Naziści?

Ostatnio wiele uwagi dziennikarze i Monika Olejnik poświęcają prywatnej zabawie w lesie kilku poprzebieranych facetów. Nie byłem tam, ale z tego co słyszę było tak: Ubrali się w stare mundury, zjedli tort i na dodatek SPALILI SWASTYKĘ. SPALILI. Nie MODLILI SIĘ DO NIEJ, ale właśnie SPALILI. Czy to przejaw gloryfikacji???

Robili to w miejscu ogólnie dostępnym, czyli w lesie, ale nie publicznie, bo nikogo nie zapraszali. Wręcz przeciwnie, urządzili sobie zabawę z dala od siedzib ludzkich. Wygłupiali się w sposób którego nie lubię, ale nie twierdzę że jak czegoś nie lubię, to ma zniknąć ze świata.

Stowarzyszenie Duma i Nowoczesność to cud dla dziennikarzy i dar z niebios. Gdyby nie oni, tzw.dziennikarze nie mieliby szansy na przeżycie, bo Macierewicza schowali, Szydło nie jeździ do domu w obstawie BOR, i w zasadzie nic się nie dzieje.

O co ten krzyk? Sam nie wiem. Fakt przebrania się w jakiś mundur o niczym nie świadczy, bo przypominam że jakoś nikt nikomu nie wytyka że na przebiera się za ducha z okazji obcego nam kulturowo święta zmarłych w wydaniu anglojęzycznym. Przebranie się za czarownicę nie jest powodem do spalenia na stosie.

Osobiście uważam tzw.neonazistów za idiotów. Gloryfikując Adolfa stawiają się w sytuacji pokazanej w załączonym filmie.

About Jabberwocky

Dawniej antysemitą był ktoś, kto nie lubił żydów. Dziś antysemitą mianują tego, kogo to żydzi nienawidzą.

Dodaj komentarz


komentarzy: 24

  1. Czy jak pobije się kogoś w miejscu publicznym, to kara powinna być większa od tej za pobicie w domu? Tu już nie chodzi o miejsce, ale o przesłanie, o składanie hołdów największemu w historii ludobójcy.

    Bo okoliczności mogą wymknąć się spod kontroli. Wicepremier MSWiA ględził (bo ten zbyt papuśny nie mówi niczego z sensem), że to „takie przebieranki”, że sprawa nadmuchiwana, że….. że…. To spaślakowi przypomnę historię SA !!!! Gdy odpowiedni doszli do władzy, to takim spolegliwym w branży podgardla podcięto.

    Przecież selekcje na stanowiskach, w wojsku, na uczelniach to też pewna forma nazizmu. Nazizm to przekonanie o wyższości nad innymi narodami (było w Niemczech), w Polsce nad innymi Polakami, nad tym gorszym sortem. I to cały czas trwa Służę linkami

    ONET: „PiS szykuje kadrowe tsunami w ministerstwach i pozostałych instytucjach rządowych. Część posłów z tzw. konserwatywnego skrzydła partii mocno lobbuje za zwolnieniem urzędników, którzy współpracowali z ekipą PO-PSL. Po likwidacji konkursów na stanowiska dyrektorskie pracę straciło zaledwie nieco ponad 200 z 1,6 tys. osób na kierowniczych posadach – informuje „Dziennik Gazeta Prawna”. https://wiadomosci.onet.pl/kraj/dziennik-gazeta-prawna-pis-szykuje-kadrowa-rewolucje/l5gxrsk

    ONET:”Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przygotowało projekt ustawy dezubekizacyjnej. Według jej zapisów osoby, które pracowały w organach bezpieczeństwa PRL lub z nimi współpracowały, nie będą mogły pełnić funkcji rektora, dziekana i kierownika katedry – wynika z informacji podanych przez portal tvp.info.”https://wiadomosci.onet.pl/kraj/portal-tvpinfo-bedzie-dezubekizacja-w-szkolnictwie-wyzszym/467m772

    Nie jest ważne jakie ma osiągnięcia, nie jest ważne, że nikomu krzywdy nie zrobił !!!!!! Dalej PIS łaskawy dla narodowców? https://wiadomosci.wp.pl/onr-przeciwko-pis-powstanie-nowa-partia-6212819473725057a

    Tylko leśne wygłupy bez konsekwencji? https://wiadomosci.onet.pl/swiat/pijany-polak-zatrzymany-na-slowacji-na-plecach-mial-podobno-swastyke/4bv3xfe

  2. Oczywiście, że zgadzam się z oby. i Kwiatem tylko moje wątpliwości wzbudza zarzut  „publiczny”  –  wszczęcie śledztwa w sprawie „publicznego propagowania faszyzmu lub innego ustroju”. Czy las jest miejscem publicznym? Niepubliczne też powinno być karane.
    Teraz dochodzi jeszcze nielegalne posiadanie broni – wyrok bez zawiasów !!!

    Co innego np.  Rybak, ten robił to publicznie (spalenie kukły Żyda – niby prez. Wroclawia) i jeszcze profanował bialo-czerwone barwy – opaskę,

    I jeszcze pociągnąć prokuratora z Białegostoku ( czy biegłego) za urzędowe wręcz propagowanie swastyki – jako symbolu szczęścia…

    1. @dz-99

      Powinno? Być może ale NIE JEST. Piszę o tym że w zasadzie nic im nie można zrobić. Odgrywali scenki. Nie wolno? No to wsadzić do więzienia aktorów, reżyserów i obsługę planu Czterech pancernych i psa, Stawki większej niż życie, Tylko dla orłów…. Na wszystkich biegają faceci ubrani w(że tak to ujmę) stroje z epoki. Zbieranie pamiątek po II WŚ jest na świecie bardzo popularne, a chęć niszczenia śladów przeszłości to jak burzenie pomników przez talibów.
      Mieli broń? A była sprawna, czy to tylko egzemplarze wykopane z błota?
      LAS JEST PUBLICZNY. Czy jeśli zatrzymujesz się żeby w nim się wysikać, to robisz to publicznie? Problem polega na tym że nie było to PUBLICZNE, chociaż odbywało się w miejscu ogólnodostępnym.

      Co do palenia kukły, to nieśmiało spytam: a czym się różni kukła żyda od spalonej przez Kaczyńskich kukły Wał ęsy? Jednej bronimy bo symbolizuje Sorosa, którego nawet rodacy nie chą u siebie, a drugą można śmiało, bo Wał esa to nie żyd. Zresztą dla mnie Wał ęsa to nieżyt, ale nie o to teraz chodzi.

      Co do symbolu szczęścia. to niestety, prawnicy mają rację.
      https://pl.wikipedia.org/wiki/Swastyka
      Adolf ukradł na kilka lat symbol istniejący od tysięcy lat. Pastwienie się nad nim to jak pastwienie się nad świętem Pierwszego Maja, które ukradli komuniści. Mam nadzieję że nie muszę tłumaczyć co to za data.
      No to teraz spróbuj coś LEGALNIE i ZGODNIE Z PRAWEM zrobić tym świrom, którzy nie zdają sobie sprawy że gdyby rzeczywiście nastał nazizm i.Adolfa, to pierwsi by powędrowali do obozów i to wcale nie jako strażnicy.
      To idioci o zerowej wiedzy, co nie oznacza że idiota nie jest niebezpieczny.

      1. Prawnicy?Jeden sługus reżimu.

        To duże szczęście być rozstrzelanym przez wyznawców swastyki.

        Tacy relatywistyczni kazuistycy jak Ty są niebezpieczni

        Od litery prawa ważniejszy jest duch. Posądzasz tych idiotów o znajomość starohinduistycznych symboli? Wiem (tak wiem, jakie mieli intencje).

        Nb.do dziś w schronisku na H.Gąsienicowej (słynny Murowaniec)  poręcze przy schodach są zdobione prowadzących na piętro metaloplastyką gdzie figujuje swastyka (tylko ramiona zdaje siew kierunku odwrotnym  więc Hitler nic nie ukradł tylko przeinaczył.

         

        Zaraz powiesz, że miecz,który ONR-owcy dzierżą w dłoni to nóż dokrojenie chleba – symbolu gościnności

        1. Przepisy nie definiują, czym jest miejsce publiczne, miejsce użyteczności publicznej, miejsce użytku publicznego. Zawierają natomiast definicję budynku użyteczności publicznej. …

          Miejsce publiczne służy zaspokajaniu potrzeb ( czy potrzeba odlania się nie ??) użytkujących je osób, m.in. w zakresie rekreacji, wypoczynku, komunikacji, edukacji. Najczęściej stanowi własność Skarbu Państwa lub jednostek samorządu terytorialnego. Nie jest jednak wykluczone, by było ono własnością innych podmiotów.

          Las prywatny tak czy nie?

          Np.w lesie prywatnym quady mogą dewastować przyrodę ,straszyć zwierzęta, POWODOWĄĆ HAŁAS, EMITOWAĆ SPALINy – I TO ROZCHODZI SIę POZA LAS PRYWATNY.Podobnie jak erozja (koleiny)powoduje powodzie wykraczajace poza teren prywatny.

          Skutki nazizmu są jeszcze gorsze – spalili w hołdzie.

          1. @dz-99

            Cały czas wypaczasz moje intencje. Ja ich w żadnym wypadku nie bronię, jeszcze czego.Znam takich „od zawsze”, czy to jako git-ludzi, skinheadów czy kiboli. Uwierz mi że jestem za wytępieniem tego towarzystwa spod ciemniej gwiazdy. Ja tylko próbuję Wam uświadomić że legalnie to im można nafiukać. Jestem za zaoraniem Polski i polskiego prawa, bo to wszystko poszło w złą stronę.  Bandyci są chronieni, czy to kradnący domy, czy lichwiarze czy właśnie debile- rozbijmordy, podszywający się pod nazizm, o którym mają takie pojęcie jak kret o gwiazdach.
            Przedstawiam Wam najprawdopodobniejszą linię postępowania tych łobuzów. Są równie bezkarni jak mafia pruszkowska(i pozostałe).

            1. Wiadomości z Krakowa

              Polak z wytatuowaną swastyką zatrzymany w słowackim akwaparku

              Marek Podmokły, Łukasz Grzesiczak
              24 stycznia 2018 | 17:50

              Pijani polscy turyści w słowackim akwaparku pozdrawiali się nazistowskim gestem. Jeden z nich miał wytatuowaną swastykę. Został zatrzymany. Słowacy w 2016 roku zaostrzyli walkę z politycznym ekstremizmami.

              (Czytasz ten artykuł, bo jestem prenumeratorem Wyborczej. :))
              Do skandalu doszło w parku wodnym w Liptowskim Mikułaszu. Grupa polskich turystów była pod wpływem alkoholu. Zachowywali się głośno. Według świadków pozdrawiali się nazistowskim gestem. Jeden z nich w okolicach lędźwi ma wytatuowaną swastykę.
              Zbulwersowani takim zachowaniem (czyli nie tatuażem?)  inni klienci akwaparku wezwali policję. Zatrzymano pijanego 37-letniego Polaka. Po badaniu okazało się, że miał we krwi 3 promile alkoholu. Pytany o wytatuowaną swastykę twierdził, że taki symbol jest w Polsce dozwolony. (! w miejscu publicznym, prokuratorsko jako hinduistyczny itd.itp. Jak i   3 promile)
              Został przewieziony do izby wytrzeźwień na oddziale psychiatrycznym (hi,hi) szpitala w Liptowskim Mikułaszu. Został zatrzymany na trzy miesiące. Grozi mu kara do trzech lat pozbawienia wolności. ”
              P.S. Tylko nie pisz, że Słowacy mają swoje za uszami. Bo mają. Ale wyciągają wnioski. A pewnie gdyby był trzeźwy i spokojny to by mu nic nie zrobili. „Nasi”na Słowacji zachowują się często škaredé.

              1. Moje odczucia:
                Dla mnie tatuaż to symbol więzienny. Łysy łeb, to dowód na leczenie wszawicy.

                „NASI”?

                Dla mnie nazi to wrogie, obce plemię.
                Należy pacyfikować bez litości, tyle że oprócz puszczenia pary w gwizdek nic się nie stanie. Przekonasz się. Być może jakieś działania  zostaną podjęte, bo stało się głośno, i będzie to pokrywanie pudrem szankra.
                Swastyka w okolicach krocza? No, doprawdy godne to dla niej miejsce. Szpital psychiatryczny? No to teraz będzie bezkarny podwójnie, bo już będzie historia choroby. Morderca z papierami nie przestaje być groźny. Jak już tam trafiają, to powinni na stałe, ale socjopaci są chronieni przez podobnych im siedzących w ławach.

                „Nasi” zachowują się škaredé nie tylko na Słowacji. Jakoś nie jestem fanem obywateli Jeszczepolski i to tak w kraju, jak poza nim. Stąd problemy identyfikacyjne i podejrzliwe traktowanie deklaracji że ktoś jest Polakiem. Czyli KIM????

                Niestety, to co się dzieje w Jeszczepolsce to tylko fragment większej całości. Zajmij się podglądaniem(lubisz dociekać) i pooglądaj ciała naszych drogich gości zza wschodniej granicy, siedzących na kasach czy rozkładających towar w sklepach. Mają podobne tatuaże.
                Jak to przed każdą wojną, narastają nastroje tego typu. Ktoś musi zostać mięsem armatnim. Przykre że i z nas je zrobią.

            2. Pozwól Smoczuniu, że wtrącę się.

              Cały czas wypaczasz moje intencje.

              Jeśli ktoś cały czas coś wypacza, to najprawdopodobniej dlatego, że nie przedstawiasz swojego punktu widzenia jasno i klarownie. Co potwierdza tezę, że to brednie. W przeciwnym razie nieporozumień by nie było, a intencje byłyby dla każdego czytelne.

              Albowiem masz poniekąd rację. Tak jak mają ją także funkcjonariusze państwowi i przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości. Najpierw politycy tworzą niejasne, zagmatwane prawo, w którym roi się od nieostrych określeń typu „propagować totalitarny ustrój”, a potem zależnie od klimatu i koniunktury ściga się ludzi za „propagowanie” rozumiejąc to pojęcie nader wybiórczo. To jest twórcza interpretacja hasła „dajcie mi człowieka, a paragraf się znajdzie” — dajcie mi człowieka, a ja tak zinterpretuję przepis, żeby go uniewinnić lub skazać, zależnie od potrzeb.

              1. @Oby.watel
                Pozwalam że się wtrącisz Oby.wateluniu. W tamtym wątku nie odpowiadam, bo nie podoba mi się mieszanie Jolanty Brzeskiej do tej sprawy, więc pomińmy.

                „Najpierw politycy tworzą niejasne,”…. i dalej.

                Nadal bezskutecznie ale bez wytchnienia tłumaczę: polityk to nie dziwny, duchowy byt, ale ktoś z krwi i kości. Żaden polityk nie jest w polityce przypadkowo, bo chętnych do tego miodu jest wielu. Trzeba spełnić pewne WYMAGANIA. I to jest słowo kluczowe:
                WYMAGANIA czyje? Społeczeństwa? NIE Wymagania sponsorów. Ktoś za ich karierę płaci, ktoś finansuje kampanie. Później polityk robi to co każdy pies łańcuchowy” pilnuje interesów swojego żywiciela. Prawo powstaje takie, jakie sobie sponsor życzy.
                Zanim wybuchnie wojna trzeba stworzyć nastroje i jej uczestników.
                Takich jak obecni naziole, na przestrzeni ostatnich dziesięcioleci było trochę. Zawsze są potrzebni do wywoływania poczucia zagrożenia. A poczucie zagrożenia jest niezbędne dla możliwości chronienia nas przez władze. Teraz też coś „nasze władze” uczynią „dla naszego dobra”.
                Wojny wybuchają także „dla naszego dobra”.

                1. Są dwie metody dyskusji (zwykłą, sprowadzającą się do polemizowania za pomocą argumentów pominiemy). Pierwszy polega na recenzowaniu wypowiedzi rozmówcy, wyłapywaniu i potępianiu w niej „niestosownych” słów czy skojarzeń bez odnoszenia się do meritum. I drugi polegający na analizowaniu intencji i cech autora. Tyle o mnie. Jeśli chodzi o to, co piszesz, to pełna zgoda. Nie tylko w Polsce prawo tworzy się nie po to, by jakiś problem społeczny rozwiązać ile by mieć bat na pospólstwo lub zadbać o przywileje jakiejś grupy społecznej. Najlepszym przykładem tego ostatniego są prawa w Polsce zwane autorskimi, zapewniające dochody autorom nie tylko żywym, ale i martwym.

                  Nasi politycy szybko powrócili do socjalistycznego sposobu myślenia. Szybko ustawili prawo pod siebie, zagwarantowali sobie trwanie, decydowanie, prawa, finansowanie. Od dłuższego czasu coraz mniej osób wierzy w sprawczą moc wyborów. A im mniej wierzących, tym większa mizeria w ławach sejmowych.

                  1. Nareszcie.
                    Wybory nie mają żadnej mocy sprawczej, bo głosujemy na wybranych przez tych, którzy za nas już wybrali. Mnie nikt w tym Sejmie nie reprezentuje, na kogo więc mam głosować? Na PO? SLD? PSL?
                    Demokracja to fikcja.
                    Niebawem wyłoni się kolejna banda odwracająca uwagę, tak jak Polska Partia Przyjaciół Piwa, Samoobrona, partia Palikota, Razem i inne efemerydy.

                    1. Mnie już też nie, a zdawało mi się….. od kiedy należy (po 18 r.ż.) chodzę na niesłuszne i słuszne wybory. Bo to zdobycz i cywilizacyjna i zdobycz praw kobiet. Taaak…. proszę się nie śmiać. Ale z chodzenia nie zrezygnuję.

  3. Gdzie indziej napisałam, że lekceważenie (jak ich nazywasz idiotów) przypomina początki działalności Hitlera, które sam opisywałeś. Też były śmieszne. Jeśli „przebierańcy” nie są groźni, to znajdą się tacy, którzy ich poglądy wykorzystają. Niekoniecznie w dobrym celu.

    p.s. W każdej nacji znajdą się dranie. W każdym państwie są więzienia. Jeśli byli tacy Żydzi, co współpracowali to hańba im i potępienie. Ale to nie jest powód do oskarżania całej żydowskiej populacji.

    1. Nadal twierdzę że to idioci, chociaż wcale nie lekceważę ich.Są niebezpieczni i należy ich spacyfikować…ale nie tylko ich.  Narastają radykalizmy, im prymitywniejszy debil, tym bardziej spragniony wojny, albo chociażby bycia bezkarnym strażnikiem w obozie koncentracyjnym.
      Tak, oczywiście że sytuacja przypomina to co się działo po Wielkim Kryzysie 1929 roku.
      To co piszę to skrót: a możeta se nagwizdać.
      Według prawa nic złego nie zrobili. Urządzili piknik i przebieranki. Najwyżej strażak może im dowalić mandat za palenie ognia, jeśli tam ognia palić ne wolno.
      NIC im nie grozi, chyba że zostanie nagięte prawo. SĄ BEZPIECZNIEJSI NIŻ PRZYSZŁE OFIARY!!!!

      Film…
      Judaizm to wyznanie. Masz na filmie dokładnie opisane kogo za żyda uważano, a kogo nie. Populacja?
      Film mówi o tym , że każda próba oceniania z dzisiejszego wygodnego fotela postępowania ludzi którzy znaleźli się w sytuacji dla nas niemożliwej do wyobrażenia, jest chybiona i bezsensowna. Żydzi byli tak samo szmalcownikami, jak ci którzy żydami nie byli. Getto warszawskie likwidowała policja żydowska, wsławiona okrucieństwem i traktowaniem ludzi jak bydła w czasie gdy getto istniało.Później równie okrutnie mordowali współbraci w wierze. Dopiero tę policję wymordowało ukraińskie SS Galizien.
      Przypominam że w czasie gdy w Europie Wschodniej moasowo mordowano ludzi, także żydów, w Palestynie inni żydzi mordowali Palestyńczyków. Istniały tam dwie podstawowe organizacje terrorystyczne- Irgun i Hagana.
      Dlaczego tak wyciągam to wszystko? Bo jest starannie ukrywane. Każdy ma coś na sumieniu, tylko że nie wszyscy sumienia mają.

    2. Nie, nie lekceważę Cię, chociaż możesz tak pomyśleć, gdy widzisz inne moje odpowiedzi i ciszę pod swoim wpisem.

      Napisałem cholernie dużo i zniknęło, bo nagle przeglądarkę OPERA szlag trafił i musiałem wrócić do Firefoxa. No i …jeden nieostrożny ruch…
      A napisanie „na odczepnego” nie wchodzi w rachubę.

      Co do filmu: pokazuje sporo. Warto się „wgryźć”. Nie chodzi o to że „ktoś zrobił coś, ale przecież nie wszyscy”, ale o to że nie wolno oceniać dziś, tego co zdarzyło się wczoraj, nie BĘDĄC TAM WCZORAJ
      TAM
      I
      TYM
      KOGO OCENIAMY”.
      Siedząc w ciepłym domu, na wygodnym fotelu nie wolno OCENIAĆ tego, co zrobił umierający z głodu ktoś zamarzający na Antarktydzie. Zjadł współtowarzysza? A co my byśmy zrobili W TEJ SAMEH, a nie PODOBNEJ sytuacji?
      Mam nadzieję że wystarczająco dokładnie opisałem różnicę odbioru tych samych zdarzeń w różnych sytuacjach. Nie ma tamtej wojny, więc nasze oceny są nadużyciem.

      Cała „populacja”? Nie mam nic takiego. Ludzkość to 7 miliardów jednostek. Każda inna.I każdy chce żyć, a człowieki to tylko zmutowane małpy.

      Co do plagi kiboli, nazioli, skinheadów, git-ludzi- to zawsze była jakaś grupa z których później było carska „ochrona”, UB, NKWD, SS czy Gestapo. Nie chcę żebyś odniosła mylne wrażenie że ich lekceważę. Owszem, pogardzam, ale nie lekceważę. Uważam za wielkie niebezpieczeństwo, tyle że to teoretyczne państwo pozwalające na istnienie mafii odzyskiwaczy, mafii wołomińskiej, pruszkowskiej, otwockiej, mokotowslkiej i wielu innych, jest absolutnie niezdolne do przeciwdziałania. Być może dlatego że politycy którzy mogliby coś z tym zrobić, sami w tym uczestniczą.
      Jeszcze wyjaśnienie słowa pogarda: hiena to zwierzę wykonujące swoje przyrodnicze zadanie. Robaki trumienne też. Nimi nie gardzę.

  4. Trudno przejść obojętnie nad głębią tych przemyśleń i ich dech zapierającą żelazną logiką. Wynika z niej, że jeśli coś robi się na osobności, w lesie, dyskretnie, prywatnie, to nie ma o co kruszyć kopii. Pewnie dlatego sprawcy podpalenia Jolanty Brzeskiej do tej pory nie zostali wykryci. Oczywiście można oponować, dowodzić, że krzyż z powyginanymi końcówkami to nie człowiek, ze pobicia na tle rasistowskim nie maja żadnego związku, że manifestujący pochodni po zmroku nie palili, tylko je spalili, ale nie zmieni to faktu, że chłopski rozum jest jak bóg — wie i potrafi objaśnić wszystko. Choć nie, jednego tylko nie potrafi. Nie potrafi reagować na krytykę tłumacząc swój punkt widzenia, tylko kąsa rozmówcę. Ale i to staje się zrozumiałe i logiczne, gdy sobie uświadomić, że bredni nigdy nie da się uzasadnić, a sponiewierać rozmówcę można zawsze.

     

      1. Niestety, mimo najszczerszych chęci nie mogę uczynić zadość Twoim postulatom, ponieważ oskarżyłeś, ale nie uzasadniłeś. Byłeś łaskaw napisałeś, że to „kolejna manipulacja”, ale nie byłeś łaskaw wykazać na czym miałaby polegać. Napisałeś, że powołałem się na nieodpowiedni przykład, ale nie wyjaśniłeś dlaczego jest nieodpowiedni. W obu przypadkach doszło do spalenia na osobności, a to według Twojego rozumowania okoliczność łagodząca. Uznałeś to, że się z Twoim rozumowaniem kompletnie nie zgadzam za niegodne. A ja uważam za niegodne bagatelizowanie problemu, który narasta. To ci, których tak żarliwie bronisz pobili odważnie kilkunastoletnią dziewczynkę, bo – zgodnie z Twoją nomenklaturą – była nachodźćą. To jest godne według Ciebie?

          1. Dlatego, że Ty coś uznałeś za niegodne, bez żadnego uzasadnienia, ja mam Ci wyszukiwać przykłady? Oszaliło Cię? Uzasadniłem dlaczego tak sądzę jak napisałem. Nie oceniam Cię. Wyrażam jedynie dezaprobatę na temat tego, co głosisz, ponieważ uważam, że nie masz racji. Ale doskonale rozumiem, dlaczego nie uzasadniasz bredni. Dałem temu wyraz w pierwszym komentarzu i dziękuję za konsekwentne potwierdzanie że miałem rację.

          2. Smoku, wyobraź sobie, że dla zdrowia, relaksu poszedłeś do lasu. Spacerujesz, widzisz ogień przez zarośla, to idziesz sprawdzić co się dzieje, bo może las ktoś „głupi” podpalil. Wchodzisz na polankę i….. zostawią Cię w spokoju? Zaproszą na piwko? Czy raczej głupi i niegroźni spuszczą Ci łomot? Zastanów się.

            1. Nadal mnie nie rozumiesz: nie chodzi o to „co ja”. Chodzi po to że są bezkarni i doskonale wiedzą że sposób w jaki to przedstawiam, umożliwia im bezkarność. NIC IM NIE DA SIĘ ZROBIĆ, bo sa chronieni przez obecne prawo. A prawo tworzą ci, którzy reprezentują interesy płacących. Tak jak z prawem łowieckim.To wszystko wymaga wielkich zmian, ale Polską musi zacząć rządzić król.