Słuchaj… c.d.

Jak jest na świecie? Przyjrzyjmy się Półwyspowi Arabskiemu. Z map widać, że jest pustynny. Jedni uczeni uważają, że zmiany na tym raju na ziemi spowodowane zostały zmianami klimatycznymi. Inni zaś zakładają, że rosnące tu drzewa zostały wycięte na potrzeby hutnicze. Wynalazek brązu, potrzeby topienia metali, potrzeby zdobycia energii do tego celu spowodowały, że wycięto drzewa. Brak drzew to stepowienie albo pustynnienie.

Pustynnienie – proces poszerzania się pustyń na obszary, gdzie ich nie zaobserwowano w czasach historycznych.
Cały wpis

Słuchaj no ty… Odpowiedź Villkowi

„Słuchaj no ty, słuchaj no ty,  z tej strony rzeki!
Słuchaj no ty, słuchaj no ty, po tamtej stronie!

Chyba już czas, pora…”

W zapiskach historycznych zwanych kronikami zanotowano, że władca Polski Bolesław Krzywousty pokonał w pięć dni odległość od Gniezna do Kołobrzegu. Wyprawa miała cel wojenny, lecz była bez taborów. Zaopatrzenie na czas drogi mieli albo na luzakach albo przytroczone do siodeł.
Cały wpis

Czy to już… się zaczęło?

Doniesienie do szczecińskiej prokuratury okręgowej złożył (a dokładnie – przesłał e-mailem) Ogólnopolski Komitet Obrony przed Sektami i Przemocą. Artykuł – będący zresztą omówieniem tekstu opublikowanego w „MM Szczecin” – opisuje spór prawny, jaki toczy się wokół uchwały o wybudowaniu w Szczecinie pomnika Lecha Kaczyńskiego

„Pod wyżej wymienionym artykułem ukazało się wiele komentarzy znieważających śp. Kaczyńskiego” – czytamy w doniesieniu. Autorzy obficie cytują często wulgarne wpisy internautów. Najłagodniejsze to: „O Kaczyńskim Polacy woleliby zapomnieć” oraz „Sprejowcy będą mieli co robić”.
Cały wpis

Dziś bez tytułu. Musiałam zażyć lek jednorazowy. Zanim to zrobiłam uważnie przeczytałam ulotkę.

„Ze stosowaniem prawie każdego z leków przeciwbakteryjnych, w tym fosfomycyny, jest występowanie biegunki. Stopień jej nasilenia może wahać się od łagodnej biegunki do zakończonego zgonem zapalenia jelita grubego”

Brać i ryzykować zgon? Czy raczej należałoby brać pod opieką lekarską?
Cały wpis

Nie Ararat… a Araraty…

„Ararat to niepoprawne, powtórzone za masoretami, odczytanie aramejskiego napisu ‚rrt’. Nazwa występuje w tekstach biblijnych, zachowała się również we współczesnej wiedzy o legendach danego regionu. Naukowcy dokonali porównania słów „Ararat” i „Urartu” na podstawie łacińskich i greckich przekładów Biblii. Według Księgi Rodzaju w greckim tłumaczeniu Arka Noego zatrzymała się w górach Araratἐπὶ τά ὅρη τα ΄Αραράτ. Łaciński tekst wymienia góry Armenii jako: super montes Armeniæ. W rękopisach z Qumran występuje aramejski napis ‚hwrrt’, który wskazuje na Urartu, starożytne państwo na Bliskim Wschodzie, na obszarze Wyżyny Armeńskiej, dzisiejsza Turcja, Iran i Armenia.”

Czy błąd może być na skutek tłumaczenia z języka… na język… a potem… na inny język… itd, czy jest „tylko” błędem przepisywania, a może wszystkiego naraz jest mniej ważne. Czy ówczesne państwo było pod rządami Noego?
Cały wpis

Poplotkujmy sobie nieco

Trochę sobie poplotkuję. Jeśli zaznaczam, że to plotkowanie, to taka czynność wcale nie jest naganna. Na plotce, działając całkiem oficjalnie niektórzy zbijają majątki. Portale bardzo chętnie udostępniają im miejsce, bo klikania wtedy jest sporo. Poza tym  plotka, np. mówiona przez polityka, wcale plotką nie jest, a domniemywaniem dla dobra ogółu.

Po(mówmy) stosując dwa powiedzenia:
„Jak Cię widzą tak Cię piszą” i „Nie szata zdobi człowieka”.

Co oczy widziały? No, elegancką panią prezydentową. I równie ciekawie i dobrze ubraną prezydentównę. Plotkarze wiedzą już jakiej firmy będą twarzą. Twarzą czy tylko płatnikiem – niezbyt ważne. Najbliższa rodzina będąca dodatkiem do prezydenta chce – nie chce uczestniczyć w polityce i obstrzale piszących – uczestniczy.
Cały wpis

Prezydent wszystkich…

Oprócz ciągłego politycznego pustosłowia, „dziennikarze oferują nam to samo. I to nie dlatego, że sezon ogórkowy. Oni taki sezon mają cały rok.

Dzielenie włosa na czworo i „zastanawianie się” czy prezydent jest wszystkich Polaków, czy tylko tych od „mój ci on, mój”. Na tym urzędzie jest tylko jedna osoba i więcej być ich nie może. Został wybrany większością głosów. Jest więc prezydentem wszystkich. Tych niezadowolonych z wyboru także.

Zastanawia mnie co innego. Brak reakcji, cisza nienormalna. Prezes jeszcze nie zdecydował czy te wybory były sfałszowane, czy nie były. Nie widać go, nie słychać, nie ma doniesień o zdrowiu prezesa. Zdolny to on jest. Siebie nie potrafił wypromować, ale już dwóch kandydatów na najważniejszym fotelu posadził. Czy jednak potrafi wybaczyć ten afront wybrańcowi? Jeden skończył tragicznie. Drugiemu takiego końca nie życzę. Bardziej niepokoi mnie… jak my na tym wyjdziemy.
Cały wpis

Milasek nasz domowy… szczur wyhodowany tanim kosztem

W Polsce podobno jest już 20 milionów szczurów. Jednak nie można powiedzieć, że co drugi rodak ma sobie przypisanego groźnego gryzonia. Są miejsca, gdzie na jednego mieszkańca przypada 4 szczury, a nawet 10 sztuk. Przoduje tu Wrocław. Problem jest duży, bo szczury potrafią zaatakować człowieka. A zagrożone mogą podobno skoczyć do wysokości jego głowy. Zdarzyły się sytuacje, gdy szczur ugryzł nie tylko dziecko, ale i osobę dorosłą. Z takim skaleczeniem powinno się iść natychmiast po pomoc medyczną. Jest bardzo groźne.
Cały wpis

Dla ludu ciemnego…

Pan biskup użył słowa nieznanego ogółowi, a tylko specjalistom. Czy jest wyjątkiem? Nie, zdecydowanie nie. Obcobrzmiącymi słowami popisywał się kiedyś Dorn, zdarzało się to szanownemu panu prezesowi. Zdarza się taka „uczoność” także dziennikarzom. Niektórzy z nich nawet po kilka nowości zamieszczają.

W ręce wpadła mi ulotka od niby leku.Też napisana dla ciemnego luda. A może to tylko ja tak ściemniałam na umyśle?
Cały wpis

Woda… wodzie nierówna

Lato. Zużywamy więcej wody. Pijemy bo gorąco, pierzemy bo używamy więcej odzieży. Działają latem fontanny, podlewamy warzywa albo tylko kwiatki na balkonach.

Dużo wody kupujemy w plastikowych butelkach. Reklamy tak skutecznie wbiły nam w głowę, że ta woda jest lepsza, że firm „produkujących” jest już około 150. Kiedyś pojawiały się doniesienia, że mniejsze firmy wodę niekoniecznie czerpią ze źródeł, a leją w plastiki kranówę. Czy to prawda, czy antyreklama? Trudno rozsądzić. Zresztą nawet w tej wodzie źródlanej, gdzie ma być różnorodność minerałów, też można znaleźć przeciwwskazania używania, czyli picia. Zbytnie nadużywanie niektórych minerałów takie zdrowe wcale nie jest.
Cały wpis

Sygrida Storrada

Storrada znaczy dumna. Kim była ta Słowianka o obco brzmiącym imieniu? Po swoim bogatym w wydarzenia życiu i zasiadaniu na tronach kilku państw została pochowana w Anglii. Czy w Opactwie Westminsterskim? Była przecież królową matką. Na tronie zasiadał Kanut Wielki. Miejsce jej pochówku nie jest znane, ale nie mogło być mało ważne. Urodziła się przed 1000 rokiem jako Świętosława, córka Mieszka I. Mieszko nie jest doceniany jako władca. Jako polityk miał sojusze z Węgrami, gdzie żoną jednego z nich została jego siostra albo córka znana pod imieniem Białej Kniehini.
Cały wpis

Nieopodatkowany deszcz

„Jak informują organizatorzy, w spotkaniu z księdzem Johnem Bashoborą z Ugandy uczestniczy ponad 40 tysięcy osób z całej Polski. – Spodziewam się deszczu łask Ducha Świętego pomnożonych przez liczbę uczestników tych rekolekcji — powiedział „Gościowi Niedzielnemu” abp Henryk Hoser SAC, który po raz drugi zorganizował na Stadionie Narodowym spotkanie z o. Johnem Bashoborą.”

Też spodziewam się deszczu… pieniędzy. Nie ma to jak mieć łeb do interesów. Paskudne jest to, że ten deszcz spadnie z kieszeni chorych, nieszczęśliwych, szukających pomocy w nieszczęściu.
Cały wpis

Stał się cud…..

„Cud się stał pewnego razu, Łoj! Dziad przemówił do obrazu, Łoj! A obraz doń ani słowa, Łoj! Taka była ich rozmowa, Łoooooooj.”

Powodem powyższego cytatu jest list publiczny, delikatny, nie nakazujący, nie straszący ekskomuniką, napisany przez pana Gądeckiego. Jeśli pisze jako „obywatel”, to nie będę go eminencją lub innym słowem wyzywać. Biskup poczuł się (w liście) obywatelem. Jakoś dotychczas tego nie zauważałam, ale jako osoba krytyczna wobec KK musiałam nie przykładać uwagi odpowiedniej do słów obywatela.
Cały wpis

Sól drogowa… ukryte interesy… nieukarani oszuści

Dawna to już sprawa, ale ciągle mnie nurtująca. Nie ma winnego, bo nikt nie umarł od zabrudzeń w soli. Nawet jakby i umarł, to czy można to stwierdzić jednoznacznie?

Dlaczego wracam do dawnej sprawy? W związku ze sprawą jeszcze dawniejszą, ale już poza granicami naszego pięknego kraju.  Czy pamiętacie wyciek ropy do Zatoki Meksykańskiej. To nie tak dawno bo w 2010 roku, ale sam wyciek trwał aż 3 miesiące.
Cały wpis

Już strach… c.d.

„W pierwszą rocznicę swego istnienia samozwańczy kalifat Iraku i Syrii ogłosił otwarcie filii na pogrążonym od 20 lat w konflikcie Kaukazie. Od jesieni 2014 roku wielu kaukaskich partyzantów złożyło hołd Abu Bakrowi al-Bagdadiemu, czyli kalifowi Ibrahimowi.

Jeszcze liczniej i jeszcze wcześniej kaukascy mudżahedini opuszczali swoje kryjówki w górach i przez Turcję przeprawiali się do Syrii, by zaciągnąć się do armii Państwa Islamskiego (IS), które początkowo ogłosiło kalifat na zajętych obszarach Iraku i Syrii. Szacuje się, że w szeregach tych wojsk walczy ok. 5 tys. ochotników z Kaukazu, a drugie tyle kaukaskich emigrantów z Europy Zachodniej.”

Czytaj więcej: Islamiści przejmują Kaukaz. Co na to Rosja?
Cały wpis

Znikające słowa

Jeszcze nie tak dawno w stosunkach rodzinnych obowiązywały słowa określające zależności rodzinne.

Stryj – brat ojca, stryjenka – żona stryja, dzieci – bratankowie, bratanice

Wuj – brat matki, wujenka – żona brata matki, czasami ciotka, dzieci – brat, siostra cioteczni, bratanica, siostrzenica

Siostra ojca lub matki – ciotka

 

Zagadka: kto to jest świekra?
Cały wpis