Do polityki nie idzie się dla pieniędzy?

Prezes RM powiedział, że to nie naziści tylko Niemcy są odpowiedzialni za zbrodnie. Tej zagłady, która szła wtedy nie zrobili żadni naziści, tylko zrobiły ją Niemcy hitlerowskie. Niemcy hitlerowskie karmiły się ideologią faszystowską, którą potem, też do dzisiaj, wszyscy historycy tak określają, ale całe zło wzięło się z tego państwa. O tym nie można zapominać, bo inaczej następuje relatywizacja zła. Te słowa rzucają nowe światło na współczesną historię Polski. Oznaczają bowiem, że nie jacyś komuniści, esbecy czy ubecy odpowiadają za lata zniewolenia i represji, lecz Polacy. I teraz też to Polacy Polakom zgotowali ten los.
Cały wpis

Program plus czyli każdemu

Od kilku lat Polska przepoczwarza się z demokratycznego państwa prawa w państwo centralnie sterowane, w którym wszystkie instytucje i gospodarka podporządkowane są władzy. Gdy w wyniku aktu demokratycznego, w krajach demokratycznych określanego mianem „wybory”, obecny obóz rządzący utrzyma władzę, usunie resztki przeszkód do całkowitego podporządkowania sobie państwa. Ci zaś, którzy mu się przeciwstawią zostaną odizolowani, zmarginalizowani lub zastraszeni. Nawet te nieliczne instytucje, których dotąd nie udało się zwasalizować, jak Sąd Najwyższy czy Rzecznik Praw Obywatelskich zostaną przejęte. Chociażby dlatego, ze Kadencja RPO czy I Prezesa SN, choć długa, nie jest nieskończona. Unia, owszem, może pomóc, ale nie będzie za Polaków rozwiązywała ich problemów. Skoro czują się bardziej związani ze Wschodem niż z Zachodem, to krzyż na drogę i Bug za wami.
Cały wpis

Nic nie rozumio głąby

Nie zdarzyło się nigdy w historii ludzkości, żeby ktokolwiek zrozumiał posunięcia i zmiany zachodzące wbrew ogólnie przyjętym zasadom. Nikt nie przyjmie do wiadomości, że próba skoku na głowę do pustego basenu nie jest sposobem na popełnienie samobójstwa, lecz wyłącznie przywróceniem normalności w treningach przed mistrzostwami świata w narciarstwie alpejskim.

Cały wpis

Powaga i k(l)asa

Słuchacze RMF-u byli świadkami cudu. Oto wice premier oraz min ster od kultury w jednym poinformował, że poważni ludzie w poważnych sprawach potrafią zachować klasę po czym z klasą odpiął z hukiem mikrofon  i z gracją opuścił studio. Być może powodem był fakt, że prowadzący zamiast z klasą przyjąć do wiadomości, że gość nie po to nawiedził studio, żeby odpowiadać na pytania, lecz po to, by zmierzyć się z wyzwaniami, które sam przed sobą postawił i pytaniami, które go nurtują, usiłował wtrącić swoje trzy grosze z niestosowną dociekliwością.
Cały wpis

Popis populizmu

Ponieważ prezydent Gdańska został zamordowany, więc rozpisano wybory. Prawo i Sprawiedliwość ogłosiło, że nie wystawi swojego kandydata. Żeby jednak nikt nie pomyślał, że któregoś popiera, pan Terlecki poinformował, że nie popiera. Nie wystawiamy kandydata w Gdańsku, a tym samym nie popieramy p. Dulkiewicz. Zachowujemy krytyczny stosunek do sytuacji w Gdańsku w ostatnich latach. Pozytywny stosunek zachowują w odniesieniu do stadniny koni w Janowie i sytuacji w KNF-ie i NBP. Mimo, że stosunek mają negatywny, nie mogli podjąć innej decyzji z uwagi na to, że w obecnej sytuacji ich kandydat nie ma najmniejszych szans.
Cały wpis

Co słychać?

Odwiedziłem aptekę. Udałem się do niej bynajmniej nie z kurtuazyjną wizytą, ale z musu. Leki, które kupuję od dawna uzyskały nową, lepszą cenę noworoczną. Oczywiście wyższą. Ale są i dobre wieści. Dwóch wielkich Polaków, opracowało rewolucyjną metodę leczenia głuchoty. Trudno powiedzieć który z nich był pierwszy, ale jedno jest pewne — obaj są genialni. Pierwszy przedstawia się tak:
Cały wpis

Roman Witos

Mimo iż Mateusz Morawiecki jest premierem, to zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli powie coś od siebie, to to co powie może nie wywrzeć na słuchaczach odpowiedniego wrażenia. Dlatego posłużył się przekazem przekazanym z zaświatów. Wincenty Witos jest ojcem naszej niepodległości i naszym wielkim przewodnikiem — oznajmił. I ten Witos chce nam dziś powiedzieć, że choć jesteśmy z różnych stron i mamy różne zainteresowania, jako Polacy mamy jeden cel – żyć dla Polski. Niestety premier Morawiecki, choć jest historykiem nie wyjaśnił, dlaczego Witos chciał nam powiedzieć to, co powiedział nam Roman Dmowski: Jesteśmy różni, pochodzimy z różnych stron Polski, mamy różne zainteresowania, ale łączy nas jeden cel. Cel ten to Ojczyzna, dla której chcemy żyć i pracować.
Cały wpis

Planował zamach z rozmachem

Intensywne śledztwo w sprawie wypadku premier Beaty Szydło trwało ponad rok, choć już tego samego dnia, czy raczej wieczoru było wiadomo kto jest winny. Drobiazgowe śledztwo dotyczące wypadku limuzyny p.rezydenta trwało półtora roku po czym okazało się, że był to nieszczęśliwy wypadek. Badanie przyczyn katastrofy samolotu, którym leciał prezydent RP z małżonką twa już dziewięć lat i nadal niczego nie ustalono. Śledztwo w sprawi śmierci prezydenta Gdańska trwa niecały tydzień, a już Z ustaleń śledztwa, które jest prowadzone bardzo intensywnie, wynika m.in. że miał on [Stefan W.] planować spektakularne przestępstwo, napad w Warszawie. Inne ustalenia wskazują, że to przestępstwo, które planował, miało być głośne, spowodować, że będzie o nim bardzo głośno i rzeczywiście ustalenia też pozwalały nam stwierdzić już dzisiaj, ponad wszelką wątpliwość, że był w Warszawie, mamy m.in. bilet lotniczy, który potwierdza jego przybycie do Warszawy.
Cały wpis

Szumi dokoła gaz

W związku z odbywającymi się na jesieni zeszłego roku wyborami dostawca gazu tłoczonego rurami wystosował w styczniu 2019 roku kilka pism do swoich klientów. Informował w nich o tym, jak prezes URE, czyli Urzędu Regulacji Energetyki, regulował w zeszłym roku energetykę. Już z pierwszego pisma można było dowiedzieć się, że w zeszłym roku, dokładnie na prima aprilis, wprowadzono jedną z całej serii dobrych zmian.
Cały wpis

Co złego to nie my

Eliza Michalik prowadzi pasjonujące rozmowy w swoim autorskim programie „Nie ma żartów”. Dlaczego pasjonujące? Bo zaprasza ludzi, którzy znają się na tym, o czym mówią i mówią ciekawie. Dramat zaczyna się wtedy, gdy do programu trafi człowiek bez właściwości, który nie ma nic do powiedzenia, a tragedia gdy zaczyna mówić sama Michalik. Ta zacna niewiasta bowiem nie ma z reguły nic do powiedzenia, więc albo powtarza bezrefleksyjnie to, co usłyszała od innych, albo — nie wiadomo co gorsze — kreuje się na pępek, czy raczej, zgodnie z jej nomenklaturą, pępkinię świata, czego przejawem jest zaczynanie kazdego zdania od zaimka ‚ja’. To zjawisko można zaobserwować chociażby w programie „Gilotyna”.
Cały wpis

My kontra oni

Tomasz z Akwinu zastanawiał się swego czasu czy wielu aniołów może znajdować się jednocześnie w tym samym miejscu. Oczywiście nie może, ponieważ „w tym samym ciele nie ma dwóch dusz; a więc i w tym samym miejscu z tego samego powodu nie ma dwóch aniołów.” (Św. Tomasz z Akwinu Suma teologiczna t. IV, Veritas, s. 108). Potem zaczęto zastanawiać się ilu upadłych aniołów, czyli diabłów zmieści się na końcu szpilki. Teraz problem wrócił z całą mocą. Oczywiście czasy zmieniły się, więc mało kto zaprząta sobie głowę problemem ilu aniołów czy diabłów zmieści się na ambonie czy mównicy. Dziś świat mierzy się z problemem ilu trolli internetowych potrzeba, żeby osiągnąć zamierzony cel.
Cały wpis

Z zimną krwią prosto w serce

Został zamordowany prezydent Gdańska. Morderca przez nikogo nie niepokojony najpierw czekał na odpowiedni moment z olbrzymim nożem, potem wkroczył do akcji, zadał kilka ciosów i znowu przez nikogo nie niepokojony hasał po scenie, w końcu wyrwał mikrofon prowadzącemu i… zrobił coś tak potwornego, że wszyscy zamarli. Coś, czego nikomu, a zwłaszcza sprawcy, robić nie wolno pod żadnym pozorem. Przez mikrofon, publicznie wykrzyczał swoje dane osobowe — imię i nazwisko! Swoim nieodpowiedzialnym postępowaniem postawił na nogi wszelkie służby i instytucje, które zaczęły pilnie śledzić wszelkie przekazy medialne w celu upewnienia się, że nazwisko sprawcy zostało starannie utajnione. W Polsce bowiem największą zbrodnią, większą niż mord i rabunek, jest podanie personaliów przestępcy do publicznej wiadomości. Aż dziw bierze, że w podręcznikach mówi się o zbrodniach Adolfa Hitlera czy Józefa Stalina, a nie Adolfa H. i Józefa S.
Cały wpis

Zapłać żeby zrozumieć

Radio Tok to nie tylko pierwsze radio informacyjne, ale również pierwsze radio komercyjne, w którym za podcasty trzeba płacić. Oczywiscie tylko słuchacze decydują czy jest za co i czy warto. Sądząc po zniżkach i nachalnych, choć naiwnych, by nie rzec głupich „autopromocjach” chętni nie walą drzwiami i oknami. Także portal mimo, iż jest dostępny za darmo cieszy się coraz mniejszym wzięciem. Zaraz po dobrej zmianie, gdy odeszła p. Wanat i przyszła p. Ceran portal w rankingu najczęściej odwiedzanych polskich witryn znajdował się na 110 miejscu. Dziś jest na 440.
Cały wpis

Zamiast mięso jeść mój drogi lepiej spójrz na moje nogi

Portal oko.press stwierdził autorytatywnie, że kobiety są lepiej wykształcone. Jest jednak jedno malusieńkie ‚ale’ — to mężczyzn zapraszają do mediów. Dlatego portal wystosował apel. Dotąd wszystko było proste i zrozumiałe, odtąd zaczynają się schody. Swego czasu podczas imprez zakrapianych i wieczorków zapoznawczych zadawano podchwytliwe pytania typu: czym się różni krokodyl? Zapytany dopytywał: od czego? Od niczego, sam w swej krokodylej istocie czym się różni? Gdy pytany rozkładał bezradnie ręce padała prawidłowa odpowiedź: krokodyl różni się tym, że w wodzie pływa, a na lądzie nie. W omawianym przypadku kobiety różnią się tym, że są lepiej wykształcone. Od kogo? Głupie pytanie, skoro to mężczyzn zapraszają do mediów. Dlatego kobiety wystosowały apel o równy dostęp. Do czego? Głupie pytanie. Do mężczyzn… chyba.
Cały wpis

Prezes kontra prezes

Wreszcie wyszło szydło z worka. Żoliborski demiurg okazał się bezradny jak dziecko we mgle w obliczu buty i arogancji urzędnika, którego namaścił na stanowisku kierownicze w kluczowej instytucji państwowej. Teoretycznie PiS może wszystko. Może uchwalić ustawę zapisując w niej zasadę, że osoba, która ukończyła 65 lat nie może pełnić funkcji prezesa NBP. Może ustawowo obniżyć zarobki. Problem w tym, że może tylko teoretycznie. Bowiem wojnę ze strażnikiem skarbca przypomina próbę wysadzenia drzwi do składu amunicji. W zasadzie prezes NBP praktycznie przejął władzę w Polsce. Gdy PiS uchwali między kolacją a podwieczorkiem ustawę nakazująca ujawnienie zarobków tylko się ośmieszy, bo prezes żadnych zarobków nie ujawni. Nie musi i nikt go nie zmusi — nie ma siły, która by go do tego zmusiła. Zaś ewentualna wojna z bankiem centralnym skończy się paraliżem finansowym państwa.
Cały wpis

Biel czerni

Wreszcie wyszło szydło z worka. Okazało się, że jeśli w Konstytucji napisano, że kadencja prezesa trwa sześć lat, to nikt nie może tego zmienić. Owszem, politycy mają wpływ na powołanie prezesatłumaczy Adam Bielan, wicemarszałek senatu — prezydent go nominuje, później sejm potwierdza wybór, ale później kadencja, sześcioletnia kadencja zapisana w Konstytucji sprawia, że politycy nie mają wpływu, realnego wpływu na to, co się dzieje wewnątrz […] Taki przyjęto ustrój państwa, taki zapisano ustrój w Konstytucji…
Cały wpis

Bardzo różne klimaty

Co trzeba zrobić gdy kornik pustoszy drzewostan? To oczywiste i wie to nawet dziecko w przedszkolu. Należy po prostu wyciąć wszystkie drzewa. Kornik nie mając czego pustoszyć obejdzie się smakiem i zdechnie z głodu. Analogicznie rzecz się ma cała z afrykańskim pomorem świń, w skrócie ASF, co oznacza „African swine fever”. ‚Fever’ co prawda znaczy ‚gorączka’, ale pomór lepiej brzmi. Choroba charakteryzuje się tym, że towarzyszą jej wybroczyny. Gdy rolnik uda się do lasu chociażby po to, by wyrzucić śmieci, na butach i ubraniu rozniesie wirusa po całym obejściu. Jeśli hoduje świnie, to je zarazi. Co trzeba zrobić w takiej sytuacji? To oczywiste i wie to nawet przedszkolak. Należy po prostu wysłać w jeszcze nie wycięte lasy i knieje dzielnych myśliwych by wystrzelali wszystkie dziki i przy okazji roznieśli zarazę. Dzików nie będzie, wirus zostanie dzięki czemu będzie można wdrożyć plan B i zapolować na przykład na bociany, bo ich klekot przypomina rechot i jest podejrzany. Co prawda naukowcy ostrzegają, że rzeź dzików doprowadzi do załamania się ekosystemu i pojawienia kolejnych plag, ale po pierwsze oni nic nie wiedzą i nic nie rozumieją, po drugie globalne ocieplenie już pustoszy ekosystem, więc nic się nie stanie jak proces się nieco przyspieszy. Nawiasem mówiąc prostota proponowanych przez władzę rozwiązań obnaża bezdenną głupotę komunistów, którzy walczyli ze zrzucaną przez amerykańskich imperialistów z samolotów stonką ziemniaczaną zbierając ją do słoików zamiast po porostu zaorać zagony ziemniaków. Ciarki po plecach chodzą na myśl co rząd zrobi gdy pojawi się wirus grypy czy epidemia odry.
Cały wpis