Bańki informacyjne

Mimo, iż koalicja nie jest w stanie rozliczyć szwindli i przekrętów poprzedniej władzy, policzyć uczciwie głosów oddanych w wyborach prezydenckich, nie potrafi przeforsować swoich rozwiązań dotyczących chociażby kryptowalut, to oberpopulista stojący na czele rządu zapowiedział zaostrzenie kar. Jedyną zmianę jaką będę proponował w tym projekcie [dotyczącym kryptowalut], to jeszcze wyraźniejsze zaostrzenie kar dla tych, którzy wykorzystując yy marzenia ludzi, czasami naiwność ludzi, czasami brak wiedzy, yy yyy oszukują ich i narażają też państwo polskie. Przekleństwem populizmu są ruchy pozorne zamiast rozwiązań systemowych. Co z tego, że „sprawcom” będzie grozić sto lat więzienia, dożywocie, i Tusk wie co jeszcze, skoro państwo nie prowadzi kampanii edukacyjnych, przepisy nie wchodzą w życie, a służby i instytucje nie są w stanie ująć, osądzić i osadzić oszustów? Na dodatek dyrektywa unijna ujrzała światło dzienne pod koniec 2023 roku, więc trudno nie zapytać dlaczego czekano do ostatniej chwili? Czyżby z obawy, że Duda podpisze i prawica straci finansowanie?

Chaos prawny, ciamajdowatość i opieszałość władzy, nieudolność instytucji państwowych odpowiedzialnych za praworządność ma niestety daleko idące konsekwencje. Z jednej strony pogłębia się polaryzacja, z drugiej poczucie beznadziei nasila radykalizację. Niebagatelną rolę odgrywa też degrengolada edukacji, której po zmianie władzy nie tylko nie zastopowano, lecz wręcz zintensyfikowano. Tow. Nowacka Barbara zamiast jak najszybciej  przygotować i wprowadzić edukację obywatelską, uczącą dzieci sceptycyzmu, nie brania wszystkiego na wiarę, sprawdzania i weryfikowania informacji, podlizywała się pryncypałowi spełniając jeden z najgłupszych „konkretów”. Nie była nawet w stanie przeforsować edukacji zdrowotnej. Na szczęście dla niej Tusk stawia na miernoty w swoim rządzie, bo nie lubi jak mu się ktoś sprzeciwia. Skutek jest taki, że

47% nastolatków w wieku 13–16 lat deklaruje ponadprzeciętny kontakt z treściami antyspołecznymi, a 44% młodzieży ma trudność z odróżnianiem informacji prawdziwych od fałszywych. Internetowe algorytmy, bańki informacyjne i grupy radykalne mogą wzmacniać poczucie krzywdy, izolacji i braku wpływu.

Młody człowiek nie rozumie otaczającej go rzeczywistości, bo szkoła uczy głównie jak się modlić i wierzyć w cuda niewidy, a nie jak odróżnić prawdę od fikcji. Prawicowe media serwują wybiórczy, wypaczony obraz świata, choć często pozostawiają informację bez komentarza, podając ją w taki sposób, że czytelnik doskonale wie co o sprawie myśleć. „Wolne” z kolei uprawiają nachalną, bezczelną propagandę wplatając w informacje opinie i komentarze. Tolerowane skrajnych, niejednokrotnie antypolskich treści, zgodnych z linią Kremla z jednej strony i brak rozeznania z drugiej, rodzi pokusę wzięcia spraw w swoje ręce. Nic bowiem tak nie frustruje jak bezkarność oszustów i malwersantów. A jeśli jeszcze będzie można zarobić parę bitcoinów, to czemu nie?

Rozpowszechnianie skrajnych treści zwiększa podziały w społeczeństwie, co sprawia, że staje się ono mniej odporne na działania destabilizujące. Narracja liderów oraz kluczowych aktywistów ruchów o charakterze antypaństwowym często koreluje z wyrażaniem poparcia dla polityki reżimów Federacji Rosyjskiej i Republiki Białorusi. Podatność jednostek na tego typu operacje informacyjno-psychologiczne (manipulację i dezinformację) ułatwia radykalizację ich postaw. W efekcie część osób zaczyna bardziej ufać narracji i wzorcom działania promowanym przez Rosję i Białoruś, uznając je błędnie za źródło porządku, siły i bezpieczeństwa.

Jeśli rząd nie ogarnie się wreszcie, nie zacznie działać stanowczo, to fala przemocy rozlewać się będą coraz szybciej, a akty sabotażu będą coraz powszechniejsze i nie do opanowania. I nie chodzi o uchwalanie w populistycznym amoku, pod publiczkę, coraz to nowych ustaw anty coś tam, ani o zaostrzanie kar, lecz o edukację i politykę informacyjną z prawdziwego zdarzenia.

W ocenie ABW radykalizacja osób nieletnich i młodych dorosłych niesie za sobą ryzyko zachowań przemocowych. Katalizatorem tego procesu jest ekspozycja na skrajne treści dystrybuowane w internecie — ze szczególnym uwzględnieniem komunikatorów i platform społecznościowych, w tym forów dla graczy, zapewniających użytkownikom duży stopień anonimowości. Skrajne zachowania młodzieży rzadko są uwarunkowane konkretną ideologią. Częściej wynikają z fascynacji przemocą, w tym masowymi morderstwami oraz brutalną aktywnością struktur terrorystycznych.

Choć większość zradykalizowanych jednostek ogranicza swoją aktywność do sfery wirtualnej, działając w przestrzeni internetowej, ABW ustaliła już pojedyncze przypadki podejmowania bezpośrednich przygotowań do przeprowadzenia ataków terrorystycznych.

Jak można czuć się komfortowo, gdy prominentni politycy koalicji paździerzowej na wyprzódki przekonują, że nielegalni sędziowie orzekają w nielegalnych instytucjach i dlatego wydawane przez nich wyroki są nieważne. Państwo finansuje tę nielegalną działalność, ale nie wypłaca poborów legalnym sędziom wybranym przez Sejm. Jeśli to nie jest bezprawie, to należy pilnie opracować nową definicję tego terminu. Jak premier i ministrowie, najpierw Bodnar, a teraz Żurek, obiecując przywrócenie praworządności mogą tolerować tak jawną niesprawiedliwość? Może czas wreszcie zacząć stosować się do własnych słów i mniej gadać, a więcej robić? I policzyć wreszcie dokładnie wszystkie głosy, by mieć pewność, że Nawrocki na pewno wygrał wybory? Forsowanie swoich rozwiązań prawem kaduka, nie świadczy o sile i sprawczości, lecz o słabości.

Niestety nie ma żadnej pewności, że nasz ukochany premier przed wyborami nie rzuci wszystkiego w diabły i nie obejmie jakiegoś stanowiska w Unii. Obawy są uzasadnione, ponieważ w roku 2014 odpowiadając na każde ze 150 pytań w tej kwestii, od wczesnej zimy lub nawet jesieni zeszłego roku: nie wybieram się do Brukseli. Miesiąc później wybrał się do Brukseli. Gdy z niej wrócił w 2023 roku ponownie zapewnił, że nie wybieram się nigdzie. Czytałem te spekulacje, wiem kto je spinuje, znam waszą propagandę, wasze oszczerstwa, które pod moim adresem rozpowszechniacie od wielu lat, o ucieczce, o tym, że interesuje mnie tylko pozycja w Brukseli. Przecież to wszystko przechodziliśmy. I nie chcielibyśmy przechodzić noch einmal.

Postulujemy mniej durnowatych, prześmiewczych wpisów w mediach społecznościowych, mniej wyzłośliwiania się, a więcej przemyślanego działania! Pora położyć kres przesadnie wyniosłym manierom, ponieważ jednostka, gdy się nadmie, wnet zamienia się w zero. Mędrzec otacza się ludźmi mądrzejszymi od siebie, bo wie, że nic nie wie. Głupiec głupszymi, bo tylko na tle miernot jego geniusz świeci pełnym blaskiem.

Dodaj komentarz


komentarzy: 1

  1. Bardzo smutny ten Twój dzisiejszy wpis. Uświadamia bowiem beznadziejność sytuacji w jakiej Polska się znalazła. Z jednej strony banda chochsztaplerów i oszustów, z drugiej nieudaczników. Zarówno jedni jak i drudzy wazeliniarze w stosunku do kleru.

    Ktoś mądry kiedyś powiedział:  „Takie będą rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie”. Jak widać – prorocze słowa.