W wojsku muszą

Prof. dr hab. Wojciech Fałkowski, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej w wywiadzie dla DGP ujawnił, że Wiara jest podstawą postawy moralnej. Rozumiemy to w ten sposób, że w wojsku muszą obowiązywać główne zasady dekalogu chrześcijańskiego. Ateista, jeżeli jest uczciwy i dochowuje zasad moralnych, na pewno zrobi w wojsku karierę.

Katechizm Kościoła Katolickiego:

2268 Piąte przykazanie zakazuje pod grzechem ciężkim zabójstwa bezpośredniego i zamierzonego. Zabójca i ci, którzy dobrowolnie współdziałają w zabójstwie, popełniają grzech, który woła o pomstę do nieba.

2304 Poszanowanie i rozwój życia ludzkiego domagają się pokoju. Pokój nie polega jedynie na braku wojny i nie ogranicza się do zapewnienia równowagi sił. Nie da się osiągnąć pokoju na ziemi bez obrony dóbr osoby ludzkiej, swobodnej wymiany myśli między ludźmi, poszanowania godności osób i narodów, wytrwałego dążenia do braterstwa. Jest on „spokojem porządku”. Jest dziełem sprawiedliwości  i owocem miłości.

2307 Piąte przykazanie zakazuje dobrowolnego niszczenia życia ludzkiego. Z powodu zła i niesprawiedliwości, jakie pociąga za sobą wszelka wojna, Kościół usilnie wzywa wszystkich do modlitwy i działania, by dobroć Boża uwolniła nas od odwiecznego zniewolenia przez wojnę.

Czy słowa prof. dr. hab. Wojciecha Fałkowskiego oznaczają koniec inwestowania w sprzęt służący zabijaniu? Broń indywidualnego i masowego rażenia zostanie zastąpiona zestawami modlitewnymi? Systemy ofensywne i defensywne będą opierały się na głębokiej wierze w to, że nikt nie odważy się, bo będzie miał grzech śmiertelny? Ale w takim razie jaki sens ma w ogóle utrzymywanie armii?

2268 Piąte przykazanie zakazuje pod grzechem ciężkim zabójstwa bezpośredniego i zamierzonego. Zabójca i ci, którzy dobrowolnie współdziałają w zabójstwie,Gott mit uns popełniają grzech, który woła o pomstę do nieba.

Problem w tym, że pomsta jest problematyczna, ponieważ Rosjanie mają żelazne czołgi:

A Pan był z Judą. Wziął potem Juda w posiadanie góry, natomiast nie usunął z posiadłości mieszkańców doliny, ponieważ mieli żelazne rydwany.

Był nie tylko z Judą. Z nimi też był. I też przegrali…

Gdy na zamkniętym pokazie Nergal do niczego nie nawołując podarł Biblię wystarczył jeden donos, by w wyniku żmudnego śledztwa sprawa znalazła swój finał w sądzie. Gdy w ramach obchodów 82. rocznicy ONR w studenckim klubie „Gwint” odbywa się koncert zespołu Nordica, promującego idee faszyzmu i rasizmu, a w kościele ksiądz nawołuje do nienawiści i przemocy, to… organy państwowe tracą słuch.

Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Gdy ktoś propaguje, nawołuje to generalnie jego problem. Co innego gdy rzuca tortem w sędziego, na dodatek celnie. Wtedy nie ma zmiłuj, kara bezwzględnego więzienia musi być, bo Tylko taka kara jest karą zasłużoną. (…) Oskarżony musi sobie wreszcie uświadomić, że popełnianie przestępstw nie popłaca i takie zachowanie musi spotkać się z adekwatną reakcją prawnokarną.

Pesymizm jest jednakowoż nieuzasadniony. Ponieważ niech no tylko ktoś zbliży się do naszych granic, to armia przystąpi do modlitwy, a władze zareagują natychmiast z całą stanowczością wydając komunikat: „Wywiad doniósł właśnie, że do granicy zbliżają się obce wojska. To wrogowie. Zatem stanowczo zalecamy wam, by nie opuszczać domów od godz. 11 w poniedziałek do odwołania. Żeby uniknąć nieprzyjemnych incydentów, prosimy: nie wychodźcie na miasto, nie spacerujcie po parku. Zostańcie w domach.”

Dodaj komentarz


komentarzy: 3

  1. Wojna 1920 r. Ogłoszono wszem i wobec, że wojna została wygrana nie dzięki błędom Sowietów, nie dzięki szalonej odwadze Polaków, nie walce na „śmierć i życie”. Wygrano ją bo „brał” w niej udział niejaki Skorupka, ksiądz Skorupka.

    „Bitwa warszawska (nazywana też Cudem nad Wisłą)[2] – bitwa stoczona w dniach 12-25 sierpnia 1920 w czasie wojny polsko-bolszewickiej. Uznana za 18. na liście przełomowych bitew w historii świata.

    Autorem i realizatorem planu bitwy był Józef Piłsudski (zdaniem niektórych historyków Tadeusz Rozwadowski). Decydująca bitwa tej wojny zdecydowała o zachowaniu niepodległości przez Polskę i nie rozprzestrzenieniu się rewolucji komunistycznej na Europę Zachodnią. Kluczową rolę odegrał manewr Wojska Polskiego oskrzydlający Armię Czerwoną przeprowadzony przez Józefa Piłsudskiego, wyprowadzony znad Wieprza 16 sierpnia, przy jednoczesnym związaniu głównych sił bolszewickich na przedpolach Warszawy.”

    Kto w tej bitwie był najważniejszy? Według wcale na pierwszym miejscu nie ma wojskowego. Jest Skorupka. Z wymienionych tam dowódców prawie wszyscy są bohaterami II WŚ, ale w przekazie, który często staje się jedyną wiedzą na czele jest ksiądz.

    ks. Ignacy Jan Skorupka
    Marszałek Józef Piłsudski
    Tadeusz Rozwadowski
    Edward Śmigły-Rydz
    Kazimierz Sosnkowski
    Józef Haller
    Bolesław Roja
    Franciszek Latinik
    Władysław Sikorski
    Leonard Skierski

    „Komunikat Sztabu Generalnego WP z 16 sierpnia podkreśla „bohaterską śmierć ks. kapelana Ignacego Skorupki […], który w stule i z krzyżem w ręku przodował atakującym oddziałom”

    Zadajmy sobie pytanie, jak przebiegałaby bitwa gdy zabrakło tam Skorupki? No… dla mnie byłoby bez zmiany, a jeśli dokonał takiego cudu, to dlaczego nie zaistniał jako… cudotwórca nadający się na świętego?

    Domyślam się, ze w ramach współpracy między MON i Kk fundusze, które miły być przekazane na zakup broni, zostaną przekazane Kk jako zadośćuczynienie za wysiłek modlitewny.

    1. Cóż. Obawiam się, że w związku z nową polityką historyczną powoli zaczną znikać nazwiska wojskowych. Pozostanie sam ksiądz i współpracująca z nim królowa Polski, która w zasadzie sama wojnę z bolszewikami wygrała, co uchwycił artysta w kadrze.

      Warto zwrócić uwagę na niebywałe bohaterstwo naszych żołnierzy, którzy wznoszących do nieba ręce Rosjan odważnie dźgają bagnetami. Kwintesencja wartości.