Komu dać, to nie tylko dylemat kobiet.

Komu dać to wielki dylemat tzw. rządów Jeszczepolski od dziesięcioleci. Może nie zauważyliście, ale niejaki Tadeusz Muchomor dostaje prezenty pod dziesięcioleci od wszystkich. Bierze co wybierze. Dostał na geotermię, i na szkołę…

Okazuje się że nie tylko on dostaje naszą kasę.

Oto okazuje się że Polak musi pracować całe lata na najniższą emeryturę. Ukrainiec, a właściwie OBYWATEL Ukrainy, ma do takiej emerytury ma do takiej emerytury prawo już po roku pracy. Jest więcej beneficjentów naszej pracy.

28 maja 2014, na stronie internetowej izraelskiego dziennika „The Times of Israel”, pojawił się artykuł, którego autor, Raphael Ahren, informuje, że od przyszłego roku 50 tysięcy Izraelczyków, którzy przeżyli wojnę, może otrzymywać wypłacane przez Polskę emerytury w wysokości 100 euro miesięcznie (ok. 400 zł).

50 tysięcy beneficjentów razy 100 euro to grosze.

Jak podaje GW:
Michał Wojtczuk
07 grudnia 2017 | 07:00
W ekspresowym tempie Sejm przegłosował wczoraj ustawę przekazującą aż 100 mln zł niewielkiej prywatnej fundacji. Ma remontować cmentarz Żydowski przy ulicy Okopowej. Opozycja nie kryje zdziwienia, bo nawet sejmowi prawnicy nie zdążyli przeczytać uważnie ustawy.

Przyznane przez Sejm 100 mln zł jeszcze w tym roku zasili tzw. fundusz wieczysty Fundacji Dziedzictwa Kulturowego. Ten kapitał ma być zainwestowany, a uzyskane z niego odsetki przeznaczone na remonty cmentarza Żydowskiego przy Okopowej na Woli. Założona w 1806 r. nekropolia zajmuje 33 hektary. Spoczywa tu ponad 200 tys. osób.

No cóż, można narzekać na ojca Misiewicza (takie chodzą plotki), ale warto pamiętać że jesteśmy tylko niewolnikami.

ps. WSZELKIE PODOBIEŃSTWO OSÓB, NAZW, NAZWISK I FAKTÓW JEST NAJZUPEŁNIEJ PRZYPADKOWE, TAK JAK W ZNANYM „UCHU PREZESA”.

Dodaj komentarz


komentarzy: 12

    1. @Zielony Kwiat
      Akurat kastę myśliwych nalezy nie tyle zdezubekizować, co wyłapać i zdelegalizować. Zabijanie psów na podwórkach to paranoja.
      Jednak co do problemu: jak kilka lat temu pisałem- oni idą scenariuszem Adolfa z lekkimi modyfikacjami.Oni też się uczą na błędach, ale potrafią z historii wybierać co im potrzebne.

      Erdogan jest bardziej agresywny, ale wszystko przed nami.

  1. Prośba by nie przekręcać nazwisk i powstrzymać się od inwektyw jest uznawana za „atak osobisty”, „prześladowanie”, „cenzura” i bóg wie co jeszcze.

    4 lata temu: „50 tysięcy Izraelczyków, którzy przeżyli wojnę, może otrzymywać wypłacane przez Polskę emerytury w wysokości 100 euro miesięcznie (ok. 400 zł)”. Otrzymuje?

        1. PiS uchwala co chce, ale żeby to podpisywał Komorowski? Ustawa jest z 14 marca 2014 roku. Jak zwykle jest zawiła i skomplikowana, ale jeśli zechcesz, znajdziesz. W ustawie nie jest wprost napisane że chodzi o żydów, ale zobacz kolejki pod polską ambasadą w Israel. Ciekawe czy zmalały od 2015, bo wtedy tam ostatnio byłem.
          Wgryź się w to. http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20140000496
          Ja bym z tego niewiele wyczytał, ale wierzę israelskim dziennikom.

          1. Jak w ustawie jest napisane, to co stało na przeszkodzie skopiować i wkleić? Co stało na przeszkodzie podać nazwę ustawy?

            Wybacz Smoku, ale takie tanie chwyty na mnie nie działają. Nie Ty jeden, nie Ty pierwszy każesz czegoś szukać, coś czytać jeszcze raz, czegoś się nauczyć. To typowa zagrywka tych, którym brak argumentów, albo coś gdzieś usłyszeli i bezmyslnie powtarzają nie sprawdziwszy. Do Twojej wiadomości: Jeśli jakakolwiek ustawa mówi o tym, że jakieś pieniądze należą się obywatelom polskim bez uwzględnienia kryterium zamieszkania, to oznacza, że należą się niezależnie od miejsca zamieszkania wszystkim obywatelom polskim bez względu na wyznanie i narodowość. Bo Polakiem jest każdy posiadający polskie obywatelstwo muzułmanin, żyd, prawosławny, a nie tylko hajlujący po lasach katolik.

              1. Wystarczy. Zwłaszcza, że wystarczy jedno słowo, na przykład zakaz posiadania podwójnego obywatelstwa, i już obywatel wydalony z kraju obywatelstwa się zrzeka. Ale co racja, to racja. Bycie obywatelem PRL-u to był niebywały zaszczyt i zrzekanie się go tylko po to, by sobie móc ułożyć życie na wygnaniu to nieomal zdrada. Prawdziwy patriota by się nie zrzekł. Ale akurat jego nikt nie wypędzał…

                Rozumiem, że choć ustawę bardzo łatwo znaleźć, to Ci się nie udało…