Ratunku! Masoni atakują!

Z okazji I Niedzieli Wielkiego Postu a.d. 2012 Metropolita Przemyski napisał list do wiernych. List w świetle ostatnich wydarzeń i faktów wręcz kuriozalny. Arcybiskup Józef Michalik dzieli się swoimi przemyśleniami na temat kłamstwa:

Metodą szatana jest kłamstwo. A ileż tego kłamstwa, manipulacji, fałszywych oskarżeń i niedotrzymanych obietnic krąży między nami i po całym świecie?! Jakże łatwo ludzie idą za fałszywymi prorokami także dziś.

Metodą boga jest prawda. A ileż tej prawdy najprawdziwszej na świecie, ale i w Polsce niemało! Na ten przykład emerytka z Krakowa, prawda, Krystyna Sosnowska walczy o domek: 40 m², do których jej rodzinie przysługiwało prawo pierwokupu. Grunt, na którym stoi domek, to cząstka ponad 200 ha pól, które w 2005 r. otrzymała parafia bazyliki Najświętszej Marii Panny w Krakowie. I zaraz sprzedała dalej, już razem z domkiem. A rolnikowi  z Zabrza Tadeuszowi Morawskiemu, prawda, zostały tylko budynki gospodarcze, wyremontowane za kilkadziesiąt tysięcy złotych. Bo ziemię, którą w części zdążył spłacić państwu, dostała pobliska parafia. Podobnie jak bramę wjazdową do stodoły.

A tak w ogóle, to w Rudzińcu pod Katowicami, prawda, ludzie zostali z maszynami rolniczymi kupionymi na kredyt, ale bez ziemi. W Sierakowicach prywatna firma została ze zwierzętami, ale bez widoków na wykupienie podźwigniętych z ruiny chlewni, które dostał Kościół. W okolicach Świbia przekazano wraz z gruntem odnowiony za prywatne pieniądze, dzierżawiony i przygotowany do sprzedaży zameczek. W Mizerowie pod Pszczyną – gospodarstwo już sprzedane prywatnej osobie. Ale ponieważ orzeczenia komisji były podstawą do wpisu w księdze wieczystej i nie przysługiwało od nich odwołanie, właściciel przestawał być właścicielem. Prawda.

Jeden z pokrzywdzonych, nim poszedł do sądu, napisał do instytucji państwowych, że przecież miał umowę z państwem, zainwestował dorobek życia, więc państwo powinno go jakoś bronić. Z MSWiA oraz od premiera otrzymał zdawkową odpowiedź: „od decyzji Komisji Majątkowej nie przysługuje odwołanie”, a od rzecznika praw obywatelskich, że „w razie konfliktu interesów między kościelną osobą prawną a dzierżawcą większą ochronę należy przyznać temu pierwszemu podmiotowi. (…) A jeśli istotnie [dzierżawca] czuje się poszkodowany, może przecież zwrócić się do sądu”. Skoro tak, to we wrześniu 2009 r. poskarżył się w Sądzie Okręgowym. Pozew, o dziwo, został przyjęty – bo zwykle nawet to się nie udaje. Sędzia powołał się na konstytucję – żadna ustawa nie może zamykać drogi sądowej do dochodzenia naruszonych wolności lub praw i dopuścił pozew. Komisja Majątkowa, kuria, a także reprezentująca państwo polskie prokuratoria odwołały się. Sąd Apelacyjny uchylił decyzję Sądu Okręgowego, uznając, że spór nie jest z dziedziny prawa cywilnego. Kosztami obu postępowań obciążył skarżącego. W sumie wyszło ponad 16.000 zł….

„Kościół jest naszym domem” – uświadamiamy sobie coraz intensywniej w tym roku, a troska o atmosferę wewnętrzną Kościoła spoczywa na każdym z nas i na nas wszystkich. Widzimy jak planowo atakowany jest dziś Kościół przez różne środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie. Nie oszczędzają Kościoła liberalne telewizje i takież pisma. Nawet rządowe instytucje, niby promując pluralizm medialny, ostatnio zdyskryminowały katolicką telewizję, co na szczęście budzi świadomość narodu.

Ale nie tylko środowiska libertyńskie, ateistyczne i masońskie planowo atakują. Czynią to także sądy. Ponoć niezawisłe. Parafianie z Bojana zamierzają interweniować u ks. arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia w sprawie ks. Mirosława B., skazanego prawomocnym wyrokiem za molestowanie i upijanie nastolatki.

Proboszcz M. z podkarpackiej Tylawy wykorzystywał seksualnie przez lata dziewczynki. Kąpał je, „leczył dotykiem”, sypiał z nimi w jednym łóżku. Wieś milczała. Gdy jedna z dziewczynek poskarżyła się mamie, że ksiądz ją całuje, ta spuściła jej lanie i kazała księdza przeprosić. Ksiądz przeprosiny przyjął i w nagrodę wziął dziewczynkę na kolana.

Bowiem gdy sąd nawet duchownego skaże na jakąś śmieszną karę, prawda, to gęsto się z tego grzechu tłumaczy: - Ten wyrok nie ma żadnych podtekstów antyklerykalnych, antykościelnych czy też antyreligijnych. Od prawie 40 lat jestem głęboko wierzącą i praktykującą katoliczką. Sędzią jestem ok. 20 lat i podejmowane przeze mnie decyzje zawsze pozostają w zgodzie z moim światopoglądem. Ten wyrok także.

Jeśli jednak duszpasterz pozwala sobie na takie słowa po tym, co ujawniono w sprawie Komisji Majątkowej, po wstrząsających doniesieniach o molestowaniu dzieci i innych niecnych czynach, to oznacza, że duszpasterz albo ma boga za idiotę, albo wie, że boga nie ma, więc może bez obaw pleść co mu ślina na język przyniesie bez obaw, że po śmierci zacznie nowe życie w kotle.

Szatan przystępuje do Jezusa, kusi Go na różne sposoby, dając dowód swego zaślepienia pychą a może i niewiedzą – Kim naprawdę jest Jezus? Pan Jezus odtrąca pokusy a umocniony postem i 40-dniową, intensywną modlitwą, rozpoczyna swoją misję od zachęty: Nawracajcie się i wierzcie w ewangelię (Mk 1,15)

I rzekł Bóg do szatana: Skąd przychodzisz? Szatan odrzekł Panu: Przemierzałem ziemię i wędrowałem po niej. Mówi Pan do szatana: A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba? Bo nie ma na całej ziemi drugiego, kto by tak był prawy, sprawiedliwy, bogobojny i unikający grzechu jak on. I rzekł Pan do szatana: Oto jest w twej mocy. Życie mu tylko zachowaj! (Hi 1:7,8, 2:6)

Ach! Warto wspomnieć, że oczywiście nie tylko Kościołowi Katolickiemu zwracano mienie i wypłacano odszkodowania. Gminom żydowskim też. Różnica polega na tym, że nikt nie wie (lub woli nie wiedzieć) ile zwrócono Kościołowi, za to dokładnie wiadomo ile zwrócono gminom żydowskim. Otóż do Komisji Regulacyjnej ds. Gmin Wyznaniowych Żydowskich zostało złożonych 5504 wniosków. Wszczętych zostało 5504 postępowań, odbyło się 5103 rozpraw. 1770 postępowań zostało całkowicie lub częściowo zakończonych. W tym 424 postępowania zakończono ugodą, 329 postępowań zakończono orzeczeniem, 631 postępowań umorzono, 340 postępowań zakończono orzeczeniem o oddaleniu, odrzuceniu wniosku, w 56 postępowaniach nie uzgodniono orzeczenia, a 14 postępowań zostało zawieszonych.

Ugody zawarte przed komisją regulacyjną przewidują dla Związku Gmin Wyznaniowych Żydowskich i gmin wyznaniowych żydowskich rekompensatę pieniężną w wysokości 26 mln 848 tys zł. Ponadto wnioskodawcom przyznano odszkodowania w wysokości 27 mln 47 tys. zł.


Opisane przypadki zaczerpnięte zostały, prawda, z artykułu Martyny Bundy z Polityki. Warto zaznajomić się z całością.

Dodaj komentarz