Uczciwy rachunek

Kontynuując wczorajsze rozważania przypomnijmy sobie wypowiedź Tuska, który w zakłamywaniu znaczenia słów i rzeczywistości bije na głowę samego Kaczyńskiego. Ostatnio uznał, że niedotrzymywanie obietnic jest cnotą. Dostałem 30, niecałe 31% głosów. Mniej niż 1/3. Mówię o zwycięstwie 15 października, ale ja dostałem 31%, moja partia 31% więc zrobiłem 1/3 z tego, co obiecałem. Chyba uczciwy rachunek? Jak na kogoś kto bardzo oszczędnie zwykł gospodarować prawdą bardzo uczciwy, bo przecież mógł nie spełnić żadnego. Warto pamiętać, że ksywka Pinokio pierwotnie należała do niego.
Cały wpis

Zakute łby

Nikt, absolutnie nikt nie może zaprzeczyć, że służba zdrowia prawie ćwierć wieku po słynnej reformie tow. Łapińskiego ma się coraz lepiej i wręcz rozkwita. Co prawda teraz personel medyczny już nie służy, lecz ochrania, więc nie można mówić o służbie, lecz ochronie zdrowia, ale nie zmienia to faktu, że jest coraz lepiej. Serce w pacjentach rośnie i rokowania od razu są lepsze, gdy już przy wejściu wita ich rozbudowana maszyna do wydawania numerków. To oczywiste. Szczęśliwy numerek dobrze wpływa na samopoczucie. Co prawda malkontenci narzekają, że lepiej by było wykorzystać te pieniądze do zbudowania systemu umawiania wizyt, żeby pacjenci nie musieli godzinami tłoczyć się na korytarzach, ale kto ich narzekania bierze poważnie? Zresztą nie da się umawiać pacjentów na konkretne godziny, ponieważ specjaliści przyjmują zwykle raz w tygodniu po kilka godzin, a jak operują lub czuwają przy łóżkach chorych, to nie przyjmują wcale, a jeśli już, to tylko w kopertach.
Cały wpis

Ja jako feministka

Media to potęga, więc dopóty będą traktować użytkowników jak idiotów, dopóki użytkownicy będą im na to pozwalać. Doskonałym dowodem jest wywiad udzielony przez Martę Nawrocką zwaną „pierwszą damą”. To zaszczytny tytuł z uwagi na to, że kobieta nie musi nic robić, żeby nań zasłużyć. Wystarczy, że mąż zostanie prezydentem, by jego żona z automatu stała się pierwszą damą i znalazła się w kręgu zainteresowania mediów. Medialna aktywność Marty Nawrockiej, żony Karola Nawrockiego, który miał zostać prezydentem, rzuca nowe światło na brak aktywności jej poprzedniczki, Agaty Kornhauser-Dudy, żony Andrzeja Dudy, który był p.rezydentem.
Cały wpis

Oczekujemy zaprzestania

Kiedyś śmiano się z prezydenta Lecha Wałęsy, że był ‚za’, a nawet ‚przeciw’. Ten słynny lapsus pojawił się w odpowiedzi na pytanie o poparcie dla rządu i rolę Solidarności: Mówiłem, że im prędzej „Solidarność” przegra z nowymi organizacjami, tym większa jej chwała. A jeśli przegra ze starymi organizacjami, to będzie jej klęska. Jestem z masami, bo mają rację, ale jestem też z rządem, bo rządzić trzeba. Czyli jestem za, a nawet przeciw. Jestem za, bo mnie masy wybrały i masy mają rację: rzeczywiście źle rządzimy. Premier tysiąclecia Jarosław Kaczyński twórczo rozwinął tę myśl zarzekając się w Sejmie, że żadne krzyki i płacze nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne.
Cały wpis

Mówimy Trump, a w domyśle pokój

Najpierw wielbiono Lenina, a gdy władzę przejął Stalin, całą miłość przelano na niego. Oczywiście nie oznaczało to, że Lenin poszedł w zapomnienie. Po prostu musiał nieco przesunąć się robiąc miejsce równie genialnymu przywódcy. Imieniem Stalina, jeszcze za jego życia, nazywano miasta, place, skwery, ulice. Poeci opiewali jego dokonania, pisarze opisywali jego geniusz, studenci pisali prace magisterskie o nim, a potem doktoryzowali się z jego biografii. Nawet nasza wielka poetka, Wisława Szymborska, nie ukrywała jak wielki ból sprawiła jej śmierć ukochanego przywódcy.
Cały wpis

Status obserwatora

Och jak bardzo źle się stało, że na Radzie Pokoju zabrakło Karola Nawrockiego! Na szczęście drzemiącego Donalda Trumpa obserwuje prezydencki Przydacz. Okazało się, o czym mało kto wie, status obserwatora został wywalczony. Myślę, że ten status, który wywalczyliśmy, czyli obserwatora […], na pewno Polsce się przysłuży. To się rozumie samo przez się, że się przysłuży, ponieważ pan prezydent Karol Nawrocki uznał, że aby móc kiedyś w przyszłości także oczekiwać zainteresowania naszych partnerów i sojuszników Europą Wschodnią — tym, co się dzieje wokół Ukrainy i tym, co się dzieje w agresywnej postawy Rosji, warto pokazywać swoje zainteresowanie także w innych tematach, a nie tylko myśleć egoistycznie o tym, co jest tu i teraz. Bo może się zdarzyć taki moment, kiedy będziemy potrzebowali aktywności naszych partnerów i sojuszników.
Cały wpis

Mdły zapach mgły

Tragicznym uzupełnieniem wczorajszych rozważań jest śmierć czternastoletniej dziewczynki. Przyczyną zgonu był najprawdopodobniej udział w wyzwaniu polegającym na jak najdłuższym wdychaniu dezodorantu. Trudno współczując rodzicom nie zadać pytania dlaczego tak się dzieje, dlaczego dzieciaki biorą udział w tak idiotycznych współzawodnictwach? Tu nie da się zwalić winy na twórców czatbota. Czy za takie tragedie nie są współodpowiedzialni ci, którzy wszędzie szukają winnych tragedii, zamiast skupić się na jej przyczynach?
Cały wpis

Bot jest wszystkiemu winny!

Pozwolę sobie puścić wodze fantazji. Otóż odwiedził mnie kolega. Na stałe mieszka w Stanach Zjednoczonych. Spędzaliśmy długie godziny na rozmowach, wspominaniu starych, dobrych czasów. Oczywiście czasy wcale nie były dobre obiektywnie, lecz subiektywnie — jeśli nawet nie wszyscy byliśmy piękni, to na pewno wszyscy byliśmy młodzi, pełni entuzjazmu, wigoru, pomysłów i planów na przyszłość. Dziś plany sprowadzają się do pamiętania kiedy wypada termin wizyty u kolejnego specjalisty i pilnowania, by nie kolidował z innym. W Stanach problem jest nieco innej natury, ale to nie znaczy, że go nie ma. Zapewne ze względu na ową odmienność zrobił sobie wszystkie badania jakie przyszły mu do głowy. Wyliczył, że i tak wyjdzie go to taniej niż najtańsze badanie tam.
Cały wpis

Nasza Glapa

Niezbyt ceniona i poważana dawniej Bułgaria, która niczym nie wyróżniała się w bloku wschodnim, przyjęła euro. W czasach minionych szła w awangardzie państw budujących socjalizm pod wodzą Związku Radzieckiego. Potem jednak konsekwentnie i wytrwale sterowała na Zachód. Wieloletnie starania, mimo zawirowań politycznych, zostały uwieńczone powodzeniem. Co ciekawe w Bułgarii, w przeciwieństwie do Polski, przyjęcie euro było wyjęte spod politycznego sporu.
Cały wpis

Ja nie będę uczestniczył

W Polsce 2050 kryzys. Informował o tym na pierwszej stronie portal radia RMF w artykule zatytułowanym »Kryzys w Polsce 2050 trwa. Pełczyńska-Nałęcz powiedziała to wprost«. Sam artykuł nosił tytuł »Kryzys w Polsce 2050 trwa. Pełczyńska-Nałęcz wskazuje powód«, a z leadu dowiadujemy się, że

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w rozmowie z Wirtualną Polską skomentował aktualna sytuację w Polsce 2050, której jest przewodniczącą. Kryzys wynika z tego, że część ludzi nie uznaje wyniku wyborów w partii” — oceniła . Dodała, że „jeśli ludzie chcą współpracować, to zaprasza do rozmowy, ale jeśli chcą niszczyć partię, to spory personalne muszą być już poza nią”.

Cały wpis

Fallout okiem malkontenta

Wczoraj dałem upust frustracji ogólnej, dziś skupię się na szczegółach, by wyjaśnić co mnie drażni, sprawia zawód, denerwuje… Czy denerwuje i drażni to nie to samo? Nieważne. Lubię fantastykę naukową, ale mam umysł ścisły i zwracam uwagę na nielogiczności, przekłamania, absurdy, sprzeczności i temu podobne drobiazgi. Można to uznać za czepialstwo, ale nic na to nie poradzę, że z wiekiem staję się bardziej wyczulony zwłaszcza, że widząc jakąś ewidentną głupotę zaczynam zgrzytać zębami, a to im szkodzi. Oczywiście dzieje się tak tylko wtedy, gdy fabuła jest nudnawa i przewidywalna.
Cały wpis

Literatura i film okiem malkontenta

Zachęcony pozytywnymi opiniami wróciłem do przerwanego oglądania serialu Fallout i postanowiłem podzielić się wrażeniami. Nie będzie to recenzja, ani omówienie lecz raczej wrażenia człowieka, który coraz mniej rozumie z otaczającego świata. Ściślej nie rozumie młodych. To absolutnie nic nowego, ponieważ w młodości także nie rozumiałem starych. Nie narzekam na teraźniejszość, nie uważam, że „za moich czasów” było zdecydowanie lepiej, bo i metr był dłuższy i kilogram cięższy. Nic z tych rzeczy. Uważam jednak, że świat coraz bardziej i coraz szybciej pogrąża się w szaleństwie. Ten pogląd podzielają także inni, z którymi na ten temat rozmawiam. To oznacza, że albo my jesteśmy normalni, a reszta świata nie do końca, albo na odwrót.
Cały wpis

Mówimy nie gadamy

Dzisiejszy wpis zaczynać się musi tam, gdzie skończył się wczorajszy. Jak bowiem można się było spodziewać nie było żadnej ofensywy informacyjnej w sprawie programu SAFE, a po głosowaniu ustawy wdrażającej ją zamiast wyjaśnień, prostowania kłamstw i manipulacji, rozdzieranie szat na amerykańskim medium:

Maski opadły. PiS i Konfederacja zagłosowały przeciwko programowi SAFE, czyli przeciw bezpieczeństwu Polski, przeciw nowoczesnej armii, przeciw polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu. To już nie jest opozycja, to są wrogowie polskiej niepodległości.

Cały wpis

Niech prawo wreszcie prawo znaczy

Jest prawo… — … i sprawiedliwość — doda uważny Czytelnik. Nie o to chodzi. Zresztą prawo ze sprawiedliwością nie ma nic wspólnego. Zauważył to już Julian Tuwim w „Kwiatach polskich” wyraźnie rozdzielając jedno od drugiego. Warto przy okazji zwrócić uwagę na szerszy kontekst tego postulatu, ponieważ dotyczy podstawowej kwestii — zafałszowywania znaczenia słów, z czym dzisiaj mamy do czynienia na niespotykaną dotąd skalę.
Cały wpis

Walentynki

Dzisiaj jest sobota 14 lutego. 14 lutego każdego roku, a więc także i tego, 2026, zgodnie z wielowiekową tradycją chrześcijańską obchodzi się walentynki, czyli święto wszystkich zakochanych. W związku z tym wszystkim zakochanym, zarówno w sobie jak i w innej osobie, życzę dużo pięknych, niezapomnianych chwil, czułości, a przede wszystkim miłości będącej źródłem szczęścia i radości. Nie ma znaczenia kogo się kocha, jakiej płci jest ukochana osoba, ważne jest uczucie. Nawet nieodwzajemnione jest lepsze niż brak uczuć. Albowiem powiedziane jest, że kto kocha nie błądzi. Mądrości dotyczących miłości jest zresztą znacznie więcej. Lepiej kochać późno niż nie kochać wcale, im wcześniej się zakochasz, tym lepiej, lepsza miłość niż otyłość, miłość i sraczka przychodzi znienacka itp.
Cały wpis

Nowrocky®

Każdy, i duży, i mały, kobieta i mężczyzna może sobie sprawić gustowną czarną koszulkę z biało czerwonym napisem „Nowrocky”. Może także kupić sobie równie smolistą czapeczkę, zegarek, breloczek, kubeczek (który jest nie wiedzieć czemu biały choć ma czerwone wnętrze) oraz książkę „Polska silna historią”, której autorem jest Karol Na wro cki (cena 69 zł z VAT). Oczywiście wszystkich przedmiotów z takim napisem nie można łączyć z Karolem Nawrockim, ponieważ… nie można i już. Nie ma znaczenia, że oferowane są na stronie nawrocki2025.com, na której można przeczytać, że

Kolekcjonerskie materiały dla prawdziwych sympatyków Prezydenta dr Karola Nawrockiego – noś, zbieraj, wspieraj!

Cały wpis

Gdy Bóg odebrał…

Wczorajsze rozważania warto rozszerzyć o aspekt zdrowotny. Wszystkie plany, strategie, taktyki biorą w łeb gdy w grę wchodzi zdrowie. I wcale nie chodzi wyłącznie o zdrowie psychiczne. Nici ze szczęśliwego życia, gdy trzeba opiekować się niedołężnym partnerem. Nie każdy jest w stanie zacisnąć zęby i podporządkować życie osobiste potrzebom chorego. Który często nawet nie okazuje wdzięczności. Z drugiej strony czy można od ludzi wymagać heroizmu? Chcieli mieć normalną rodzinę, dzieci, a zostali przez los zmuszeni do prowadzenia szpitala z całodobowymi dyżurami, bez chwili wytchnienia, urlopu. Zdecydowanie częściej w takiej sytuacji poświęcają się kobiety niż mężczyźni.
Cały wpis