Woda… wodzie nierówna

Lato. Zużywamy więcej wody. Pijemy bo gorąco, pierzemy bo używamy więcej odzieży. Działają latem fontanny, podlewamy warzywa albo tylko kwiatki na balkonach.

Dużo wody kupujemy w plastikowych butelkach. Reklamy tak skutecznie wbiły nam w głowę, że ta woda jest lepsza, że firm „produkujących” jest już około 150. Kiedyś pojawiały się doniesienia, że mniejsze firmy wodę niekoniecznie czerpią ze źródeł, a leją w plastiki kranówę. Czy to prawda, czy antyreklama? Trudno rozsądzić. Zresztą nawet w tej wodzie źródlanej, gdzie ma być różnorodność minerałów, też można znaleźć przeciwwskazania używania, czyli picia. Zbytnie nadużywanie niektórych minerałów takie zdrowe wcale nie jest.
Cały wpis

Sygrida Storrada

Storrada znaczy dumna. Kim była ta Słowianka o obco brzmiącym imieniu? Po swoim bogatym w wydarzenia życiu i zasiadaniu na tronach kilku państw została pochowana w Anglii. Czy w Opactwie Westminsterskim? Była przecież królową matką. Na tronie zasiadał Kanut Wielki. Miejsce jej pochówku nie jest znane, ale nie mogło być mało ważne. Urodziła się przed 1000 rokiem jako Świętosława, córka Mieszka I. Mieszko nie jest doceniany jako władca. Jako polityk miał sojusze z Węgrami, gdzie żoną jednego z nich została jego siostra albo córka znana pod imieniem Białej Kniehini.
Cały wpis

Nieopodatkowany deszcz

„Jak informują organizatorzy, w spotkaniu z księdzem Johnem Bashoborą z Ugandy uczestniczy ponad 40 tysięcy osób z całej Polski. – Spodziewam się deszczu łask Ducha Świętego pomnożonych przez liczbę uczestników tych rekolekcji — powiedział „Gościowi Niedzielnemu” abp Henryk Hoser SAC, który po raz drugi zorganizował na Stadionie Narodowym spotkanie z o. Johnem Bashoborą.”

Też spodziewam się deszczu… pieniędzy. Nie ma to jak mieć łeb do interesów. Paskudne jest to, że ten deszcz spadnie z kieszeni chorych, nieszczęśliwych, szukających pomocy w nieszczęściu.
Cały wpis

Stał się cud…..

„Cud się stał pewnego razu, Łoj! Dziad przemówił do obrazu, Łoj! A obraz doń ani słowa, Łoj! Taka była ich rozmowa, Łoooooooj.”

Powodem powyższego cytatu jest list publiczny, delikatny, nie nakazujący, nie straszący ekskomuniką, napisany przez pana Gądeckiego. Jeśli pisze jako „obywatel”, to nie będę go eminencją lub innym słowem wyzywać. Biskup poczuł się (w liście) obywatelem. Jakoś dotychczas tego nie zauważałam, ale jako osoba krytyczna wobec KK musiałam nie przykładać uwagi odpowiedniej do słów obywatela.
Cały wpis

Sól drogowa… ukryte interesy… nieukarani oszuści

Dawna to już sprawa, ale ciągle mnie nurtująca. Nie ma winnego, bo nikt nie umarł od zabrudzeń w soli. Nawet jakby i umarł, to czy można to stwierdzić jednoznacznie?

Dlaczego wracam do dawnej sprawy? W związku ze sprawą jeszcze dawniejszą, ale już poza granicami naszego pięknego kraju.  Czy pamiętacie wyciek ropy do Zatoki Meksykańskiej. To nie tak dawno bo w 2010 roku, ale sam wyciek trwał aż 3 miesiące.
Cały wpis

Już strach… c.d.

„W pierwszą rocznicę swego istnienia samozwańczy kalifat Iraku i Syrii ogłosił otwarcie filii na pogrążonym od 20 lat w konflikcie Kaukazie. Od jesieni 2014 roku wielu kaukaskich partyzantów złożyło hołd Abu Bakrowi al-Bagdadiemu, czyli kalifowi Ibrahimowi.

Jeszcze liczniej i jeszcze wcześniej kaukascy mudżahedini opuszczali swoje kryjówki w górach i przez Turcję przeprawiali się do Syrii, by zaciągnąć się do armii Państwa Islamskiego (IS), które początkowo ogłosiło kalifat na zajętych obszarach Iraku i Syrii. Szacuje się, że w szeregach tych wojsk walczy ok. 5 tys. ochotników z Kaukazu, a drugie tyle kaukaskich emigrantów z Europy Zachodniej.”

Czytaj więcej: Islamiści przejmują Kaukaz. Co na to Rosja?
Cały wpis

Znikające słowa

Jeszcze nie tak dawno w stosunkach rodzinnych obowiązywały słowa określające zależności rodzinne.

Stryj – brat ojca, stryjenka – żona stryja, dzieci – bratankowie, bratanice

Wuj – brat matki, wujenka – żona brata matki, czasami ciotka, dzieci – brat, siostra cioteczni, bratanica, siostrzenica

Siostra ojca lub matki – ciotka

 

Zagadka: kto to jest świekra?
Cały wpis

Uśmiech…nij się…

Strasznie poważne tu tematy są poruszane. Dlaczego nie zacytować czegoś co mogło dziać się w V wieku…i w XXI w także?

„….Idziesz do medyka i mówisz mu, że boli cię gardło i nie możesz przełykać. A ten każe ci pokazać język, patrzy ci w przełyk i oznajmia: Tak, mój dobry człowieku, cierpisz na coś, co medycyna określa jako laryngitis.” Co po grecku oznacza „zapalenie krtani”. A ty myślisz: „Przecież właśnie ci to powiedziałem, durniu!”. A on dodaje: „Należy się złoty solid za moją nieocenioną diagnozę. Następny!”
Cały wpis

„Albośmy to jacy tacy….”

Jako nacja jesteśmy zapalczywi, skorzy do sprzeczek i kłótni. Czy tylko? Mamy też serca szlachetne, potrafiące współczuć, pomagać. Z drugiej strony nie ma w nas wyrozumiałości, sobiepaństwo jest nakazem życia.

Czy praca uczonych wyjaśniłaby skąd wzięły się nasze zalety, skąd wady? Jakie zdarzenia historyczne wpłynęły na nasze charaktery, postawy, zaborczość i nietolerancję, z drugiej strony wyrozumiałość i wspaniałomyślność.

Czy rzeczywiście tak bardzo różnimy się od innych społeczeństw? Czy gdzieś tam są i lepsi ludzie i wyrozumialsi? Czy tylko oni  potrafili wypracować latami potrzeby zachowań, praw, obowiązków?

Przecież nie jesteśmy mniej zdolni. Możemy pochwalić się pomysłowością, fantazją. „Złote rączki” to nie tylko ręce, ale i myślące głowy.
Cały wpis

Opowieści Hoffmana ….

Opowieści Hoffmana to tytuł operetki J. Offenbacha. Jednak nie o tym tutaj.

Znalazłam ciekawą informację: Duda pod ostrzałem. Sprawę bada prokurator. Czy polscy eurodeputowani zatrudniali asystentów na fikcyjnych etatach? Wśród posłów zamieszanych w ten mechanizm jest… prezydent elekt Andrzej Duda

Warszawska prokuratura okręgowa wszczęła śledztwo ws. fikcyjnego zatrudniania asystentów europosłów PiS, a tym samym doprowadzenia Parlamentu Europejskiego do niekorzystnego rozporządzenia mieniem – poinformował w czwartek rzecznik tej prokuratury.

Cały wpis

Mimikra……

Pozwolę sobie na początek dać dwa cytaty:

Mimikra – przystosowanie ochronne występujące u zwierząt (zwłaszcza owadów), polegające na upodabnianiu się zwierząt bezbronnych do zwierząt zdolnych do obrony (batesowska) lub upodobnianiu się do siebie różnych gatunków zwierząt zdolnych do obrony (müllerowska) poprzez przybranie ich kształtu, barwy, zachowania lub innych właściwości. Mimikra jest jedną z form mimetyzmu.” Wikipedia
Cały wpis

Jesteście…..

Jeśli moment wyboru A.Dudy na prezydenta RP był momentem przełomowym — a głęboko w to wierzę — to ten przełom będzie wymagał przez cały czas ogromnej mobilizacji. Mówię wam to, bo jesteście takim oddziałem szturmowym tej armii, która ma maszerować ku zwycięstwu — podkreślił prezes PiS.  Interia

„….jesteście takim oddziałem szturmowym….”

Z czym to się kojarzy? Niedobrze się kojarzy?
Cały wpis

Czy ktoś jednak był przed człowiekiem?

„Według mitów greckich Prometeusz ulepił człowieka z gliny pomieszanej ze łzami. Duszę zaś dał mu z boskiego ognia, którego parę iskier ukradł z rydwanu boga Heliosa. Człowiek Prometeusza był o wiele słabszy od tytanów, był trzy razy niższy, jego ciało ledwo się trzymało na wątłych nogach, a kruche kości pękały pod choćby najmniejszym ciężarem. Jedynie jego postać różniąca się od innych zwierząt, była niczym żywy obraz bogów.

Widząc to, Prometeusz przemycił ogień dla ludzi w kawałku drewna, z pozoru wilgotnym, ale w środku suchym. Tytan uczynił to, mimo iż wiedział, że było to wbrew woli Zeusa, który uważał ogień za przywilej bogów. Potem Prometeusz nauczył ludzi przetapiać metale, gotować jedzenie, uprawiać rolę, kuć zbroje, budować domy, czytać, pisać i ujarzmiać siły przyrody.”
Cały wpis

Jak to na prowincji… „ładnie”

Lubię historię. Ale nie ciekawi mnie historia militariów, wojsk, uzbrojenia. Szczegóły są mi obce. W miejskiej kablówce był czas nadawania wiadomości. Gdy z pokoju z telewizorem usłyszałam jęk i słowa… „o boże….” musiałam zobaczyć co się dzieje.

W obecności dyrektora muzeum stała grupka przebierańców przebranych w stroje wojskowe II RP. Wojsko jak wojsko. Takie lub podobne mundury były przed II wojną.
Cały wpis

Słowa… i co się z nimi dzieje….

Polityka już mnie męczy. Ciągle te same wypowiedzi, ciągle te same inwektywy. Ciągle z tej politycznej strony taka sama głupota. A mnie się zachciewa mądrych, roztropnych, myślących, grzecznych w mowie i zachowaniu ale potrafiących wepchnąć szpilę gdy trzeba….

Dlatego dziś o czymś innym. O słowach. Tytuł zachęcał informacją o nowościach. Zaczęłam czytać. I na samym początku utknęłam już na trzech nieznanych mi słowach. Można zajrzeć do słownika, ale wtedy można „zrozumieć” to, czego tam nie ma. Zostawiłam więc artykuł w spokoju.
Cały wpis

Ułatwianie życia złodziejom, oszustom i innym cwaniakom…

(….) „- Byłam w szoku, gdy pewnego dnia zaczęłam odbierać upomnienia z wezwaniem do spłaty jakichś pożyczek. Sądziłam, że to jakaś pomyłka. Interwencje w tych firmach na nic się nie zdały. Wszyscy dawali mi do zrozumienia, że to mój problem. Zgłosiłam sprawę na policję. Dowiedziałam się także, że ktoś założył na moje nazwisko konto w innym banku i właśnie na nie wziął pożyczki. Sprawa jest w toku, a do mnie wciąż przychodzą wezwania do zapłaty z firm windykacyjnych, które straszą mnie procesami sądowymi …” ONET.

O nieuczciwych komornikach zabierających majątki osobom nikomu niczego nie winnym, o propozycjach napływających z internetu o możliwości pożyczki „bez dowodu”, każdy z nas się styka. Wiedzę muszą mieć prokuratorzy, policjanci, ci od ochrony państwa, „politycy”, „dziennikarze”. NIKT w tak ważnej sprawie jak bezpieczeństwo finansów obywateli nic nie robi.
Cały wpis