Pleple media

13 marca Agata Szczęśniak na portalu oko.press dokonała analizy podłoża weta Karola Nawrockiego, który miał zostać prezydentem, do ustawy dotyczącej programu SAFE. Łącząc kropki doszła do wniosku, że

Kluczem do weta wydają mi się słowa, jakie wypowiedział jeden z współtwórców sukcesów Prawa i Sprawiedliwości Piotr Matczuk. Nazwał on PiS „pipi prawicą”. A Nawrocki „pipi prawicą” być nie chce.

Cóż to takiego ta „pipi prawica”?

„To jest prawica, która jest wycofana, strachliwa, staje ramię w ramię z mainstreamowymi mediami tylko dlatego, że boi się ich narracji. Taka formacja prawicowa, a to dotknęło PiS, dryfuje w stronę centrum, w stronę lewicy, tylko dlatego, że jest za miękka, wycofana i często bojaźliwa” – mówił w Telewizji Republika Piotr Matczuk 10 marca 2026.

Cały wpis

Chwała Premierowi Naszemu!

Jeśli ktoś sięga pamięcią nieco dalej wstecz, do lat minionych, to pamięta państwowego monopolistę CPN, czyli Centralę Produktów Naftowych, która zajmowała się nie tylko dystrybucją paliw, ale także ich sprzedażą na stacjach benzynowych. To były wspaniałe czasy. Paliwo było tanie ale tylko wtedy, gdy było. Bywało, że trzeba było po nie stać w kolejce nawet kilka dni. Ceny ustalano odgórnie i były jednakowe w całej Polsce. A ponieważ byliśmy otoczeni tak zwanymi demoludami, ponieważ tylko Bałtyk nie należał do obozu socjalistycznego, więc nie było obawy, że ktoś z zagranicy przyjedzie i sobie zatankuje tanio. Często zresztą paliwo było reglamentowane i bywało, że nawet tankowanie do pełna było niemożliwe.
Cały wpis

Atak na Iran i Nawrockiego

Media, które bez dwóch zdań są potęgą, na bieżąco informują o atakach. Onet na ten przykład na stronie głównej doniósł, że

Izrael i USA atakowały Iran, wojska irańskie odpowiadały atakami na Izrael i proamerykańskie państwa ościenne

Jednocześnie poinformował już w tytule, że ktoś »Zaatakował Karola Nawrockiego po meczu z Albanią. Wypomniał przeszłość«. W przeciwieństwie do Iranu Nawrocki nie został zaatakowany rakietami, lecz słowami. Jak widać w mediach wszyscy wszystkich atakują jak nie militarnie, to werbalnie.
Cały wpis

Dziadek wnuczka

Medal ma dwie strony. Z jednej jakie drewno taki klin, jaki ojciec taki syn. Z drugiej nie można obarczać dzieci odpowiedzialnością za czyny ich rodziców. Teoretycznie, ponieważ praktycznie jak najbardziej można, a bywa, że trzeba, ponieważ to jest bardzo wygodny „argument”, nie wymagający żadnej pogłębionej wiedzy, analizy. Wystarczy wspomnieć, że ten czy ów to syn czy wnuk tego lub tamtego i wszystko staje się jasne. Potomek przodka nie musi nawet robić niczego nagannego, albowiem już samo pochodzenie „świadczy” na jego niekorzyść.
Cały wpis

Oil or len

Jak było do przewidzenia premier Donald Tusk najpierw swoim zwyczajem nie robił nic, a potem wzorem Orbána, Morawieckiego i innych postanowił ręcznie dostosować ceny benzyny do potrzeb wolnego rynku. Skąd na to pieniądze? Są tacy, co pożyczą i będą to czynić dopóty, dopóki Polska nie ogłosi niewypłacalności jak już to się zdarzyło w przeszłości. No więc budżet zrezygnuje z części dochodów z VAT-u i akcyzy za paliwo, a Orlen, który teraz znalazł się we właściwych, fachowych rękach, już obniżył marże wychodząc naprzeciw oczekiwaniom rządu. Jest bowiem rzeczą oczywistą, że jeśli Orlen za PiS-u manipulował cenami paliw, to było to naganne i niedopuszczalne, a gdy robi to samo teraz, to jest to pożądane i godne pochwały. Obniżenie VAT-u i akcyzy na paliwo sprawi, że cena będzie niższa — jak wyliczył premier — aż o 1,20 zł na litrze.
Cały wpis

Spłacaj dożywotnio płać

Mafia jest niedobra. Mafia jest zła. Mafia wymusza haracze. Czyli de facto robi to samo co państwo — pobiera podatki. Mafia działa bezprawnie, ponieważ nie ma uprawnień. Pewnie dlatego nie nakłada na chronionych przez siebie obciążeń dla nich nie do udźwignięcia, nie żąda haraczy przekraczających ich zdolności finansowe, ponieważ wie, że jak staną się niewypłacalni, to nie będzie zysku, a to żaden interes. Co innego lichwiarze. Oni potrafią dołożyć do pieca. Pożyczają zdesperowanym ludiom, którzy uczciwie spłacają i spłacają, spłacają więcej niż pożyczyli, a dług stale rośnie.
Cały wpis

W stronę kierunku

W czasach minionych prasa (na Zachodzie) była dzielona na poważną, wiarygodną, opiniotwórczą, przeznaczoną dla elit i brukową, która koncentrowała się głównie na plotkach i sensacji. Teraz trudno media zakwalifikować do którejś z tych kategorii, bo niemal wszystkie prezentują podobny, brukowy poziom. Dawniej obśmiewano komunistyczną nowomowę. Dziś pałeczkę po komunistach przejęli, i totalnie przegięli, wyrobnicy pióra i mikrofonu. W ich wykonaniu to już nie jest nowomowa, to bardzo często bywa czysty bełkot. Swoje dokładają wyzwolone kobiety, które najpierw walczyły o równouprawnienie eliminując feminatywy, a teraz je na siłę forsują.
Cały wpis

Wizja wizjonera

Dziennik Gazeta Prawna na pierwszej stronie z ponad tygodniowym opóźnieniem poinformował o wizji Jackowskiego. Kim jest Jackowski? Jackowski, w przeciwieństwie do Kaczyńskiego, którzy wszystko widzi w ciemnych barwach, jest jasnowidzem. 13 marca miał wizję, którą ujawniły media, że wywiad dwóch państw szykuje coś na Trumpa. Chcą to zrobić spektakularnie. Jest szykowane coś na Trumpa i na Netanjahu. Tylko nie wiem, czy na Netanjahu już coś przyszykowano, czy dopiero będzie. Netanjahu będzie zdradzony od wewnątrz. Grozi mu niebezpieczeństwo od kogoś, kto może być legalnie niedaleko niego np. pracuje w ochronie. Jest to ktoś, kto ma wykonać jakieś zadanie w stosunku do niego niebezpieczne. Nie muszą to być wcale siły izraelskie. To nie wszystko ponieważ jeżeli Iran upadnie, Putin będzie miał zielone światło na działania ostrzejsze jeżeli chodzi o Ukrainę. Trump Ukrainę sprzedał i w pewnym sensie Rosja sprzedała Iran.
Cały wpis

Nie musicie się lękać

Wyobraźmy sobie wiec, w którym wzięło udział kilkadziesiąt tysięcy osób. W pewnym momencie do mikrofonu dorwał się jakiś osobnik, który zaczął wywrzaskiwać wulgarne hasła, obrażać, nawoływać do zrobienia porządku i wieszania wymienionych z nazwiska polityków. Potem pobił kilka osób, powybijał kilka szyb, zdewastował kilka samochodów. Wszystkie jego wyczyny zostały sfilmowane przez uczestników i profesjonalną ekipę telewizyjną. Po kilku godzinach został ujęty przez policję, która wszczęła śledztwo. Tu rodzi się pytanie: ilu świadków potrzeba, by postawić mu zarzuty? Prawidłowa odpowiedź brzmi: To zależy. Pytanie: od czego? jest nie na miejscu.
Cały wpis

Smutek i żal

Telefon leży obok, czekasz aż zadzwoni.
Czekasz nadaremno.
W końcu masz go w dłoni,
Przed oczami ciemno.

Gdy zadzwonię to odbierze numeru dysponent?
W serce wkrada się niepokój, niepokój podstępny,
A co będzie gdy abonent
Już jest niedostępny?

Cały wpis

Chocholi taniec

Zbiera na mdłości jeremiada nieudaczników, od których zależy los kraju, którzy co i rusz potykają się o własne nogi, kluczą, cofają się. Prężą muskuły, zarzekają się, że nigdy przenigdy się nie cofną, by po nawiewać z podkulonym ogonem. Gdy za miedzą trwa wojna, a na Bliskim Wschodzie dwóch szaleńców rozpętało drugą, społeczeństwo oczekuje władzy stanowczej, która wie co ma robić i po prostu to robi. Wyznacza sobie cel i do niego dąży. Istnieje bowiem poważne niebezpieczeństwo, że mając do wyboru mazgajów obtańcowujących opozycję i ustępujących jej na każdym kroku i silnych ludzi opozycji, którzy wiedzą czego chcą i konsekwentnie dążą do celu, jaki by on nie był, wyborcy postawią na tych drugich.
Cały wpis

Wobec tego

Denerwujemy się, złościmy, psioczymy. To znaczy — choć nie było badań ani sondaży — denerwują się, złoszczą i psioczą głownie ci, którzy nie tylko umieją czytać, ale na dokładkę rozumieją co czytają i słyszą. Chyba, że mowa o przepisach prawa. Ich z reguły nie da się zrozumieć. A skoro nie da się zrozumieć, to się je interpretuje. Bywa, że utytułowani prawnicy przygotowują przepisy do uchwalenia i od razu tworzą obszerne interpretacje wyjaśniające jak je należy rozumieć. Bełkotliwe, nieprecyzyjne prawo umożliwia dużą swobodę interpretacyjną i prostą drogą prowadzi do anarchii, ponieważ w sądzie nie liczy się to, co zostało zapisane, ale jak to zostało zinterpretowane. A ponieważ zawsze znajdzie się utytułowany prawnik, który będzie przekonywał, że co prawda przepis mówi jedno, to można z niego także odczytać drugie, przeciwne.
Cały wpis

Dynamic Efficient Refresh

Wejście na DER Onet zawsze jest emocjonujące. DER to nie odniesienie do narodowości właściciela lecz skrót — Dynamic Efficient Refresh. Gdy użytkownik znajdzie interesujący go tytuł, to może nie zdążyć go kliknąć, albowiem nagle wszystko znika, strona odświeża się i po interesującym materiale ani śladu. Co ciekawe znika nie tylko z oczu, ale w ogóle ze strony głównej, więc trzeba go szukać albo za pomocą wyszukiwarki, albo machnąć ręką i poszukać informacji gdzie indziej. Gdy niezrażony użytkownik przyjrzy się odświeżonej stronie i dostrzeże coś interesującego, to musi się pospieszyć, ponieważ jeśli będzie studiował tytuły zbyt długo znów wszystko mu mignie przed oczami i zniknie.
Cały wpis

Spotkanie poświęcone energii

I jak tu nie wyć z radości i podziwu? Wystarczyło, że Karol Nawrocki, który miał zostać prezydentem, krzyknął gromko i wysłał list, by Donald Tusk, który postanowił zostać premierem, posłuchał i posłusznie wykonał polecenie. Na tym polega prawdziwa kohabitacja, współpraca premiera z prezydentem — prezydent mówi, premier słucha i robi co każą. Najpierw kandydat na premiera z ramienia Kaczyńskiego po linii Konfederacji skrytykował OZE srOZE oraz ETS srETS i dał premierowi dwa tygodnie na rezygnację z tego programu. Dołączył do niego Karol Nawrocki, który skrytykował ETS i wysłał do premiera list w którym domagał się spełnienia jego oczekiwań.
Cały wpis

Collegium Humanum — partyjna kuźnia kadr

W związku z doniesieniami medialnymi dotyczącymi inicjatyw ustawodawczych, projektów ustaw i w ogóle prawa, rodzi się pytanie dlaczego żadne medium nie splami się podaniem prawdziwej nazwy ustawy tak, jak jest zatytułowana na portalu Sejmu, lecz wymyśla własną? I dlaczego nigdy, przenigdy nie linkuje do omawianej pod nadanym jej kryptonimem ustawy? Dlaczego czytelnicy muszą wierzyć na słowo, że wyrobnik pióra w ogóle tę ustawę widział, przeczytał i — najważniejsze — zrozumiał? Zwłaszcza, że z tym ostatnim może być problem, ponieważ prawo w Polsce nie jest tworzone po to, żeby coś uregulować, żeby każdy wiedział co jest dozwolone, a co nie, tylko pod interesy określonych grup, głównie prawników.
Cały wpis

Der SAFE kaputt! Нашрокки герой!

Nikt nie zaprzeczy, że media to potęga. Gdzieniegdzie co prawda podnoszą się głosy, że coraz bardziej staczają się i stają się coraz bardziej parszywe, cokolwiek to znaczy, ale to potwarz i pomówienie, czego dowodzą liczne przykłady. Telewizja Republika, po zapowiedzianym w orędziu Karola Nawrockiego wecie, w antyniemieckim amoku przeszła samą siebie i telewizję publiczną Kurskiego. Z pasków widzowie dowiedzieli się, że „Szajka zdrajców i volkdeutschów próbuje zadłużyć Polaków u Niemców na miliardy euro”, zaś bohaterski „Prezydent zatrzymał niemiecki przemarsz przez Polskę”. Z triumfem obwieszczono także, że marzenie Putina uczynienia Polski bezbronnej wreszcie się ziszcza — „Der SAFE für Deutschland kaputt”. Bo choć w szpitalach stoją niemieckie urządzenia, łykamy niemiecką aspirynę, piorą niemieckie pralki, chłodzą niemieckie lodówki, bezdomni rozdają niemieckie Maybachy, to lepiej pozostać bezbronnym niż dać Niemcom zarobić.
Cały wpis

SAFE kontra SrAFE 0%

Teoretycznie dla wszystkich jest jasne, że długi trzeba spłacać, a zobowiązań dotrzymywać. Praktycznie nie dla wszystkich, ponieważ okazuje się, że dla prawdziwych polskich patriotów wcale nie jest to oczywiste. Tu dygresja. Pewien młodzieniaszek uznał, że wymagania stawiane przez szkołę są dla niego niekorzystne, ponieważ zamiast rozwijać się wszechstronnie grając z kolegami w różnorakie gry komputerowe musi godzinami ślęczeć nad książkami i odrabiać lekcje. Tak się szczęśliwie złożyło, że rodzice zabrali go na wiec wyborczy partii, której lider był niekwestionowanym kandydatem na premiera. Korzystając z okazji dzieciak poskarżył mu się, a on przyznał mu rację, ponieważ też uważał, że im mniej wiedzy uczeń wyniesie ze szkoły i utrwali w domu, tym lepiej.
Cały wpis