Interpretacja, czyli ‚a’ znaczy ‚b’

Nie od dziś wiadomo, iż im dalej w las, tym więcej drzew. Identycznie jest z przepisami. Im więcej poprawek, nowelizacji, im więcej grzebania w przepisach tym większy chaos. Ma tu zastosowanie inne powiedzenie — w mętnej wodzie łatwiej się ryby łowi. W gąszczu często sprzecznych ze sobą przepisów nieuczciwi czują się jak ryba w wodzie, a kłopoty mają z reguły ci, którzy starają się postępować zgodnie z prawem. Skarb państwa traci rocznie miliardy z powodu różnorakich szwindli podatkowych, ale dla przedsiębiorcy, który nieświadomie popełnił błąd, nie zapłacił kilku złotych podatku lub zapłacił, ale nie tę stawkę co trzeba, nie ma zmiłuj. Bo stawka nie może być jedna, zawsze musi być kilka do wyboru.
Cały wpis

Szok kulturowy

Najpierw Onet, a po nim gazeta.pl podały mrożącą krew w żyłach wiadomość. Według Onetu pewna japonka goszcząc w Polsce przeżyła szok, a według Gazety także oniemiała. »Japonka przeżyła szok kulturowy w polskim sklepie. „Niesamowite”« — donosi Onet. »Influencerka z Japonii oniemiała, gdy zobaczyła to w polskim sklepie. „Szok kulturowy”« — wtóruje gazeta.pl. Cóż takiego zobaczyła w polskim sklepie, o czym należało poinformować na głównych stronach, że doznała szoku i odjęło jej mowę? Otóż

Cały wpis

Króla majestat

Została zaatakowana polska wieś. Atak przyszedł znienacka. Nagle pociemniało i zaczęły z nieba spadać bryły lodu wielkości polskich jaj klasy L, a nawet polskich jabłek. Spustoszenia atak poczynił ogromne. Dość powiedzieć, że — zgodnie z relacją jednego z mieszkańcówna domu i budynkach gospodarskich dachy są do wymiany, fotowoltaika rozbita, zboże w stodole zalane. To, na co pracowaliśmy cały rok, zostało zniszczone w dziesięć minut. Podobny atak siły natury przeprowadziły na Mazowszu pozbawiając prądu kilkadziesiąt tysięcy odbiorców.
Cały wpis

Wina Tuska z kaucją

Ministerstwem Klimatu i Środowiska kieruje z powodzeniem Paulina Hennig-Kloska. Stano­wisko zawdzięcza premierowi, który docenia i nagradza wiarołomstwo. Zacna ta niewiasta karierę zaczynała w  Nowoczesnej Ryszarda Petru. Potem startowała z list Platformy Obywatelskiej, by w ostateczności wylądować w Polsce 2050 Szymona Hołowni. Teraz przewodniczy Unii Centrum. Ponieważ już nie jest koleżanką partyjną członków KO i podwładną przewodniczącego, więc poseł Koalicji Obywatelskiej Robert Dowhan pozwolił sobie na krytykę wprowadzonego pod koniec zeszłego roku przez jej resort systemu kaucyjnego. W interpelacji nr 18582 napisał, że często rozmawia z ludźmi, a widząc ich jest mu wstyd, bo opakowania fermentują i rozlewają się. Dlatego
Cały wpis

Elity i wykształciuchy

W roku 2021 od Andrzeja Dudy, wybitnego polskiego prawnika w randze p.rezydenta, Marcin Matczak otrzymał tytuł profesora za „osiągnięcia naukowe w postaci monografii zatytułowanej »Imperium tekstu. Prawo jako postulowanie i urzeczywistnianie świata możliwego«” (za Wikipedią). Co ciekawe recenzenci nie oceniają zawartości merytorycznej dzieła, lecz osiągnięcia autora i jego zdolności oratorskie. Jest to praca tak ważna, tak doniosła, że
Cały wpis

Wyjątkowo zimny maj

Jak wiadomo media to potęga. Zwłaszcza media, w których można pleść bzdury, opowiadać brednie nie mające nic wspólnego z rzeczywistością, a redaktor ni be, ni me. Nie protestuje, bzdur nie prostuje, nie mówi jak sytuacja naprawdę wygląda. Onet codziennie publikuje rozmowy z mniej lub bardziej mądrymi ludźmi wożąc ich samochodami. Być może to jest przyczyną, że redaktorzy skupieni na tym, żeby nie przejechać na czerwonym świetle, skręcić we właściwym miejscu i nie potrącić nikogo na pasach, łykają kłamstwa jak pelikany. Osobnym zagadnieniem jest, czy taka jazda jest bezpieczna i zgodna z przepisami.
Cały wpis

Inteligentny i mądry prostak

Według profesora (a może Profesora?) Matczaka wierni są atakowani i wyśmiewani przez inteligentów, a „dla wielu ludzi religia jest bardzo ważnym elementem ich życia”. Mało tego! „Jest ważną strukturą normatywną, czyli pewnym systemem norm, systemem wartości, według których żyli ich dziadowie, ojcowie, w których wychowują swoje dzieci”. Trudno oprzeć się wrażeniu, że profesor uważa się za kogoś lepszego tylko dlatego, że wierzy, a wiara daje mu prawo pouczania, krytykowania, a także odmawiania prawa do krytyki tym, którzy nie wierzą w to, co on lub wierzą w co innego. Nie tylko swobodnie interpretuje przepisy prawa ludzkiego, ale także boskiego. Z kolei wypowiedzi ocenia nie dociekając intencji mówiącego, lecz w oparciu o swoją ich interpretację.
Cały wpis

A tak wygląda atak

Bywają ludzie wykształceni, fachowcy w swojej dziedzinie, z otwartym umysłem. Nie są niewolnikami wiedzy, lecz rozwijają ją i wykorzystują do lepszego zrozumienia zależności, powiązań i konsekwencji zjawisk, by lepiej poznać i przewidzieć zagrożenia. Bywają też i tacy, których wiedza i doświadczenie sprowadza się do przetwarzania i interpretowania tego, co stworzyli inni. Ci prochu nie wymyślą. Do tej kategorii można zaliczyć literaturoznawców. Badają, analizują, interpretują i szufladkują twórczość literacką przyporządkowując dziełom określone style, nurty. Mają ogromną wiedzę, mogą opowiadać o autorach i ich twórczości godzinami, ale nic, kompletnie nic z tego nie wynika, na nic się nie przekłada.
Cały wpis

CPN – cierp pacjencie nadal

Nie trzeba wrogów zewnętrznych, wyjących syren, ataków rakietowych, hybrydowych, kognitywnych i dowolnych innych. Wystarczą sami rodacy skaczący sobie do oczu, nie przyjmujący do wiadomości, że są wykorzystywani, manipulowani, działają na szkodę własną i państwa, nie dający się przekonać, że czarne jest czarne. Zachowują się jak trzymane przez rodziców pod kloszem dzieci, które nie wiedzą co to odpowiedzialność, bo nigdy za nic nie odpowiadały. Nie ponoszą konsekwencji swoich czynów, decyzji, bo wszystkie ich błędy tuszują i naprawiają rodzice. Nie rozumiejąc co jest przyczyną, a co skutkiem nie dociekają przyczyn, lecz szukają winnych.
Cały wpis

Grzeszne ciała Bozia dała

Drzewiej kąpano się w strojach zakrywających niemal całe ciało. Co prawda w starożytnym Rzymie kapano się nago, ale to było w czasach, gdy jeszcze nie wiedziano, że należy wstydzić się posiadaniem tak zwanych miejsc intymnych i koniecznie należy je zasłaniać. Bóg stworzył człowieka na obraz i podobieństwo swoje odwzorowując wszystko w najdrobniejszych szczegółach, ale odszedł nieco od wzorca tworząc niewiastę. Na początku różnice anatomiczne nikomu nie przeszkadzały ani nie wzbudzały niezdrowej sensacji. Adam nie rzucał się na Ewę nawet wtedy, gdy się pochyliła i nie tłumaczył, że go sprowokowała. Tak więc
Cały wpis

Paragraf 22

Motto:

Pokręciło mi się w głowie
Od wydarzeń i od dat,
Niech mi wreszcie ktoś odpowie
Kto zwariował, ja czy świat?
Tu rakieta ruska leci,
Jak wybuchnie zginą dzieci,
A rząd jawnie w kulki leci.
Na wszystko jedną odpowiedź ma —
„Poradnik bezpieczeństwa” — paragraf 22.

Cały wpis

Zagrożenie powstało szybko

Przemysław Czarnek, który jest kandydatem na premiera z ramienia Kaczyńskiego, co i rusz udowadnia, że tak nadaje się na to stanowisko jak słoń do baletu. Zamiast jako odpowiedzialny premier in spe zaproponować systemowe rozwiązania, dostosowanie procedur bezpieczeństwa do realiów, ubolewał nad zakłóconym snem mieszkańców niektórych miejscowości. No ale żeby coś zaproponować trzeba mieć choćby mgliste pojęcie. Bezmyślnie krytykować każdy głupi potrafi, a KUL-towy profesor przecież nie wypadł sroce spod ogona.
Cały wpis

Niech się wstydzą

Wystrzelono rakietę. Zgodnie z obowiązującą w mediach terminologią nie wystrzelono jej w celu zaatakowania kraju, lecz w jego kierunku. Rakieta wystrzelona w kierunku Ukrainy minęła ją i poleciała dalej. A ponieważ dalej był kraj mlekiem i miodem płynący, więc osiąść w nim postanowiła z hukiem. Szczęście w nieszczęściu, że uczyniła to na obszarze niezabudowanym. — No i? — zapyta ktoś. — Leciała, doleciała, wylądowała, wybuchła, w czym problem? Ano w tym, że gdy tylko Rosja wystrzeli rakiety w kierunku Ukrainy wojsko podrywa samoloty. I tym razem też poderwało. Jeden.
Cały wpis

CPDT czyli ceny prądu Donalda Tuska

A było tak. Najpierw premier, cały na biało, wyskoczył niczym Filip z konopi i przy dźwięku fanfar ogłosił program CPN, czyli ceny paliwa niżej. Jeszcze dziś, na nadzwyczajnym posiedzeniu, Rada Ministrów podejmie decyzje, aby ceny paliw w Polsce były możliwie najniższeoznajmił był przed Wielkanocą. Aby obniżyć ceny paliwa obniżył dochody budżetu obniżając VAT i akcyzę oraz wprowadzając maksymalną cenę na stacjach.
Cały wpis

Będę tym razem stanowczy

Wszyscy wiedzą, że ochrona zdrowia to gorący kartofel, a wręcz bomba, która w każdej chwili może eksplodować. Rozumiał to rząd Mateusza Morawieckiego, dlatego przed wyborami pompował w nią dodatkowe miliardy, znosił limity na usługi medyczne i badania. Rząd Donalda Tuska nie idzie na łatwiznę, nie zamierza kupować sobie głosów w wyborach w tak prymitywny sposób. Wręcz przeciwnie — w poszukiwaniu oszczędności ogranicza finansowanie, a tym samym dostęp do badań i lekarzy. Jest rzeczą oczywistą, że dla starszych, schorowanych wyborców ważniejsze jest skrócenie czasu przejazdu koleją niż skrócenie czasu oczekiwania na swoją kolej w przychodni lub szpitalu. Program pod hasłem „nasza kolej, wasza kolejka” to pewne zwycięstwo w nadchodzących wyborach.
Cały wpis

Orka na ugorze

Jaka jest różnica między informacją o podobnych zdarzeniach w Polsce i zagranicą? Zasadnicza. Jeśli w Polsce dojdzie do wypadku, na przykład ktoś wjedzie po pijaku w ogrodzenie, to media podadzą najpierw jego wiek, później narodowość, a dopiero na końcu co się stało. Gdy do podobnego zdarzenia dojdzie zagranicą, na przykład ktoś wjedzie w tłum, to media poinformują, że sprawcą jest samochód. Dwa przykłady z ostatnich dni, oba z Interii. Pierwszy:
Cały wpis

1.000.000.000.000 zł w 2,5 roku

Niedawno premier wpadł w stupor na wieść, że młody lekarz bez specjalizacji, który jest członkiem jego partii, zarabiał w kilku szpitalach krocie nie przepracowując się zbytnio. Niezwykłe jest to, że media dopiero po wybuchu afery odkryły, że członkowie innych partii oraz niezrzeszeni niejednokrotnie zarabiają więcej harując po 30 i więcej godzin na dobę. Ci, którzy pamiętają czasy minione nie są zaskoczeni ani postawą rządu, ani postawą premiera. Wtedy system kontraktacji trzody chlewnej był nie do ruszenia, a kolejki w sklepach święte. Władza nie szukała rozwiązań systemowych, bo ze względów ideologicznych likwidacja kontraktacji nie wchodziła w grę, lecz skupiała się na tym, by w kolejkach przestrzegano norm sprawiedliwości społecznej. Obowiązywała odgórna lista tych, którym przysługiwało prawo zakupu poza kolejnością.
Cały wpis