Człowiek

O każdej istocie myślącej mówi się człowiek. Nie tak dawno gdy wołano: człowieku! odwracał się tylko mężczyzna, bo tak stanowił obyczaj, religia, postrzeganie świata.

Czy o człowieczeństwie stanowi tylko to, że jest rozumnym? A co z jego zaletami, co z grzechami, co z brakiem odczuć ludzkich.

Gądecki: Pojednanie staje się konieczne, gdyż przez grzech nastąpił rozłam, z którego wywodzą się wszystkie inne formy rozłamu wewnątrz człowieka i wokół niego.”  Ale już kto jest grzesznikiem nie dodał, bo z grzesznikiem w komitywie.

Michalik: Nowa Targowica się pojawiła. Oskarżają Polskę. Mobilizują obce narody na forach międzynarodowych do nienawiści wobec Polaków, którzy mieli odwagę wybrać innych, a nie ich samych. Zdumiewające spojrzenie. To już się dawno nie powtarzało. Ale to nie jest chwałą tych ludzi, że zaufanie, którym zostali obdarzeni przez część narodu, wykorzystują przeciw ojczyźnie. Widać, że tuman niedouczony. Bo za zdradę Targowicką, w której brali udział purpuraci, wielu z nich zostało powieszonych. A ówczesny papież błogosławił Targowiczanom, o karę dla pozostałych prosząc u carycy Katarzyny.

O Człowieku z tej samej grupy zawodowej, CZŁOWIEKU NIEZWYKŁYM przeczytajcie tu: Jak żyć z rakiem? Pasja według Jana Kaczkowskiego.
Te zdania też warto poznać: Ksiądz Kaczkowski nie żyje. Oto jego słowa warte zapamiętania.

Dodaj komentarz


komentarzy: 2

  1. Dlaczego księdza należy wspominać i podziwiać? Bo to ksiądz. Ksiądz, który mówi to, co mówią inni. Tyle, że na innych nie zwraca się uwagi, bo to oczywiste, że mówią to co mówią. Wiadomo od dawna, że nie trzeba być katolikiem, chrześcijaninem, muzułmaninem, buddystą żeby być dobrym człowiekiem. Ale ta oczywistość dopiero w ustach księdza nabiera mocy objawienia. Podobno niektórzy operatorzy pieców krematoryjnych także twierdzili, że życie ludzkie jest święte, ale jakoś nie przebiło się to do powszechnej świadomości i nie sprawiło, że się ich dziś podziwia i wspomina.

    Nieodżałowany ksiądz Józef Tischner także mówił. Mówił rzeczy mądre, przemyślane, nieraz odkrywcze. Za życia nie doczekał się uznania, po śmierci powoli popada w zapomnienie. Bo nie potrzeba takich księży. Oni są niedochodowi, działają na niekorzyść korporacji. Warto pytać duchownych dlaczego ludzie są źli i podli mimo, że są katolikami? Co wynieśli z lekcji religii, z kościoła? Czego nauczyli ich duszpasterze? Jaki przykład dali?

    1. Czy pamiętasz twórcę Monaru? Był pierwszym, który rozumiał potrzebę pomocy narkomanom, a nie skazywanie ich na obojętność. Dla nikogo nie jest dziś bohaterem, a zarzutów stawiano Markowi Kotańskiemu mnóstwo.

      Jurek Owsiak. Mimo, że w prawie każdym szpitalu są kupione przez niego z uzbieranych pieniędzy urządzenia, niewiele słyszy od rodaków dobrych słów.

      Znam, a właściwie znałam kilku księży niedochodowych. Jeden uczył religii. Na jej lekcje do salki chodzili wszyscy z mojej klasy. I prawosławna i żydówka i dzieci wysokich partyjniaków. Właściwie samej religii nie było tak wiele. Tylko wtrącane słowa z Biblii. I wyjaśnienia jak je rozumieć.I rozmowy, dyskusje.

      Bezinteresowność u interesownych zawsze budzi podejrzenie. Chyba nie tylko w Polsce. Może za granicami czasami zdobywa uznanie. Jak Florence Nightingale, Dorotea Dix.

      W Polsce też były uznane pielęgniarki jak Anna Rydlówna, Zofia Szlenkier.

      Czy ktoś zna, pamięta te nazwiska Z lekarzy to pamięta się tylko fikcyjnego dr Judyma.A było kiedyś i jest obecnie wielu, którym należy się pamięć.

      W tytule nie napisałam ksiądz. Napisałam człowiek. Nie chodziło mi o pochwały księdza, ale bezinteresowność ludzką, której przeciwstawiłam tych z grupy zawodowej, którzy mają nadmiar, którzy mogą więcej, a tylko…insynuują, judzą.