Operacja „immunitet”

Niezliczoną ilość razy politycy w mediach społecznościowych lub na konferencjach prasowych odgrażali i odgrażają się, że coś zrobią, że nie pozostaną bierni, na przykład że złożą doniesienie do prokuratury w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstwa. Nigdy jednak nie spieszą się. W przyszłym tygodniu złożę zawiadomienie do prokuratury w związku z wydatkowaniem środków publicznych z Funduszu Sprawiedliwościzapowiedział senator Krzysztof Kwiatkowski, przewodniczący senackiej komisji ustawodawczej. Czemu w przyszłym a nie w tym? Bo pośpiech jest wskazany wyłącznie przy łapaniu pcheł. Albo
Cały wpis

Pysk nieuka

Gdy uczeni cieszyli się poważaniem, ludzkość rozwijała się bardzo dynamicznie. Największe triumfy nauka święciła pod koniec XIX i przez bez mała cały wiek XX. Wtedy rozpoczął się postęp technologiczny, powstały przełomowe teorie, dokonano wielu odkryć i wynalazków. Później tylko kontynuowano, rozwijano i udoskonalano to, co zostało opracowane, zapoczątkowane lub zaproponowane wcześniej. Niektóre wynalazki, jak na przykład tranzystor, pojawiły się za wcześnie, nie było dla nich zastosowania. Na przełomie lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych XX wieku Amerykanie wylądowali na Księżycu i nigdy później nie powtórzyli tego wyczynu. Potem pojawił się Internet, popularność zdobyli populiści i domorośli specjaliści od wszystkiego. A badania wykazały, że człowiek prędzej da wiarę hochsztaplerowi bez wykształcenia, posługującemu się naukowym bełkotem, niż uczonemu. Szczepienia uratowały miliardy istnień, ale „Jasiek się zaszczepił i spadł z drabiny! Szczepienia są śmiertelnie niebezpieczne!”
Cały wpis

100 żartów na 100 dni

Sądy w Polsce słyną z bezstronności, a po ośmioletnich reformach z niebywałej, nigdzie niespotykanej szybkości działania. Żaden przestępca nie może spać spokojnie, ponieważ wie, że nie minie kilka, kilkanaście, góra kilkadziesiąt lat i zostanie mu wymierzona sprawiedliwość. A gdy mu wymiar sprawiedliwości zniszczy życie, jak Tomaszowi Komendzie na przykład, to mu to być może kiedyś wynagrodzi. Może sobie na to pozwolić, bo płacą nie ci, którzy za nieudolność i niesprawiedliwość odpowiadają, lecz podatnicy solidarnie. Podczas gdy błędy lekarza są zyskiem grabarza, to błędy wymiaru sprawiedliwości pokrywa podatnik. W całości.
Cały wpis

Podpalił się by wyrwać się

Alpinista

Media nigdy nie przestaną zaskakiwać, zwłaszcza jeśli ludzie odpowiedzialni za publikacje nie znają dobrze języka, w którym piszą i używają słów, które znaczą zupełnie co innego, niż im się wydaje. Gazeta pisze o „śmierci polskiego alpinista”, a Newsweek o tym, że Kaczyński nie tylko podpalił się, ale na dodatek chce się wyrwać się ze smuty po utracie władzy.

Mają być Biało-Czerwoni. Jarosław Kaczyński podpalił się do zmiany nazwy PiS, by wyrwać się ze smuty po utracie władzy. Ale szybko ochłonął.

Co to jest smuta? Z pomocą spieszy encyklopedia PWN. Otóż jest to
Cały wpis

Podsumowanie EURO24

Hiszpania wygrała, kurz bitewny już opadł, więc czas zrobić podsumowanie właśnie zakończonych Mistrzostw Europy w piłce nożnej. O swoich nadziejach i oczekiwaniach pisałam wcześniej tutaj. 

1. Nasi nie zawiedli.
Biało-czerwoni pokazali i zrobili dokładnie tyle na ile mógł przed turniejem liczyć zmęczony kibic polskiej reprezentacji. Jako pierwsi odpadliśmy z gry, ostatni mecz jak zwykle grając o pietruszkę. Poza tym zero iskry bożej, zero wiatru w żaglach i drugie od końca miejsce w klasyfikacji generalnej wszystkich drużyn. Jako jedyny plus możemy wpisać ładne garnitury selekcjonera. Zawsze lepsze to niż nic.
Cały wpis

Patent

Człowiek lubi być chwalony, podziwiany, cieszyć się powodzeniem. Doskonałym przykładem jest Franek, którego żadną miarą nie można zaliczyć do kategorii Apollo. Wręcz przeciwnie, poczciwy, przeciętny safanduła nie grzeszący ani urodą, ani niczym szczególnym się nie wyróżniający. Pewnego lipcowego poranka zmaterializował się przed nim Dżin i zapytał:
— A trzecie życzenie?
— Jak to trzecie? — zdziwił się Franek. — Przecież powinienem mieć trzy, a nie trzecie.
— I miałeś. Drugie zużyłeś na naprawienie skutków pierwszego.
— Nic nie pamiętam.
— Nic na to nie poradzę. No więc? Jakie jest twoje trzecie życzenie?
Cały wpis

Jezioro damy tutaj

Jaka jest różnica między specjalistą a populistą? Specjalista ma wiedzę, doświadczenie, kompetencje, populista na wszystko ma proste recepty i rozwiązania. Specjalista zanim coś obieca najpierw przeanalizuje zagadnienie, sprawdzi czy zamierzenie jest w ogóle realne, czy ma sens. Populista jest jak dyrektor z filmu „Poszukiwany, poszukiwana”, którego grał Jerzy Dobrowolski. Dla niego nie ma rzeczy niemożliwych. On jest skromny, nawet nie udaje, że wszystko wie. On się pyta, on docieka, a potem wyciąga jedynie słuszne wnioski. Wspomniany dyrektor najpierw przygląda się z wielką uwagą makiecie nowego osiedla, duma, myśli, główkuje, potem bierze dwa klocki i zadaje kluczowe, trafiające w punkt pytanie:
— Co to są te?
— Spółdzielcze punktowce — pada odpowiedź.
Cały wpis

Historia i teraźniejszość

Choć tytuł sugeruje co innego, to nie będą to rozważania o słynnym podręczniku. Zainspirowany bardziej osobistymi wpisami postanowiłem też powspominać, ponarzekać i w ogóle napisać coś w pierwszej osobie lp.

Historia tego bloga sięga jakichś dwudziestu lat wstecz, gdy zarejestrowałem się jako użytkownik portalu gazeta.pl i zacząłem udzielać się na forach kilku. Nie ma na świecie ludzi, poza klakierami, wazeliniarzami i lizusami, którzy zgadzają się ze sobą we wszystkim. Aby uniknąć nieporozumień pisałem sążniste elaboraty chcąc w sposób nie budzący żadnej wątpliwości przedstawić swój punkt widzenia. Jedni to wyśmiewali, innych to denerwowało, jedni podzielali mój punkt widzenia, inni nie. Co bardziej życzliwi sugerowali, żebym założył blog i tam się produkował, ponieważ te wypracowania nie bardzo nadają się na forum, gdzie zbyt szybko popadają w zapomnienie.
Cały wpis

To nie było zwykłe głosowanie

Od dłuższego czasu z jednej strony narasta zniecierpliwienie. Wielu narzeka, że czas płynie, a nic się nie dzieje, że ślimaczy się uchwalanie obiecanych ustaw, że Sejm się nie przepracowuje. Z drugiej strony zwłaszcza przedstawiciele koalicji przekonują, że nie ma sensu kiwać palcem, w pocie czoła podnosić ręki i przyciskać przycisku, uchwalać ustaw, bo p.rezydent, którym jest Andrzej Duda i tak wszystko zawetuje. I oto nagle, znienacka, wczoraj o godzinie 13:45 koalicja paździerzowa pokazała swoją niebywałą jedność, sprawczość i odniosła pierwszy gigantyczny sukces zwalniając Dudę, który wiadomo kim jest, z obowiązku zawetowania przyjętej ustawy. Praktycznie całe PSL zagłosowało przeciw modernizacji kodeksu karnego depenalizującej aborcję, zaś członek KO Roman Giertych powtórzył manewr z kwietnia i nie wziął udziału w głosowaniu. Wtedy Tusk, który jest premierem, nawet nie skrzywił się przełykając tę żabę, teraz zawrzał gniewem i na portalu X nagryzmolił, że
Cały wpis

Promocja na strzał w plecy

Wolne media to potęga. A zwłaszcza te, za które trzeba zapłacić. 28 czerwca Newsweek opublikował materiał Katarzyny Burdy zatytułowany »Klasa średnia na potęgę instaluje klimatyzację. Skutki mogą być tragiczne«. 28 czerwca Newsweek opublikował materiał Radosława Omachela zatytułowany »40 stopni w cieniu. Klimatyzacja w domu to duży wydatek, ale warto w nią zainwestować«. 11 lipca Newsweek opublikował materiał Katarzyny Burdy zatytułowany »Klasa średnia na potęgę instaluje klimatyzację. Skutki mogą być tragiczne«. W artykule czytamy, że
Cały wpis

Spowiedź fatfobki

Muszę się Wam przyznać, że niezdrowo fascynuje mnie temat otyłości. „Kopanie sobie grobu nożem i widelcem” – to powiedzonko, dotyczy nie tylko ludzi chorobliwie otyłych, ale (w jakimś stopniu) nas wszystkich. Bo kto nie ma na sumieniu kulinarnych grzechów? Tu smażeninka, tu alkohol, tam czekoladka – życie bez niezdrowych smakołyków byłoby smutne. Wszyscy bywamy łakomi- ale tylko niektórzy płacą za to wysoką cenę. Dlatego staram się przywoływać do porządku i NIE patrzeć na otyłych jak na „baby z brodą” w cyrku. Zwłaszcza, że tylko fuks genetyczny uchronił mnie przed ich losem…
Cały wpis

I tak to na forum bywa…

Próbujesz prowadzić jakieś „kulturalne forum” na poziome wyższem od „dupy Maryni” czy tam melyny. Się starasz, się wypluwasz z różnych skojarzeń. Czasem coś chwyci – czasem ludzie pójdą tym tropem. Częściej jednak plaża w listopadzie. A zrób coś nie tak – najlepiej cenzura głupich odzywek – o to awantura!!! Wolność słowa!!!! Nie kuwa, wolność słowa się kończy tam, gdzie narusza się cudzą przestrzeń. Zwłaszcza na prywatnych portalach, które nie potrzebują żadnych regulacji UE itp – bo mają naturalne prawo decydowania o tym, co na ich łamach się może ukazać. No i tam akurat to na mnie scedowano to prawo…

Natychmiast wyłącz blokadę!

O co chodzi w proteście mediów? Najprościej to zrozumieć na przykładzie dzieciaka, który za zaoszczędzone pieniądze kupił sobie płytę, zgrał ją do komputera, przekonwertował na mp3 i udostępnił w sieci. Wtedy przystępowali do akcji twórcy i wydawcy, czyli wytwórnie fonograficzne, oskarżali młodzieńca o kradzież i piractwo, a sądy zasądzały gigantyczne odszkodowania. Argumentowano, że artyści przez takich dzieciaków przymierają głodem. Najbardziej przymierali oczywiście ci, którzy już nie żyli. Teraz tak zwane big techy poszły w ślady dzieciaków i udostępniają treści opublikowane na innych portalach. I — o dziwo — nikogo nie okradają ani nie są piratami. Owszem, poszkodowani mogą próbować dogadać się, negocjować, a nawet iść do sądu, ale big techy to nie nastolatki, dlatego sądy są dla nich wyjątkowo łaskawe.
Cały wpis

Cała robota

Jest ciepło. A nawet gorąco. I nie zapowiada się, by było chłodniej. Wręcz przeciwnie, dzięki naszym światłym władcom będzie coraz cieplej. Oni bowiem przejmować się niczym nie muszą — z klimatyzowanego gabinetu klimatyzowaną limuzyną zostaną odwiezieni do klimatyzowanego apartamentu. Nie interesują się także cenami żywności, ponieważ wyżywienie im się należy jak psu micha. Spędza im sen z powiek jedynie obawa, że nie będzie śniegu, więc nie będzie można jeździć na nartach, albo że nawałnica podtopi boisko czy kort.
Cały wpis

Masz prawo być kneblowany

Z jednej strony media gardłują za bezwzględnym usuwaniem niedopuszczalnych według dziennikarzy treści. Z drugiej strony ustawodawca, Unia, wprowadza przepisy obligujące firmy internetowe do usuwania treści „szkodliwych” lub „nielegalnych”. Ponieważ nigdy nie chodzi o to, by problem rozwiązać, ale o to, by go odfajkować, więc próżno szukać definicji szkodliwości i nielegalności. Dzięki temu firmy internetowe dostały zgodne z prawem narzędzia cenzorskie, które wykorzystują po uważaniu. A ponieważ za nieusunięcie grożą kary, więc na wszelki wypadek wolą usuwać za dużo niż za mało.
Cały wpis

Żelazna logika

Jedna partia zdobyła w wyborach większość. To oznacza, że to ona obsadzi stanowiska, wybierze spośród siebie władze i będzie rządzić. Na wszelki wypadek jeden z przegranych korzystając z tego, że głosowanie jest tajne, odważnie wspierał wygranych podczas głosowań, co świadczy o jego niebywałych walorach moralnych i etycznych. Okazało się, że przegrani mogli przejąć władzę wykorzystując tarcia i nieporozumienia w zwycięskim obozie, ale zwyciężył zdrowy rozsądek. Trzeba by było bowiem poprzeć marszałka z przeciwnego obozu i stałoby się nieszczęście — rządziliby ci, którzy wygrali. Wyjaśnił to Krzysztof Nowak z KO na X.
Cały wpis

Dialogi

— Jasiu! Dlaczego nie odrobiłeś lekcji?
— Miałem zły dzień. Usiadłem, otworzyłem zeszyt, ale to był zły moment. Nic nie wskazywało na poważny stan. Byłem przemęczony. Nie posłuchałem swojego instynktu w czasie przygotowania do pisana wypracowania. Miałem kiepski wieczór. Byłem chory, czułem się fatalnie.
Uwaga. Dzięki światłym władcom Jasiu nie będzie już miał takich dylematów.
Cały wpis