Masz prawo umierać w męczarniach

Z reguły podczas wystąpień publicznych politycy trzymają się z daleka od prawdy mówiąc to, co według nich słuchacze chcieliby usłyszeć. Co nie znaczy oczywiście, że kłamią lub mijają się z nią. Nie. Nie mówią całej prawdy, ot co. Warto zilustrować ten obyczaj przykładem. Żeby nie wyważać otwartych drzwi podeprzyjmy się zmodyfikowanym nieco na potrzeby chwili fragmentem przemówienia pierwszego sekretarza KC PZPR. Oczywiście nie jest to w pełni oryginalne przemówienie, wręcz przeciwnie — za takie numery często kabaret bywał zamykany wraz z wykonawcami. Niemniej jednak zauważyć wypada, że gdyby politykom przemowy pisali satyrycy, to nikt by nie spał podczas wystąpień.
Cały wpis

Wpisy potępiające antysemickie treści natychmiast usuwamy!

Z rozpędu na stronie portalu opinii napisałem krótką notkę, która została zablokowana. Zacytowałem w niej fragment artykułu „Nie chcemy tego Oscara!” który ukazał się na portalu PCh24 (Polonia Christiana): „Ida” – a wcześniej książki Grossa i „Pokłosie” – tworzy nową historię, pozbawiającą Polaków heroicznego pierwiastka obrońców cywilizacji chrześcijańskiej, w zmian sprowadzając ich do roli sprawców hekatomby sprzed kilku dekad.
Cały wpis

Donos rzecz święta

Niespodziewanie sprawa zablokowanego wpisu znalazła ciąg dalszy. Redakcja przysłała kolejną wiadomość, tym razem już nie anonimową, z sugestią bym inne pytania słał mailem. Ponieważ nie mam więcej pytań pozwolę sobie wątpliwościami i rozterkami podzielić się publicznie.

Już dawniej Redakcja deklarowała, że moderuje komentarze w oparciu o donosy*. Ale, co ciekawe, nie wszystkie. Kilka osób zwracało uwagę na treści obraźliwe/antysemickie/wulgarne i reakcji Redakcji nie było. W rezultacie zniknęło kilka wartościowych blogów. Ewidentnie nie wszystkie donosy są jednakowo ważne i z jednakową gorliwością uwzględniane. W przypadku inkryminowanego wpisu konfidentom nie spodobało się zdjęcie. Mimo więc, że wpis nie łamał żadnego punktu regulaminu, został usunięty.
Cały wpis

Zdumiewająca prośba

Pierwszy raz od niepamiętnych czasów redakcja Portalu zwróciła się do mnie z informacją i prośbą (podkreślenie moje):

Dzień dobry, Pana wpis został usunięty. Prosimy o to, by nie łamać regulaminu i zamieszczanie treści obraźliwych/antysemickich/wulgarnych. Pozdrawiamy. Redakcja

Niestety, nie mogę spełnić Waszej prośby. Nie zamieszczałem i nie zamierzam zamieszczać treści obraźliwych/antysemickich/wulgarnych. Jednak w świetle tej niezrozumiałej, kuriozalnej prośby nie rozumiem dlaczego wpis został usunięty. Nosił tytuł »Obrońcy cywilizacji« i zawierał dokładnie ten sam cytat, który został zamieszony, w materiale zatytułowanym »„Nie chcemy tego Oscara!”, „Tylko świnie siedzą w kinie”. Jak prawica zareagowała na sukces „Idy”«. Zawierał także konstatację, że jedni prawdziwi polscy patrioci walczą za pomocą pióra, a inni napisów na murach. Obraźliwe/antysemickie/wulgarne treści tylko na murach nie są niczym nagannym i dopiero upublicznienie tego (f)aktu, potępianie go zilustrowane zdjęciem obraża i łamie regulamin?
Cały wpis

Na złość nabawię się raka

Portal Tok… Właśnie. Czy ci, którzy wymyślają nazwy stacjom radiowym zastanawiali się co znaczy skrót, który tak chętnie dodają do nazw rozgłośni? FM to rodzaj modulacji stosowany na falach ultrakrótkich. Dawniej nadawano głównie na falach krótkich (Wolna Europa, Londyn, Tirana, Moskwa, Głos Ameryki i wiele innych rozgłośni nadających po polsku, a także… Rozgłośnia Harcerska), średnich (rozgłośnie lokalne, Głos Ameryki, Tirana, Wolna Europa) i długich (pierwszy program Polskiego Radia). Tutaj stosowano modulację amplitudy, z angielska AM. Odbiorniki zachodnie w owym czasie miały zwykle dwa zakresy — AM, czyli przeważnie fale średnie, czasem także długie i  bardzo rzadko krótkie i FM, czyli po polsku fale ultrakrótkie, czyli UKF (FUK najwidoczniej komuś źle się kojarzyło). Tak więc RMF FM oznaczało dawniej Radio Małopolska Fun, a dziś Radio Muzyka Fakty Frequency Modulation. Brzmi idiotycznie gdy rozwinąć skrót? Zapewne. A Tok Frequency Modulation brzmi lepiej?
Cały wpis

Ucz się tam, pracuj tu społecznie

Na początku urzędowania pani premier Ewa Kopacz zadeklarowała, że Polska powinna postępować jak — w tym miejscu ciąg został zaburzony, więc nie jak porządna, lecz jak rozsądna kobieta. I to jest zrozumiałe. Bo porządna nie daje na prawo i lewo, a rozsądna uważa, że jak ktoś wymachuje ostrym narzędziem to bezpieczniej go zaspokoić, żeby sobie krzywdy nie zrobił.
Cały wpis

Świeczka i ogarek pani Ogórek

Nowym prezydentem Polski może zostać blondynka, która dobrze traktuje Rosję. Taki tytuł nadała notce Комсомольская правда. Dowiadujemy się z niej o blogerach, którzy chcąc skompromitować kandydatkę na prezydentkę twierdzą, że grała w filmach pornograficznych. To nieprawda — pisze Komsomolska Prawda. — Ogórek, owszem, grała w filmach, ale nie pornograficznych. Jeśli już to poślednie role w kilku komediach erotycznych. I tak w serialu „Na dobre i na złe” wcieliła się w postać pielęgniarki, w „Czego się boją faceci, czyli seks w mniejszym mieście” była biegaczką, a w „Pokaż kotku co masz w środku” ekspedientką. Niewykluczone, że komuś z czymś skojarzyły się dwa ostatnie tytuły.
Cały wpis

Biały proszek, gęsta mgła

Znane są różne formy dziennikarstwa. Jest dziennikarstwo reportażowe, informacyjne, demaskatorskie, śledcze. W Polsce wykształciły się jeszcze trzy dodatkowe rodzaje: plotkarskie, gnojące i pomawiające. Informacyjne jest w zaniku. Weźmy dla przykładu portal pierwszego radia informacyjnego. Dowiemy się z niego, że żeby dożyć 115 lat należy codziennie jeść surowe jajka i żyć samotnie. Brak już jednak informacji czy powinny to być jajka z chowu ściółkowego czy klatkowego. Nie wiadomo także czy z powodu małego spożycia jajek czy z innych przyczyn żyjący samotnie duchowni nie dożywają tak sędziwego wieku.
Cały wpis

Nie dokazuj, miła, nie dokazuj…

Zostanę prezydentem i ułatwię wam realizację wszystkich zawodowych celów. Bo to jest nasz kraj i nie musimy z niego uciekaćzapewniła Magdalena Ogórek na konwencji wyborczej. I gdyby nie to, że czasy zmieniły się nieco, swoją groźbę mogłaby wprowadzić w czyn. Wystarczyłoby jedno plenum KC PZPR, by z poparciem członka Biura Politycznego objąć stanowisko prezydenta. Niestety, jak na złość czasy się zmieniły i głos decydujący w takich przypadkach mają wyborcy, a nie członkowie BP KC PZPR.
Cały wpis

Przewodnia siła tak jest jak była

Każdy człowiek chce mieć poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa. Gdy tego brakuje rośnie z jednej strony frustracja, zniechęcenie i rezygnacja, z drugiej pokusa wzięcia spraw w swoje ręce i wymierzenia sprawiedliwości zgodnie z własnym jej rozumieniem i postrzeganiem. Czy można czuć się bezpiecznie w państwie, w którym policjanci strzelają do niewinnej osoby, dziecka niemalże, a ich proces po dziesięciu latach trwania zostaje umorzony ze względu na… przedawnienie?
Cały wpis

Dlaczego Polki powinny rodzić więcej i więcej dzieci

Dlaczego Polki powinny rodzić więcej dzieci? Z wielu powodów. Najważniejszym z nich jest feudalny system emerytalny. Feudalny, ponieważ oparty nie o swoje, zgromadzone w ciągu życia zawodowego zasoby, lecz zależny od cudzej pracy. System oparty na własnych oszczędnościach został okrzyknięty mianem ‚przekręt’ i praktycznie rozmontowany.

Na czym polegał przekręt? Ano rząd uznał, że lepiej będzie, gdy pieniądze stanowiące zabezpieczenie na starość pracownicy będą gromadzić nie w państwowych instytucjach, lecz w prywatnych. Gdy po ponad dekadzie na indywidualnych kontach uzbierały się okrągłe sumki, obudzili się liberalni politycy.
Cały wpis

Dlaczego Polki powinny rodzić więcej i więcej dzieci

Dlaczego Polki powinny rodzić więcej dzieci? Z wielu powodów. Najważniejszym z nich jest feudalny system emerytalny. Feudalny, ponieważ oparty nie o swoje, zgromadzone w ciągu życia zawodowego zasoby, lecz zależny od cudzej pracy. System oparty na własnych oszczędnościach został okrzyknięty mianem ‚przekręt’ i praktycznie rozmontowany.

Na czym polegał przekręt? Ano rząd uznał, że lepiej będzie, gdy pieniądze stanowiące zabezpieczenie na starość pracownicy będą gromadzić nie w państwowych instytucjach, lecz w prywatnych. Gdy po ponad dekadzie na indywidualnych kontach uzbierały się okrągłe sumki, obudzili się liberalni politycy.
Cały wpis

Bóg tak chce, albo nie

Każdy, kto próbuje nadążyć za meandrami rozumowania natchnionych Duchem Świętym prędzej czy później staje przed ścianą. No bo weźmy taką rodzinę. Słowo odmieniane przez wszystkie przypadki. W rodzinie najważniejsze są dzieci. Zaś ich wychowanie znajduje się w gestii rodziców. Państwo i wszelkie organa państwowe nie mają prawa w ten wtrącać się proces. Dlatego na przykład nie wolno w szkołach uczyć niczego, co ma związek z seksem. Bo edukacja seksualna jest elementem wychowania. A wychowywać może wyłącznie rodzina. Nawet jak także o seksie nie ma bladego pojęcia i — zwłaszcza żona, czyli matka — nie czerpie z niego żadnej przyjemności.

Proste, logiczne i zrozumiałe.
Cały wpis

I znów kar nawał

Co robi każdy światły, oświecony duchem świętym rodzic, któremu na sercu leży dobro dzieci? Oczywiście karze je surowo za najdrobniejsze przewinienia. Zgodnie z zasadą zawartą w Piśmie Świętym, że Kogo bowiem Pan miłuje, tego smaga, jak ojciec swojego ukochanego syna. To więc w dowód miłości w PRL-u milicja regularnie pałowała robotników.
Cały wpis

Pospolicie przykościelna

Trybunał Konstytucyjny uznał za niekonstytucyjny przepis, na podstawie którego przekazywano Kościołowi mienie zamienne. W tej sytuacji — co z dumą podkreślali sędziowie — niczego nie można rościć od Kościoła, tylko od państwa, czyli wszystkich podatników. Profesor Ewa Łętowska zauważyła, że jeśli TryKon zanegował przepis, na podstawie którego zwracano mienie Kościołowi, to znaczy, że należy powrócić do stanu sprzed uchwalenia tego przepisu. Czyli Kościół powinien natychmiast zwrócić to, co na podstawie zakwestionowanego, niekonstytucyjnego przepisu wyłudził.
Cały wpis