Kiedy Idy marcowe?

Idy marcowe.

Ida triumfowała na czerwonym dywanie.
W maju do władzy trójca doszła.
Game is over.
New game is started.
Boh trojcu lubit.
Kiedy Idy Marcowe?

W październiku wybory.
Dyrektor, prezes i Duda.

Zgoda.
Zgoda na pomnik.
Zgoda na zakazy i nakazy.
Zgoda narodowa?
Idy Marcowe?

15 marca?

*************************************

Co po „socjalizmie”?

Już w latach 70-tych XX wieku zastanawiałem się: Co po „socjalizmie”? – i już wtedy oświeciło mnie: – Po socjalizmie faszyzm. Było to z okazji zamachu w wykonaniu Pinocheta. Pinochet to ukochany spindoktora (obecnie PO) Michała Kamińskiego. Sprawdziłem w podręcznikach historii i rzeczywiście faszyzm był wynikiem i kontynuacją nieodpowiedzialnych eksperymentów lewicy.

W latach 80-tych, gdy jasnem stało się, że „realny socjalizm” upada, obawiałem się faszyzmu i zwracałem uwagę na ewentualnych kandydatów na dyktatora. Kaczyński ujawnił się i swoje aspiracje dopiero po roku 1989. Wcześniej tchórzliwie chował się pod mamusiną spódnicą.

 

Jest nadzieja.

Zagrożenie faszyzmem występuje nadal, ale anarchizujące polskie społeczeństwo to nie są posłuszni Niemcy albo Rosjanie wpatrzeni w Cara. (anarchia – „wolnoć Tomku w swoim domku” – polska cecha narodowa)

 

Matematyka

Poruszając się w korycie schematu, dochodzimy czasem do punktu zwrotnego. Wchodzimy wtedy w stan równowagi swobodnej. W stanie równowagi swobodnej możliwa jest wolna decyzja, po której wchodzimy w kolejny schemat (Tak mówi matematyczna teoria gier).

 

Historia

Wybory prezydenckie wygrane gładko przez B. Komorowskiego, były by kontynuacją dotychczasowego schematu. Okazało się jednak, że wybory prezydenckie 2015 są punktem zwrotnym. Weszliśmy na skutek tych wyborów w nowy schemat. Jest to schemat triumwiratu. Władzę na prawicy objął triumwirat składający się z Rydzyka, Kaczyńskiego i Dudy.

Schemat triumwiratu jest doskonale znany od czasów Starożytnego Rzymu.

 

Adam Jezierski

Dodaj komentarz


komentarzy: 3

  1. Idy marcowe…będą dopiero w przyszłym roku. Po objęciu władzy przez jedynie słuszną partię, trzeba będzie zrobić porządek z „fermentem” politycznym, dziennikarzami niewłaściwie piszącymi (może dlatego w niektórych mediach taka zmiana frontu), a potem….potem zacznie się porządek w terenie.

    Wszyscy nieprawomyślni, słabo albo wcale niewierzący, jacyś krytyczni blogerzy i komentatorzy zobaczą jak mają żyć, myśleć i…płacić na plebanie, pomniki. Brać udział w procesjach, samobiczowaniu czyli składaniu samokrytyki, itd.

    1. Być może będzie tak, jak mówisz. Problem w tym, że to PO przygotowała podglebie, chociażby prawo, które można dowolnie interpretować, bo używa nieprecyzyjnych ogólników. Dlatego dopiero w sądzie dowiesz się, że to co powiedziałaś jest przestępstwem polegającym na na przykład obrazie uczuć. To Platforma dała przyzwolenie na rasistowskie, antysemickie ekscesy. Więc strachy na Lachy, bo jak się Kopacz czy Tuskowi zamarzy dyktatura, to i Kaczyńskiego nie trzeba.

      1. To wszystko za zgodą i przyzwoleniem PO:

        1/”Budżet dofinansuje do 65 proc. składki ubezpieczenia upraw rolnych i zwierząt gospodarskich. Z ubezpieczenia będą mogli też skorzystać producenci owoców i warzyw – zakłada nowelizacja ustawy o ubezpieczeniach rolnych” Money.pl

        2/ Rolnicy płaca tylko KRUS. Miliarder mający ponad 10 000 ha płaci rocznie mniej niż taksówkarz, kioskarz. Wo dodatku  w wycofanej propozycji emerytalnej Komorowskiego, a „przejętej” przez PSL rolnik (wymagane tylko potwierdzenie przez sąsiadów) do okresu składkowego będzie miał wliczony czas od 16 roku życia, jeśli pomagał rodzicom w gospodarstwie. Tzn, pracował 1 dzień w tygodniu i może w …wakacje. Emerytura dla rolników już w wieku 56 lat.

        3/”Szara strefa w Polsce jest tak duża, że nawet uczciwi dotąd przedsiębiorcy zaczynają oszukiwać. Inaczej by poupadali.” Interia

        4/”- W wyborach prezydenckich wyborcy zdecydowali: mają dość zakłamanego świata, w którym udaje się troskę o interes publiczny. Rządzący tworzyli prawo podatkowe służące lobbystom. Tracimy w ten sposób ogromne pieniądze – mówi Money.pl prof. Witold Modzelewski z Instytutu Studiów Podatkowych, były wiceminister finansów.”

        5/Ponad 2 miliony Polaków pracuje na dwóch etatach. ”
        Niestety, na co zwraca uwagę serwis Ozy.com, w zamian za swój wysiłek Polacy nie otrzymują wiele. Średniakrajowa nad Wisłą to 950 dolarów, a i tak większość społeczeństwa zarabia mniej.
        Dlatego też część z „wieloetatowców” to niestety ludzie, którzy po prostu zmuszeni są do ponad normatywnego wysiłku, by przetrwać. Harują nie dla tego, by spełnić swoje rosnące potrzeby, ale dlatego, że z jednego etatu nie są w stanie utrzymać siebie i rodziny”

        6/”Na początku listopada Ruch Palikota chciał znać przebieg negocjacji z episkopatem. Ale Sejm odrzucił tę prośbę i rozmowy grupy rządowej z grupą konkordatową pozostały tajne. Boni wystąpił jednak w Sejmie i powiedział, że informację o ostatecznych wynikach rozmów przekaże parlamentarzystom po kolejnym spotkaniu z czarnymi. Czyli za kilka dni. Spotkanie to miało być najważniejsze i ostateczne. I co? Nic. Nikt nie wie, co działo się na tym spotkaniu, bo było tajne. Rzecznik rządu twierdził niezmiennie, że rozmowy z Kościołem są twarde. Tymczasem dowiedzieliśmy się, co o nich mówi Kościół.
        Bez wątpienia sprawa płatnych urlopów macierzyńskich i ojcowskich jest wielkim krokiem Na przód. To nie oznacza, że nie mamy spraw do rozwiązania, bo przecież jest chociażby kwestia powiększającej się fali rozwodów - stwierdził metropolita gdański abepe „Flaszka” Głódź, który reprezentuje Kościół w rozmowach z ministrami wzywanymi do episkopatu.

        wątpliwości po rozporządzeniu Ministra Edukacji Narodowej, zgodnie z którym lekcje religii znalazły się nie w ramowym, ale w szkolnym planie nauczania. Zgodzono się, że nastąpiła nadinterpretacja tego rozporządzenia.
        Rozporządzenie zostaje, natomiast będziemy wzajemnie sobie sygnalizowali wszelkie informacje dotyczące złej interpretacji tego rozporządzenia
        - powiedział współprzewodniczący komisji ze strony rządowej minister Boni. I zapewnił, że rząd będzie reagował natychmiast, jeśli jakiś niedobry dyrektor szkoły nie wpisze tego u siebie do ramowego programu nauczania.
        Biskupom również bardzo nie podoba się fakt, że po pierwsze można nauczać zamiast religii etyki, a po drugie, że lekcje religii mogą być ustawiane w planie zajęć na pierwszej lub ostatniej lekcji. To wstrząsające. Ale nie muszą się już martwić, bo komisja rządowa na te praktyki też będzie reagowała pozytywnie, jak określił to Boni.” wykop.pl