Uprzejmie informujemy, że ulegliście obrażeniu

I znowu dyżurne feministki wraz z dyżurnymi parafiankami zmontowały koalicję, której celem jest tym razem dokopanie samcowi z tytułem profesorskim. Dziwna to koalicja. Bo jeśli feministki gorliwie popierają wszystko co nie spodobało się parafiankom, to na rewanż nie mają co liczyć. Dzięki temu uczucia religijne są chronione prawnie, a związki partnerskie nie.

Mimo, iż uczucia religijne są chronione, to jakoś ostatnio na złość albo ze strachu nikt ich nie chce obrażać. To jest stresujące i może doprowadzić do choroby wrzodowej. Dlatego w braku innych podniet należy obrażać się w imieniu obrażonych, nawet jeśli obrażone/żeni nie czują się i obrażeni/żone, lub o fakcie zaistnienia obrazy nie mają pojęcia. Przy czym rzecz charakterystyczna – ani parafianek ani feministek (zwanych żartobliwie feminazistkami) nie obraża zbytnio to, co wygaduje Janusz Korwin-Mikke. Może dlatego, że jest wierzącym i praktykującym katolikiem?
Cały wpis

Nie ma przebacz

Okazało się, że Kuba Wojewódzki uniknął kary i ogni piekielnych. Przypomnijmy, że został zwolniony z Eski Rock za karę, ponieważ działając wspólnie i w porozumieniu z Michałem Figurskim wypowiedział się pogardliwie o swej pomocy domowej z Ukrainy. Czynem tym obraził miliony kobiet zamieszkujących między Bugiem, a Morzem Czarnym. Teraz Wojewódzki do Eski Rock wraca, a Figurski nie.

W Salonie 24 ukazał się felietonik Starszej pani po 40-tce. Wynika z niego, że kara trwająca krócej niż wieczność to żadna kara. A ponieważ prawda jest prawdą dopiero wtedy, gdy się ją podda face liftingowi, to i Ukrainka została cudownie rozmnożona*.
Cały wpis

…a oszczędzać należy z głową

W kancelarii Prezesa doszło do przecieku. Przeciek został zlokalizowany o godzinie 7:32 rano przez Leokadię Miotłę—Szumiwiatr, p.o. sprzątaczki. Natychmiast zostały powiadomione odpowiednie służby. O godzinie 7:57 wpłynęło pismo informujące Prezesa o przecieku, a już o godzinie 12:21 Prezes wezwał do swojego gabinetu p.o dyrektora właściwych służb.
— W moim gabinecie doszło do przecieku. O tam — Prezes wskazał ręką cieknący grzejnik.
— Wiem. Zostałem o tym niemiłym incydencie poinformowany i sporządziłem na tę okoliczność notatkę służbową nr… — Dyrektor sięgnął do kieszeni, wyjął zmiętą kartkę i odczytał — KRM/2012/11/10/07/32/213A.
Cały wpis

Czym się różni PO?

Premier znowu zabrał głos i oznajmił, że Wszystkie te służby są dość ubogie, jeśli chodzi o narzędzia, zdolności ludzi, jeśli chodzi o zdobywanie informacji, ale nie procesowej, nie prowadzenia śledztwa, tylko wyprzedzająco informującej władzę o zagrożeniach pojawiających się na taką skalę, z jakim mieliśmy do czynienia w przypadku Amber Gold. Czy to oznacza, że służby powinny informować o przestępstwie, które dopiero zostanie popełnione? W ogóle o czym należy „wyprzedzająco informować” kogoś, kto o sprawie wie? Informacja o reputacji właściciela Amber Gold była powszechnie znana nie tylko w Trójmieście, ale i w Polsce. M.in. w gazecie, w której pracował mój syn pisano o przeszłości tego człowieka. Dałem mu ojcowską szczerą radę: nie należy współpracować z nikim, kto nie ma dobrej reputacji. Nie podzielił tego przekonania także mój syn. Nie uzyskałem ze strony służb państwowych żadnych informacji, których celem było ostrzeżenie mojego syna. No to w końcu to dobrze, że nie uzyskał, czy źle?
Cały wpis

Słuchacie państwo programu…

PO bis czyli PiS nareszcie przedstawiło spójny i rozsądny plan wyjścia z obecnej sytuacji. Najwyższy był to czas, bo dotąd wraz z bratnią partią wprowadzało w życie plan wejścia. Zgodnie z obowiązującą na prawicy zasadą 3z + 3k, czyli zakazać, zdelegalizować, zaostrzyć i karać, k…wa, karać, program proponuje z jednej strony pobudzenie gospodarki, z drugiej strony zaś uproszczenie prawa. Omówmy pokrótce te dwa główne postulaty.

Pobudzenie gospodarki wiąże się ściśle z uproszczeniem i ujednoliceniem prawa, a głównym motorem napędzającym koniunkturę będą inwestycje. Cały kraj przekształci się znów w jeden wielki plac budowy. Po zakończeniu robót na każdej ulicy będzie znajdował się przynajmniej jeden kościół, a w ostateczności kaplica, i co najmniej dwa więzienia. Wiąże się to z drugim głównym punktem programu, czyli zunifikowaniem i ujednoliceniem prawa. Ponieważ nie może być tak, jak jest, że jest mnóstwo przepisów, paragrafów i punktów rozsianych po różnych ustawach, obywatel się w tym gubi i nie wie co wolno, a co nie. Dlatego wszystkie kodeksy zostaną zebrane do kupy, a kara będzie jedna – dwanaście lat wiezienia.
Cały wpis

Piątkowy post

Co i rusz media donoszą o oszustwach, przekrętach i szwindlach. Ostatnio do znudzenia wałkowana jest sprawa Amber Gold. To zaiste straszne, jak można wierzących w krociowe zyski pozbawiać złudzeń. Bo do zatrudniania na państwowych posadach z pominięciem procedur, tworzenia stanowisk dla znajomych, albo pozyskanych i innych tego typu praktyk zdążyliśmy się już przyzwyczaić. A przecież oszukiwani jesteśmy na co dzień. W najrozmaitszy, mniej lub bardziej wyszukany sposób.

Weźmy takie Mistrzostwa Europy w Harataniu w Gałę 2012. Firmom, które załapały się na wielką budowę wydawało się, że chwyciły pana boga za nogi. Pierwszą, która zorientowała się, że wygranie przetargu w Polsce to nie zyski i rozwój ale straty i gwóźdź do trumny było chińskie konsorcjum Covec. Mogło sobie pozwolić na rejteradę, bo ewentualne odszkodowanie za „zerwanie umowy” rozsądzi chiński sąd. A ten jak wiadomo jest równie obiektywny i niezawisły jak polski, jeśli nie bardziej. Czy jednak można mówić o uczciwości w sytuacji, gdy jedynym kryterium jest cena, a warunki przetargu są tak skonstruowane, że całe ryzyko zwyżki cen i opłat ponosi tylko jedna strona – inwestor?
Cały wpis

Pararząd

W czasach jakże słusznie minionych, gdzieś tak w okolicach schyłkowego Władysława Gomułki, pseudonim konspiracyjny Wiesław, w kabarecie postawiono dramatyczne pytanie: Dlaczego sala sejmowa jest okrągła? Odpowiedzi udzielono również w formie pytania. Kto by się spodziewał, że coraz bardziej aktualnego: Czy widział ktoś cyrk kwadratowy?

Najpierw na mównicę sejmową wszedł dzisiaj (po polsku: w dniu dzisiejszym) p. PO Premier. Twardo chwycił się blatu i odważnie stwierdził, że wszystko było w jak najlepszym porządku. Potem wyszedł na mównicę p. PO minister i – najwidoczniej z powodu niedyspozycji p. prezesa z opozycji – punkt po punkcie, zdanie po zdaniu zadawał kłam słowom pryncypała. Spokojnym głosem, nie wrzeszcząc histerycznie jak to ma w zwyczaju, gdy daje odpór opozycji, wymienił po kolei organa i instytucje państwowe zapewniając, że żadne nie działały prawidłowo, włącznie z tymi, które bezpośrednio mu podlegają. Przy okazji dowiedzieliśmy się, że nawet w Urzędach Skarbowych urzędnicy nie są zatrudniani zgodnie z procedurami, ale w nieskończoność, jak na nazwę partii przystało, „pełnią obowiązki”.
Cały wpis

Chorobowe zwolnienia grupowe

Wczoraj przez eter (przynajmniej radia Tok FM) przetoczyła się dyskusja na temat kobiet w ciąży. Okazuje się, iż owe kobiety po zajściu idą na zwolnienie. A jak już na tym zwolnieniu przebywają, to nie świadczą pracy narażając przedsiębiorcę na straty. Przez cały dzień nikt w radio nie zwrócił uwagi na fakt, że w ten sposób rząd walczy z jednej strony z bezrobociem, a z drugiej z niskim przyrostem naturalnym. Jak to!? – zapyta ktoś ze zdziwieniem. I słusznie się zdziwi, choć odpowiedź jest prosta jak tok myślenia większości polityków. Otóż rozwiązanie, które na barki przedsiębiorcy przerzuca finansowanie choroby pracownika (przez pierwsze 33 dni) sprawia, że przedsiębiorcy chętniej zatrudniają i niechętnie zwalniają. Bzdura? Owszem. Ale dlaczego ZUS ma pobierać składki i wypłacać zasiłek chorobowy, skoro może pobierać składki i nie wypłacać? A rząd? A rząd nie po to stwarza problemy, żeby je rozwiązywać, ale żeby z nimi walczyć.
Cały wpis

Jak zarobić i się nie narobić

Na początku był bałagan. Potem postanowiono bałagan uporządkować. Tak gdzieś na początku XVIII w. ustalono, że prawo do czerpania zysków ze swojej pracy twórczej ma autor owej pracy. Przez 14 lat. Potem może sobie to prawo przedłużyć na kolejne 14 lat. Potem sen z oczu zaczął spędzać nie tyle problem kogo chronić i przed kim, ale jak długo. Bo dzieło dziełu nierówne. Nie można w nieskończoność chronić rozwiązań technicznych, patentów, bo to by zablokowało rozwój pierwszej demokratycznej demokracji na świecie. Zwłaszcza, iż od dawna wiadomo, że pierwszy milion należy ukraść. Po czym uchwalić takie prawo, by jumanie kolejnych stało się legalne.

Gdy Thomas Alva Edison w roku 1889 wymyślił i opatentował kinetoskop twórcy i reżyserzy, którym nie w smak były opłaty licencyjne, przenieśli się ze Wschodniego Wybrzeża do Kalifornii by tam uchronić się przed wynalazcą i kontrolami przeprowadzanymi przez Motion Pictures Patents Company. Hollywoodzki przemysł filmowy został więc utworzony przez – jak to się dziś określa – piratów i – jak się to dziś określa – złodziei.
Cały wpis

Oni

Ci, którzy świadomi, czyli dorośli, byli w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, z nadzieją przyjęli Okrągły Stół i przemianę ustrojową. Jednak ludzie, którzy wtedy doszli do władzy nie byli w stanie wyzbyć się socjalistycznego sposobu myślenia. Jako tako udało się z gospodarką, choć nawet przyjęcie prostego i przejrzystego systemu podatkowego, gdzie każdy wie ile, kiedy i za co płaci przekroczyło możliwości ówczesnych legislatorów. No bo jakże to tak – potośmy obalali socjalizm, żeby wszystkich taktować jednakowo!? Bogatych i biednych? Nie godzi się! Bo to jawna niesprawiedliwość! Dlatego wymyślono trzy progi podatkowe (dziś pozostały dwa) i trzysta (dziś pozostało dwieście) sposobów na to, by podpadający pod drugi i trzeci próg podatkowy płacili mniej niż większość podpadająca pod pierwszy. W dodatku owa jawna niesprawiedliwość nie jest niesprawiedliwa gdy chodzi o emerytów. Z tego względu tutaj żadnych progów nie ma, a waloryzacja jest liniowa. Tak więc emeryt otrzymujący minimalną emeryturę dostanie w przyszłym roku 24 złote i 44 grosze więcej, a emeryt z drugiego końca skali ponad cztery razy więcej – 100 złotych i czterdzieści groszy. Bo jakaś sprawiedliwość musi być!
Cały wpis

Aby wychowywać… Aby przeciwdziałać… Aby z wiatrakami wygrać…

Weźmy takie narkotyki. Co zaliczymy do tej kategorii, to kwestia umowna. Umawiamy się, że narkotykiem jest wywar względnie napar z jakiegoś zioła, susz, a nie jest nim końcowy produkt fermentacji lub destylacji, względnie inne ziółko wysuszone. I już, dzięki właściwej definicji można posiadanie jednych roślinek ścigać z całą surowością prawa, a innych nie. Co ciekawe, alkoholizm, który dotyka milionów nie wymaga przeciwdziałania, wystarczy wychowanie w trzeźwości. W przypadku narkotyków wychowywać nie ma sensu. Trzeba przeciwdziałać. No więc przeciwdziałamy.
Cały wpis

Wybaczamy wam! Wy też możecie

Gdy polscy biskupi wybaczali biskupom niemieckim można było ten gest zrozumieć – ofiary wybaczają prześladowcom. Z czym przyjeżdża do nas patriarcha Cyryl? Co nam wybacza? Cud nad Wisłą? Katyń? 17 września? 45 lat obozu socjalistycznego? Czyli to taki rodzaj wybaczenia, odpuszczenia win, jaki na własnej skórze odczuły dziewczyny z Pussy Riot? Bo jednak mimo pewnych podobieństw można jeszcze dostrzec pewne różnice.

Tam. Trzy dziewczyny weszły do cerkwi (niektórzy twierdzą, że się wdarły) i zaśpiewały (niektórzy twierdzą, że się darły) pieśń błagalną. Błagały otóż Bogurodzicę, czyli królową Polski, żeby pogoniła – wtedy – premiera Putina. Ponieważ w Rosji nie ma kary za obrazę uczuć religijnych, więc wzywanie Bogurodzicy by kogokolwiek goniła nie obraża uczuć, ale jest chuligaństwem i nienawiścią religijną. A skoro tak, to należy dziewczynom dać nauczkę. Uważał tak ksiądz Kojło, dyrektor radia „Ortodoksja”, uważał tak sąd w Rosji skazując dziewczyny na dwa lata łagru [исправительной колонии общего режима].
Cały wpis

Sezon na Mi(cha)sia

Co się zbiera gdy sprawy w kraju idą źle? Oczywiscie komitet. Tym razem będzie to Komitet Stabilności Finansowej. Czyje finanse rzeczony Komitet będzie stabilizował nie ujawniono. Wiadomo natomiast, że Tuska krytykują tylko ci, którzy nie mają nic do powiedzenia. Odkrył to redaktor Jacek Żakowski, który Tuska broni, więc ma coś do powiedzenia.
Cały wpis

Lepsza jest śmierć niż przykre życie i lepszy wieczny odpoczynek niż stała choroba

Co się stanie jeśli spróbuje się na morzu kapitalizmu wybudować wyspę socjalizmu? Nic wielkiego – ludzie po prostu będą przymierać głodem, będzie brakować wszystkiego, łącznie z papierem toaletowym i chlebem. Kuba, a zwłaszcza Korea Północna jest tego najlepszym dowodem. Czego jednak dowodem jest tworzenie wyspy realnego socjalizmu w kraju od dwóch dekad budującym kapitalizm i rządzonym od dwóch kadencji przez partię liberalną w koalicji z chłopską?

Tow. Łapiński z poparciem tow. Millera i tow. Kwaśniewskiego cofnął reformę służby zdrowia dostosowującą ją do działania w warunkach gospodarki wolnorynkowej. Powstała pierwsza duża oaza realnego socjalizmu. Towarzysze siegnęli po stare, sprawdzone rozwiązania. Na przykład kontraktację trzody chlewnej przekształcili w tak zwaną „kontraktację usług medycznych”. Dzięki temu znowu możemy słyszeć o „klęsce urodzaju”, w tym przypadku określonej eufemizmem „nadwykonania”, bo zwiększony popyt to dla socjalistycznej placówki tragedia i straty.
Cały wpis

Otwórz okienko na wschodnią stronę

Gdy ktoś kogoś obrazi, powinien przeprosić. Gdy zaś kogoś skrzywdzi powinien przeprosić i wynagrodzić wyrządzone szkody. Skrzywdzony zaś może, choć nie musi, przebaczyć. W tradycji chrześcijańskiej przebaczenie, to podstawa. Jedna z najpopularniejszych modlitw obliguje pana boga do odpuszczenia win. Oczywiście nie bezwarunkowo. Tak jak proszący odpuszcza swoim winowajcom. Czyli w większości wypadków wcale. Dobrym przykładem ilustrującym tę tezę jest wendetta.

Gdy po II Wojnie Światowej armia radziecka z armią polską u boku oswobodziła ziemie leżące na terenach Rzeczpospolitej okazało się, że są dwa rodzaje Niemców. Mimo antyniemieckiej histerii część Niemców była nie tylko w porządku, ale nawet została zaliczona do kategorii sojuszniczy, bratni naród. Choć zbrodniarzy wojennych na Zachodzie ścigano i karano, a na Wschodzie różnie z tym bywało, to spadkobiercami III Rzeszy uznani zostali Niemcy Zachodni, ich należało się bać i wystrzegać.
Cały wpis

Szansa na złoty interes

Co jakiś czas, raz częściej, raz rzadziej, dowiadujemy się z prasy, radia, telewizji oraz Internetu, że ktoś coś przeskrobał. „Sprawę zbada prokuratura” – oznajmia spiker lub prezenter, względnie głosi tekst. Co z tego wynika? Przeważnie nic. Podejrzany zostaje aresztowany na trzy miesiące, potem areszt zostaje przedłużony o kolejne trzy miesiące, a prokuratura bada. Mijają miesiące, czasem lata, a prokuratura bada. Czasem wynikiem takiego badania jest sprawa w sądzie i wyrok, ale często państwo, czyli podatnicy, płaci odszkodowanie, bowiem prokuratura badała, podejrzany tymczasowo siedział, a kto inny był winny.
Cały wpis

Czym skorupka…

— Jasiu do tablicy. Pochwal się co przygotowałeś jako ilustrację nagannej postawy Kalego.
Jaś niespiesznie podniósł się z ławki, wyprostował, przeciągnął i powoli poczłapał w stronę tablicy. Pod pachą taszczył opasłe tomisko.
— Tę historię zna każdy — zaczął. — Jak urodził się Jezus, to zjawili się mędrcy ze wschodu, którzy dostrzegli gwiazdę na zachodzie, co oznaczało, że narodził się mesjasz. Podążając za gwiazdą zamiast do Jezusa trafili jednak do Heroda. Ten gdy dowiedział się, że narodził się król żydowski, tak się przeraził, że wskazał mędrcom miejsce pobytu nowonarodzonego dziecięcia, nakazał pokłonić się mu po czym powrócić i potwierdzić, że przebywa pod wskazanym adresem. Ponieważ też chce się pokłonić, lecz nie może iść wraz z nimi, bo wzywają go pilne obowiązki wagi państwowej. Mędrcy poszli, pokłonili się Jezusowi i wrócili krótszą drogą pomijając Jerozolimę leżącą na północy, a więc zupełnie nie po drodze.
Cały wpis