarię.

A jak wygląda historia nauki i przemysłu bawarskiego w bardzo dużym skrócie?

W Bawarii działa wiele gałęzi przemysłu, którego produkty znane są na całym świecie. Podaję te największe firmy i ich rok założenia: BMW (samochody) od 1916 r; Siemens (branża energetyczna) od 1848 r; Audi (samochody) od 1909 r; MAN (ciężarówki) 1758/1873/ 1921 – daty oznaczają ważne zmiany w firmie; ALLIANZ  SE (ubezpieczenia) od 1890 r. Nie wymieniam tu innych znaczących przedsiębiorstw dla gospodarki Niemiec, ani trzech elektrowni atomowych, wysoko rozwiniętej turystyki, bardzo wysoko rozwiniętego rolnictwa!!! Bawaria bywa nazywana doliną krzemową Niemiec.
Cały wpis

„Mądry ustępuje głupiemu. Smutna to prawda; toruje ona głupocie drogę do opanowania świata”*

Czy możliwym jest by słowa austriackiej pisarki z 1893 r zdarzały się w Polsce na początku XXI wieku? Wszak od tego czasu dostępność do wiedzy, do edukacji w Unii i w Polsce jest bezproblemowa. Studiowanie, uczenie się jest bezpłatne. A osoby pracowite, mniej zamożne mają szansę na stypendia. Wprawdzie są studia, finansowane także z budżetu, gdzie trzeba wnosić opłaty a ich poziom jest niski, ale rozsądek, rozeznanie co do jakości naukowej uczelni, rozeznanie w sprawie możliwości podjęcia zawodu po ukończeniu nauki każdy powinien mieć.

Wprawdzie nasze najlepsze uczelnie w światowym rankingu mieszczą się w nim daleko, bo od 501 – 800 w wykazie, ale szkolimy także i wybitne jednostki. Nauczanie w szkołach średnich jest obowiązkowe. Problemem są  programy szkół, wpływy krk na edukację. Ale czy to oznacza iż musi być źle?
Cały wpis

Morze, nasze morze

Pogoda jesienna na Pomorzu pojawiła się równocześnie z datą 23.9.2018 równonocy. Dziś wieje już mocno, ale podobno będzie wiał silniejszy wiatr. Po raz pierwszy na telefony otrzymaliśmy ostrzeżenia sms o silnym wietrze z RCB (Rządowe Centrum Bezpieczeństwa):
„Nie wychodź z domu, jeśli nie jest to konieczne”

Na dziś nie mam jeszcze zdania, czy takie ostrzeżenie jest potrzebne i czy chcę by tak wykorzystywano mój telefon. Piszę tak, bo każdy mieszkaniec strefy nadmorskiej wie, ma pojęcie o sile wiatru i skutkach jakie to niesie. Wystarczy zerknąć przez okno, by zauważyć jak wiatr szarpie gałęziami drzew. W Kołobrzegu jest niewiele ulic, na których drzewa nie rosną. Wątpliwości budzi fakt, że gdzieś tam w Warszawie, ktoś wie, że jestem tu i jaki mam numer telefonu? Czy to działanie zgodne z prawem czy lewem?
Cały wpis

Najważniejsze, to mieć „pomysł”

Nauczyciele protestują, bo ich zarobki są niziutkie, a ewentualne podwyżki zostaną „zjedzone” przez wzrost cen.

Zalewska w nagrodę za osiągnięcia w reformowaniu znajdzie się na liście chętnych do parlamentu Unijnego. W końcu takiej myślicielce należy się by na konto wpływało jej więcej. Prezesor doceni jej wysiłki, wierność zasadom KK, których urzędnicy boży sami nie muszą przestrzegać. Problemem  np. w Szczecinie jest to, że brakuje nauczycieli. Wielka myślicielka poleciła by zwalniać nauczycieli, bo nie będą po reformie  potrzebni. Poza tym dzieci jest mniej itp. klepanie.
Cały wpis

„Jak to na wojence ładnie…”

Jak to na wojence ładnie,
Kiedy ułan z konia spadnie.
Koledzy go nie ratują,
Jeszcze końmi potratują.*

Bezpieczeństwo zewnętrzne kraju i wyposażenie wojska, plany przeciwdziałania ewentualnej agresji powinny być sprawą pierwszoplanową. A jak jest? Czy można mówić o odpowiednim wyposażeniu wojsk? Patrząc z pozycji prowincjonalnej, to w największym porcie na środkowym wybrzeżu jest tylko puste miejsce dla okrętów. Gdyby napastnik chciał wtargnąć do naszego kraju, to północna granica jest praktycznie bardzo łatwa do pokonania.
Cały wpis

Odpowiedź… albo rozważania…

913 mln zł lub 793 mln zł. Różnica 120 mln zł. Tak sobie myślę, że i jeden i drugi przekaż może być prawdziwy. Potrzebne będą i być może są już uwzględnione nagrody. W jednych danych podano wartość z nagrodami, w drugich bez nich.

120 ministrów i wiceministrów liczyły w szczytowym momencie rządy Szydło i Morawieckiego. PiS w rekordowy sposób rozbudowuje administrację, powołując rzeszę urzędników. A łożą na nich obywatele.

Z odpowiedzi ministra KPRM Grzegorza Schreibera na zapytanie poselskie Krzysztofa Berejzy wynika, że wśród wszystkich rządów na przestrzeni lat 1993-2017, to PiS najbardziej rozbudowywał aparat władzy na potęgę powołując ministrów i wiceministrów. (PiS z rekordowo rozbudowanym aparatem. Żaden rząd nie miał takiej liczby urzędników)

Na zdziwienie mam odpowiedź godną premier przecież im się należy . Bardzo to pasuje do czasów gdy Jerzy Urban oświadczył, że rząd się sam wyżywi.
Cały wpis

„Politeia” napisał Arystokles

Aristos – znaczy najlepszy;  Kleos – sława. Imię oznaczało najlepszą sławę.

Na jego grobie umieszczono napis:

Mądrością i dobrym obyczajem nad śmiertelnych
wzniósł się ten, kto tu leży, boski Aristona syn.
Jeżeli ktoś wśród ludzi największej mądrości zdobył chwałę,
to on chwałę taką zdobył, zawiści niedosiężną

Arystokles to jeden z największych filozofów greckich. Miał przezwisko Barczysty czyli PLATON, a Politeia znana jest jako Państwo.

W naszym państwie wiele się zmienia, ale nie będę przedstawiała tu opisów zdarzeń. Zacytuję przemyślenia Platona, które zapisał w postaci dialogów. Tu rozmawiają Trazymach i Sokrates. Czy dialogi, które są myślami Platona o państwie a napisane 2.500 lat temu mogą mieć coś wspólnego z naszą rzeczywistością?
Cały wpis

Puszcza

Po dawnych puszczach, borach została już tylko jedna prawdziwa. A i to człowiek w swojej bezmyślności chce ją zniszczyć. Puszcza Białowieska. Tu o niej dobry film dokumentalny: „Rok w puszczy”. Była w moich planach do zwiedzania, ale życie czasami zmusza do korygowania planów. Puszczy już nie zobaczę, ale czas spędzany w lesie to czysty zysk dla ciała, umysłu i ducha.

Po dawnych puszczach zostały nazwy: Kampinoska, pow. 670 km2, w tym lasy 270 km2. Puszcza Knyszyńska pow. 1070 km2. Druga pod względem powierzchni.  Najstarsze ślady bytowania człowieka mają 10.000 lat. Tu na łowy wyprawiali się Jagiellonowie. A także do puszczy Augustowskiej — 160 000 ha, w tym w Polsce ok. 120.000 ha.
Cały wpis

Sąsiedzi

W Polsce ciągle jest podsycany strach przed Niemcami, którzy „nas wykupią”. W Kołobrzegu osiedliło się wielu emerytów niemieckich, dla których życie tu jest tańsze, mogą korzystać z sanatoriów opłacanych co drugi rok przez niemiecki NFZ (Polacy raz na pięć lat). Poza tym odwiedzają ich członkowie rodzin. To wszystko wpływa korzystnie na gospodarkę miasta. Bo zarabiają fryzjerki, sklepy, kawiarnie (a Niemcy to wielkie łasuchy na słodkości).

Ale jest też inny obraz sąsiedztwa. Gartz nad Odrą. Wyludnione obszary uratowali Polacy oraz Polacy ratują Brandenburgię przed wyludnieniem. Jednak nie tylko Brandenburgia oferuje Polakom takie możliwości. Także Meklemburgia Pomern czyli Pomorze po zachodniej stronie Odry aż po Łabę. Wielu Mieszkańców Szczecina i pomniejszych miast sprzedało swoje malutkie mieszkania by kupić domy w Niemczech. Często do jakiegoś remontu, ale chętnych nie brakuje. Miasteczka i wsie pięknieją, na ogół konfliktów między Niemcami a Polakami nie ma. A władze samorządowe bardzo dbają o przybyszów. Granica nie musi być przekraczana tylko przejściem w Kołbaskowie. Jest wiele niewielkich dróg, które skracają czas przejazdu z domu do pracy. W lokalnych mediach ktoś udostępnił widok takiej niewielkiej drogi  zimową porą. Po stronie niemieckiej była odśnieżona, po polskiej na odśnieżenie czekała.
Cały wpis

Gilgamesz

Jakiś czas brak dostępu do internetu spowodował, że zaczęłam przekładać z miejsca na miejsce dawno nie czytane książki. Tak sięgnęłam po Gilgamesza – EPOS STAROŻYTNEGO  DWURZECZA,Zrekonstruował i przełożył oraz wstępem opatrzył Robert Stiller.Wydawca: Państwowy Instytut Wydawniczy Warszawa 1980 r. Robert Reuven Stiller (1928 – 2016) polski tłumacz, pisarz, językoznawca był pochodzenia żydowskiego. Pochodzenie nie przeszkodziło mu w napisaniu książki i opatrzeniu jej niezwykłym, równie ciekawym jak treść książki, wstępem.

Szukając początków opisu Gilgamesza cofamy się o pięć tysięcy lat wstecz.Ale nie będę opisywała tej niezwykłej historii, niezwykłych czasów, których ślady są w życiu społeczeństw do dziś.
Cały wpis

Larum!!! Ratuj się kto może! Upał latem!!!

Larum czy inaczej alarm. Na portalach można przeczytać o zagrożeniu upałem. Bo w lipcu to rzecz niesłychana by temperatura była w wysokości 30+ stopni. I rzecz niesłychana by zdarzały się burze!!! Więc portal za portalem „temperaturę podnosi” (w słowie), straszy, ostrzega, prognozuje.

Czy pogoda trochę się nie zmieniła? Przebieg zim, wiosen, lata, ilość opadów, wskazuje, że TAK. Ale Polska deficytem wody stoi od dziesiątków lat. A wycinane lasy, drzewa sprzyjają temu by woda nie była w ziemi gromadzona. W Warszawie dzięki deweloperom wycięto dwa Laski Bielańskie. To ogromna ilość drzew. A lud się cieszy, bo pod domem będzie miał ogrodzony parking. Inną sprawą jest to, że Gronkiewicz-Waltz nikt nie stawia z tego powodu jakiegoś zarzutu. Nikt deweloperom nie nakazuje zasadzenia pięciu/dziesięciu drzewek za jedno wyrąbane.
Cały wpis