Segregacja rasowa?

Z niezwykle obiektywnej syjonistycznej szczujni, dla której wszystko co się dzieje w Jeszczepolsce jest i będzie złe, dopóki jako społeczeństwo nie zaczniemy przed nimi pełzać jak robaki, dowiedziałem się że tzw.Ukraińcy czują się upokorzeni z powodu dyskryminacji i prześladowania.

Oto w jednej z firm która ich zatrudnia obywateli z Ukrainy wprowadzono ubrania robocze różne dla poszczególnych grup pracowników. Dla tzw. Ukraińców są one w barwach Ukrainy. Sytuacja jest nie do zniesienia dla nich, bo barwy Ukrainy są naprawdę paskudne i pasują do siebie jak świni siodło, ale żeby od razu robić z tego przejaw dyskryminacji?

No cóż, rozumiem to: pielęgniarki muszą przeżywać katusze nosząc inne uniformy niż lekarze i należy się niebawem spodziewać masowych samobójstw w tzw. służbie zdrowia.

Nasi ukraińscy goście zapomnieli o radykalnym wyjściu z sytuacji: zawsze mogą wyjechać z Polski do miejsc które ich rodzice tak ochoczo w 1943 roku „oczyszczali” z Polaków, żeby nareszcie być u siebie.

Jakoś, z niewiadomych powodów nasza szczujnia kochana nie przejmuje się losem polaków którzy wyjechali z Polski, bo napłynęli tani pracownicy z Ukrainy, którzy zabrali im pracę, bo zaczęli pracować za pół stawki. No cóż, zagnieżdzili się, a teraz pora na riezanie….
ps.
Słowo „polaków” napisane jest zgodnie z podejściem do nas właściwie wszystkich, od rządów, przez żydów i Ukraińców, do wszystkich, którzy Polskę i Polaków traktują jak dojną krowę.

Smok

About Smok

Wyklułem się jak wiele smoków z kolczastego jaja, zniesionego w bólach przez wrogi Świat. Dlatego jestem dzieckiem Świata.

Dodaj komentarz


komentarzy: 3

  1. Opiszę to, co się na moich oczach zdarzyło. Nasz budynek jest ocieplany, wpierw miał zdejmowaną truciznę, którą obdarowała nas słodka PRL. Pod płytami znajdowała się jakaś wata (o sprawach technicznych nie napiszę, bo pojęcia nie mam) brudna, na pewno nie trzymająca ciepła i nie ocieplająca. Przetarg wygrał przedsiębiorca z Piły. Prace rozpoczęto w połowie maja i miały zostać zakończone do 31 sierpnia. Na tablicy informującej był zapis, że na budowie może być do 16 pracowników.

    Jednak podpisano w Unii zasady pozwalające Ukraińcom wyjeżdżać na Zachód unijny. Pracownicy zniknęli. Nie rozpłynęli się w powietrzu, ale zostali podkupieni (przez Polaków), którzy zaoferowali im lepsze warunki finansowe. Robota stała przez dwa miesiące. Przedsiębiorca miał umowy na ocieplenie kilku budynków. Jakoś nie pokazali się wyrywni, tak strasznie pozbawieni pracy Polacy, by zająć miejsca Ukraińców. W sierpniu prace ruszyły. Pracowało trzech, czasami czterech, a miało ich być do szesnastu. Pracowali od siódmej do dziewiętnastej z małymi przerwami na posiłki. Roboty zakończyły się w połowie listopada.

    Kilka razy z nimi rozmawiałam. Myślałam za pierwszym razem, że przypomnę sobie rosyjski i jakoś będę dukać. Na pytanie w jakim języku możemy pogadać, usłyszałam: polskim, rosyjskim, ukraińskim. Gdyby nie Ukraińcy (a po ociepleniu odczuwanie ciepła jest o wiele większe), to rozbabrana robota by stała. A tak budynek wygląda pięknie, a mieszkańcy mniej wydadzą na ogrzewanie. Muszę dodać, że Ci, z którymi rozmawiałam do tematu poruszonego przez K.Łozińskiego nie pasowali. Posiadali wiedzę jak się zachowywać. Przekleństw – przecinków mowy polskiej, też nie było za oknem słychać.

    Jeśli chodzi o Polaków, którzy wyjechali, to opieki nie potrzebują. Podobają im się stosunki pracodawca-pracownik, zarobki, szkoły do których chodzą dzieci, łatwość wynajęcia mieszkania i szybsza możliwość spłaty długu za kupione mieszkanie, a nawet kupiony dom.

    Dodam, że wielu ze znajomych moich synów poprosiło o brytyjskie obywatelstwo. A wśród nich byli nawet tacy, co za Brexitem głosowali. Posiadam wiedzę jak hańbiąco traktują Polacy zatrudnionych Ukraińców. NIGDY byś się nie zgodził by tak traktowano Polaków. Ja też bym się nie zgodziła. Ale polski cham swoje wie i ma wszystko…. w tamtych spodniach, które na śmietnik wyrzucił. .I go nie zmienisz, nie przekonasz. Mnie Ukraińcy pracujący w Polsce nie przeszkadzają.

    W Szczecinie jest na starówce restauracja „Ukraineczka”, którą prowadzi Litwin ożeniony z Ukrainką. Sklepów z towarami z Ukrainy jest kilka. I ludzie ich nie omijają, bo otrzymują towar dobrej jakości, sympatyczną obsługę. Chętnie widziałabym w sklepach prowadzonych przez Niemców, Francuzów wytwarzane tam produkty. A nie polskie badziewie naszpikowane do granic możliwości chemią. Jednak ciągle słychać: w polskich sklepach ma być tylko polskie, co uważam za ograniczanie wolności handlu i ograniczanie mojej wolności wyboru.

    1. Szowinistyczny charakter zamówień taksówek dla gości TVP

      Czy takie słowa prominentów powinny czy nie powinny paść? Być może w następnym etapie zakaże się @smokowi, @oby.watelowi, @zielonemu.kwiatowi i innym krytykantom czegoś z jakiegoś powodu? Może tym, których przodkowie urodzili się na ziemiach, które decyzją Stalina nie są obecnie w granicach Polski?

      Rzeczpospolita Obojga Narodów (Polski, Litwy) była ojczyzną czy tylko miejscem życia kilkunastu narodów lub kilkunastu grup etnicznych. To decyzją Stalina RP stała się jednonarodowa i jednowyznaniowa. Gdy była nazywana RP Obojga Narodów była królestwem najsilniejszym i najbogatszym. No może stała w jednym szeregu z państwem Mieszka I i Bolesława Wielkiego (bo tak nazywano najpierw)

  2. Czy jakieś wyjaśnienie, link, cokolwiek mógłbyś podać? Pisząc o tych biednych Polakach, którym Ukraińcy zajumali pracę i oni musieli opuścić naszą mlekiem i miodem płynącą ojczyznę, to masz może na myśli lekarzy? Hydraulików?

    Wyjaśnij mi jeszcze nurtującą mnie kwestie, jeśli możesz. Jeśli przyjmujesz gości, to kopiesz ich, polewasz zimna wodą, dajesz w mordę względnie w pysk, bo masz taki kaprys i oznajmiasz, ze jeśli im się nie podoba to mogą spadać?

    Ta pani, w biało-czerwonym stroju… Nie wygląda na dyskryminowaną…