Polska w ruinie.

Pamiętam zdjęcie obecnej pani Premier na tle zrujnowanej fabryki bodajże na Śląsku w czasie kampanii wyborczej, jeszcze w czasie gdy hasło przewodnie Pis-u było takie jak tytuł tego wpisu. Dziś, po dosłownie kilku dniach ich rządów, dochodzę do wniosku, że PiS nie kłamał tym hasłem, jedynie nie doprecyzował, że to hasło nie na czas jego dojścia, ale na czas jego odejścia od władzy.

PiS za dwa lata zostawi nam Polskę w ruinie.

Tak za dwa lata bo myślę, że dłużej polskie społeczeństwa nie zdzierży pomysłów przewodniej obecnej siły narodu. To skończy się albo „kryterium ulicznym”, albo nieudanym skokiem PIS-u na kolejny zakres władzy i przyspieszonymi wyborami.

Po tych dwóch latach będziemy mieć zdemolowany system prawny, kupę roszczeń do Państwa od Obywateli, którzy potracą dzięki rządom przewodniej siły narodu, zrujnowana emocjonalnie rodzinę, podziały społeczne, emocjonalnie oraz ideologiczne, które jak pługiem przeorzą nam społeczeństwo. W ruinie będzie też kościół z moralnymi dylematami i politycznymi podziałami w swej strukturze.

W ruinie będzie tez wolność słowa, jej krusznie za nowego ministra kultury usiłuje już ubrać w ramy prawne dawne wypowiedzi Rydzyków czy Natanków.

W Polsce już płoną kukły „Tych Innych”, szczekają nacjonaliści, a ministrowie Rządu plotą takie głupoty, że normalnie wstyd, że nas reprezentują… te wypowiedzi jeszcze nas dziwią, jeszcze uderzają w twarz… za dwa lata przywykniemy i w ruinie będzie też nasza poczucie przyzwoitości…

Będzie nam obojętnie jaka kolejna ma być zmiana byle by była, kto na tej fali dojdzie do władzy nie wiem, czy resztki PO czy jakieś nowe formacje, polscy faszyści czy komuniści – nie wiem, ale wiem, że po takich dwóch latach demolki społeczeństwa i państwa wybór jaki podejmiemy będzie ponownie wyborem impulsywnym a nie przemyślanym i spirala degrengolady politycznej będzie trwać.

Łatwiej burzyć niż budować… dlatego za dwa lata Polska będzie w ruinie dokładnie tak jak mówiła obecna Pani Premier.

Za tą szczerość wypowiedzi ja Pis-owi dziękuję.

 

21.11.2015
villk

Dodaj komentarz


komentarzy: 1

  1. „Tak za dwa lata bo myślę, że dłużej polskie społeczeństwa nie zdzierży pomysłów przewodniej obecnej siły narodu.”

    A ja taka pewna nie jestem i powiem, że jako babka na dwoje wróżę. Wszystko zależy od cen jadła. Nie pójdą zbyt w górę, to rodakom będzie dobrze. Bo tv pozostanie, mecze będą transmitowane, seriale także. Może będą bardziej religijne. Może typu Plebania, może   ksiądz szuka dziury w całym czyli Żmijewski w akcji. Tv mnie nie interesuje, a swoje rozrywki mam. Gorzej gdy internet będzie tylko dla piszących odpowiednio. Wtedy o gotowaniu napiszę, mając na względzie wszystkie posty. Dla zdrowia sporo postnego jadam i dobrze mi z tym.

    Co jeszcze musiałoby się stać? Nowy podatek, od tysiąca lat zwany dziesięciną, naliczany od kwot po opodatkowaniu dla państwa. W rewanżu zostanie zniesiony abonament tv.Może wtedy jakieś grupki stanęłyby z transparentami przed kościołami. No to służby specjalne wyłapią protestujących jako uderzających w uczucia religijne. Kiedyś rozrzucających ulotki karano za śmiecenie, a nie protesty.

    A teatr? Ten bywa tylko w większych miastach. Do małych nie dociera. Wielu rodaków nigdy nie było w teatrze i gdy słyszą, że za państwowe pokazują porno to się oburzyli. Zamiast odmawiać wspólnie różaniec zrobili sobie zajęcia dodatkowo-zdrowotne i walili różańcami po łbach i karkach chętnych na zberezeństwa.

    PIS ma rację. Polska jest w ruinie. W ruinie, w której brakuje tolerancji dla innowierców, ateistów, odmiennych seksualnie, kulturowo. Ruina ma się mocno, a 25 lat zgody społeczeństwa na wprowadzane zmiany swoje zrobiło. I nie jest to koniec zmian. Po zmianie Konstytucji będziemy krajem, w którym najważniejsze będą wartości katolickie i słowa JPII. Jego portrety już wiszą po klasach szkolnych, to i zawisną w urzędach. Każde dziwne skojarzenie tylko i wyłącznie na własną odpowiedzialność. Zniosą to Polacy? Zniosą, zniosą! Hasło „patriotyzm” otrzyma nową, właściwą regułkę i by nie usłyszeć:” od poniedziałku nie pracujesz” pogodzą się z nowościami.

    To jedno wróżenie babki. Jeśli Twoje wróżby się spełnią, to wtedy w pas się pokłonię. Może być i wyjście trzecie. Za uprawianie guseł w postaci wróżb oboje nas zamkną. :-)