Stoimy na stanowisku

Plany rozbudowy kopalni węgla brunatnego w okolicy Bogatyni budziły kontrowersje już dwa lata temu. Jednak polski rząd zamiast załatwiać sprawę polubownie, dogadać się z Czechami i Niemcami postanowił działać metodą faktów dokonanych, bez oglądania się na konsekwencje, zgodnie z zasadą „wolnoć Tomku w swoim domku”. Lekceważąc sprzeciw Czechów i Niemców w styczniu 2020 roku zgodził się na rozbudowę kopalni „Turów”. Czesi odwołali się od tej decyzji, na co polskie władze odpowiedziały przedłużeniem koncesji na wydobycie o sześć lat. Gdy Czesi zakwestionowali legalność w ten sposób przedłużonej koncesji i zdecydowali się pozwać Polskę do TSUE, polskie ministerstwo klimatu odpowiedziało przedłużeniem „terminu obowiązywania obecnej koncesji na wydobywanie węgla brunatnego i kopalin towarzyszących ze złoża „Turów” do 2044 roku”.
Cały wpis

Mamy do czynienia

Dywagacje mają zaszczyt przedstawić sztukę ponadczasową pod tytułem „Symulant”. Osoby: Generał,  lekarz wojskowy. Scenografia: lazaret. Generał przyjeżdża z niezapowiedzianą wizytacją. Akcja: lekarz wojskowy oprowadza generała po szpitalu.

Generał (rubasznie): I co nowego panie doktorze?
Lekarz: W zasadzie nic. Tylko w nocy zmarł ten symulant…
Cały wpis

Informować wolno

Po czym poznać czy medium jest polskie do bólu bez względu na to, kto de facto jest jego właścicielem? To bardzo proste. Po pierwsze w kraju macierzystym właściciela medium po prostu informuje, podczas gdy w Polsce głównie asekuruje się. Gdy przed wyborami hakerzy opublikowali maile pochodzące z prywatnej skrzynki kandydatki na prezydenta Stanów Zjednoczonych Hillary Clinton, amerykańskie i nie tylko amerykańskie media po prostu o tyn informowały cytując fragmenty. Nie asekurowały się, nie podkreślały, że akcja hakerów była nielegalna, sterowana przez Rosję, że czytanie cudzej korespondencji jest nieetyczne itp. Jednocześnie amerykańskie służby zajęły się badaniem sprawy sprawdzając czy Clinton złamała prawo, jakie ujawnienie korespondencji ma znaczenie dla bezpieczeństwa kraju i co zrobić, jakie wdrożyć procedury, by do podobnych incydentów nie dochodziło w przyszłości. Gdy hakerzy opublikowali maile pochodzące z prywatnej skrzynki Michała Dworczyka i innych polityków PIS-u media prorządowe nabrały wody w usta, a pozostałe każdą relację zaczynają od zastrzeżenia, że wykradli je rosyjscy hakerzy na wniosek Putina i nie wiadomo, czy są prawdziwe. Najdalej poszła telewizja serwująca prawdę przez całą dobę sugerując, że nie wiadomo czy to, o czym informuje jest… prawdą.
Cały wpis

Początek odbijania

Ze strony Narodowego Banku Polskiego można dowiedzieć się, że po pierwsze

Narodowy Bank Polski realizuje założenia polityki pieniężnej stanowione przez Radę Polityki Pieniężnej. Podstawowym zadaniem polityki pieniężnej jest utrzymywanie stabilnego poziomu cen.

Po drugie

Od 1999 r. NBP stosuje strategię bezpośredniego celu inflacyjnego. Od początku 2004 r. ciągły cel inflacyjny wynosi 2,5 proc. z możliwością odchylenia do 1 punktu procentowego w górę lub w dół. Oznacza to, że roczny wskaźnik CPI powinien w każdym miesiącu znajdować się jak najbliżej 2,5 proc.

Cały wpis

Koszt UE do wzięcia

Ceny rosną coraz szybciej. Główny Urząd Statystyczny podał właśnie, że inflacja w sierpniu wzrosła bardziej niż zakładali „eksperci” i wynosi 5,5%. Najbardziej podrożał transport, aż o 17,8%, nieco mniej użytkowanie mieszkań i domów oraz nośniki energii — 6,9%. Z tym, że stoimy w przededniu skokowego wzrostu cen prądu o kilkadziesiąt procent. Żywność średnio nie podrożała jakoś drastycznie, ale na przykład mięso drobiowe zdrożało aż o 25%. Na szczęście winy za ten stan rzeczy nie ponosi rząd Mateusza Morawieckiego lecz Unia Europejska.
Cały wpis

Pacjencie, chcemy żebyś był

Czy lekarz powinien godziwie zarabiać? Absolutnie nie! Lekarz powinien zarabiać doskonale, odpowiednio do swoich kompetencji, wiedzy, doświadczenia, a więc nie ‚godziwie’, lecz dobrze, dużo, względnie bardzo dużo. Aby mógł tak zarabiać płaca musi zależeć od liczby przyjętych pacjentów, udzielonych porad, wykonanych zabiegów. Dziś tak nie jest. Dziś lekarz zarabia w oparciu o widzimisię ministra, który ustala pensje w oderwaniu od kondycji finansowej placówek medycznych.
Cały wpis

Zapewnić darmową ochronę

Służby medyczne zgromadziły się w Warszawie aby zamanifestować swój sprzeciw. Sprzeciwiają się temu, czemu sprzeciwiali się robotnicy przez cały PRL — niskim płacom. Tak wtedy jak i teraz chodzi o to, by wszystko poza płacami pozostało po staremu. Choć nieudolny, niewydolny, barbarzyński system nie sprawdzał się, to nie można było go zmienić z powodów geopolitycznych. Dziś można, ale nikt nie kwapi się uzależniać wynagrodzeń w ochronie zdrowia od efektów pracy, liczby przyjętych pacjentów, udzielonych porad. Nadal należy płacić za wszystko z góry, tyle, że więcej. Oczywiście to zupełny przypadek, że postulaty środowisk medycznych pokrywają się z zawartą w Polskim Ładzie drastyczną podwyżką składki zdrowotnej. Jej wzrost co prawda uderzy także w wielu medyków, ale… negocjacje trwają.
Cały wpis

Rozwój w biały dzień

Prawdopodobieństwo, że człowiek będzie zmuszony skorzystać z usług służby zdrowia rośnie wraz z wiekiem. Na początku najczęściej jest to przychodnia i lekarz pierwszego kontaktu, później może okazać się konieczne przekroczenie progów szpitala. Dla ilu osób ten krok okazał się nie tyle ostatnią deską ratunku ile gwoździem do trumny obrazują dane Głównego Urzędu Statystycznego. Jednak protestujący dziś personel medyczny nie domaga się zmian systemowych, lecz pieniędzy. Pieniądze załatwią wszystko. Jak będzie ich więcej, to stanie się cud i wszystko nagle zacznie działać, choć nawet średnio rozgarnięte dziecko wie, że jeśli dach przecieka, to inwestowanie w wiadra i kubły sprawy nie załatwi. Dowodem cykliczność protestów i białych miasteczek. Bo na ile starczy rozdysponowanych odgórnie po uważaniu pieniędzy? Jak szybko inflacja zeżre podwyżkę apanaży?
Cały wpis

Sojusznicy się na ciebie rzucą

Przedwojnie

Galopujący Major, który najwidoczniej wstydzi się swojego nazwiska (Łukasz Hassliebe; die Hassliebe to miotanie się między miłością i nienawiścią), publikował swego czasu na portalu gazeta.pl, a na stałe związany jest z Krytyką Polityczną i „Super Expressem”. W „Krytyce Politycznej” opublikował przedwczoraj, 1 września artykuł pod znamiennym tytułem »Campus Polska Przyszłości: Jaka piękna katastrofa«. Zwolennikom teorii spiskowych powinno dać do myślenia, że 1 września ktoś noszący niemieckie nazwisko przybrał pseudonim ‚major’ i uderza w tych, którzy sprzeciwiają się dalszej dewastacji państwa pod dyktando Putina.
Cały wpis

Stan nadzwyczajny

2 września 20121 roku rozporządzeniem prezydenta wprowadzono stan wyjątkowy na wybranych obszarach Rzeczpospolitej Polskiej. W rozporządzeniu czytamy, że stan wyjątkowy wprowadzono

Na podstawie art. 230 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r. (Dz. U. poz. 483, z 2001 r. poz. 319, z 2006 r. poz. 1471 oraz z 2009 r. poz. 946) oraz art. 3 ustawy z dnia 21 czerwca 2002 r. o stanie wyjątkowym (Dz. U. z 2017 r. poz. 1928)

Cały wpis

Kolejny spadek inflacji

We wrześniu 2020 roku prezes NBP Adam Glapiński tryskał optymizmem i nie obawiał się niczego oprócz deflacji, czyli powstrzymania się od dodrukowywania pieniędzy przez Narodowy Bank Polski. W artykule napisanym dla „Dziennika Gazety Prawnej” tak artykułował swoje lęki:

Prognozuje się też, że inflacja w skali globalnej w najbliższych latach będzie niska. Zbyt niska inflacja, a nawet ryzyko pojawienia się tendencji deflacyjnych w sytuacji wyższego bezrobocia są dziś przedmiotem największych obaw banków centralnych. Z tego powodu praktycznie wszyscy zapowiadają kontynuację luźnej polityki pieniężnej przez dłuższy czas. Stopy procentowe są utrzymywane na poziomie zbliżonym do zera lub ujemne oraz prowadzony jest skup aktywów.

Cały wpis

Logomachia

Logomachia ma się dobrze i coraz lepiej. Marszałek Senatu Tomasz Grodzki na Campusie Polska mówił o duńskiej służbie zdrowia. Duńska służba zdrowia miała być w Polsce. Tworząc Kasy Chorych zakładano, że część szpitali źle wyposażonych, źle zarządzanych, z marną kadrą padnie, dzięki czemu zostaną dobre, lepsze i najlepsze. Niestety, zwyciężył populizm podbudowany cynizmem. Choć państwowa służba zdrowia nigdy nie działała dobrze, to udało się ciemnemu ludowi wmówić, że rozkwitnie, gdy utworzy się centralną monopolistyczną czapę i obsadzi ją z politycznego klucza. Wielu nadal wierzy, że tylko „państwowa” służba zdrowia zapewni im pełną, kompleksową opiekę, choć coraz wyraźniej widać, że to nie działa, że służba zdrowia jest w stanie agonalnym. Udało się jednak skutecznie wmówić pacjentom, że gdy służba zdrowia znajdzie się w prywatnych rękach to nikogo nie będzie stać na leczenie. Lepiej i zdrowiej czekać „za darmo” w wielomiesięcznych, a bywa, że i w wieloletnich kolejkach lub zapłacić „na lewo”. Bo na łapówkę czy „dowód wdzięczności” w kopercie wszystkich przecież stać.
Cały wpis

Powiedział!

Na Campusie Polska poseł Sławomir Nitras powiedział, że wątpi. Ja wiem, że my mamy taki zapis w Konstytucji o przyjaznym rozdziale [Kościoła od państwa]. Ja nie wiem, czy ten przyjazny rozdział jest dzisiaj możliwy. Przyczyną zwątpienia jest poczucie. Ja mam takie poczucie, że w ostatnich 6, 7 latach Kościół nie tylko ma za duży wpływ, ale moim zdaniem Kościół trochę wypowiedział posłuszeństwo temu państwu.
Cały wpis

Polska realizuje wolę Putina

Wczoraj w programie „Kawa na ławę” Adam Bielan bez owijania w bawełnę wprost przyznał, że najpierw Litwa, potem Łotwa, a na końcu Polska realizuje scenariusz napisany na Kremlu. My musimy pamiętać, że Polska jest kolejnym krajem, który jest testowany przez Putina, Łukaszenkę, który realizuje jego wolę. Pierwszym krajem była Litwa, drugim krajem była Łotwa i pamiętajmy, że jeżeli Polska w tej sprawie okaże się słabym ogniwem to nas może, i całą Unię Europejską, może zalać potok migrantów z rozmaitych krajów. Według Bielana granica to jest linia grubości ok. 0,0008 µm, której przekroczenie grozi surowymi konsekwencjami. To spostrzeżenie potwierdzają eksperci.
Cały wpis

Jak nie pęknie, to zniknie

Cztery lata temu, w lutym 2017 roku Beata Szydło, która wtedy była premierem (po nowemu premierą czy jakoś tak), miała wypadek. Dwa lata później dwie płyty, na których znajdowały się dowody, zapis z kamer monitoringu dokumentujący wypadek, znienacka pękły. W wyniku pęknięcia stały się nie do odczytania. Kolejne dwa lata później ni stąd ni zowąd oraz zupełnie niespodziewanie płyty przestały pękać i zaczęły znikać. Najpierw z Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe zniknęły płyty DVD z kilkudziesięcioma tomami akt ze śledztwa dotyczącego tak zwanej mafii lekowej prowadzonego przez gdańską prokuraturę regionalną. Następnie ulotniły się jak kamfora płyty zawierające przesłuchania i protokoły ze śledztwa w sprawie śmierci mężczyzny zatrzymanego przez policję. To potwierdza jak pilne i palące jest jak najszybsze dokończenie reformy sądownictwa, dzięki której wyroki staną się wreszcie przewidywalne. Nie może być tak, że ktoś wytypowany na winnego jest przez sąd uniewinniany i aby temu zapobiec należy „zniknąć” dowody. Gdy sądy zaczną wreszcie robić to, czego się od nich oczekuje dowody nie będą musiały znikać z prozaicznego powodu — nie będą miały żadnego znaczenia i w żaden sposób nie wpłyną na wyrok. Ma więc rację mini ster sprawiedliwości, gdy pisze na Twitterze:
Cały wpis

Jest mowa o wybuchach

Co trzeba zrobić, żeby zminimalizować liczbę pytań zadawanych na konferencji prasowej przez wścibskich dziennikarzy? Po pierwsze należy zawęzić tematykę pytań. Dzięki temu wszystkie niewygodne pytania można spokojnie zignorować uznając je za niezwiązane z tematem konferencji. Po drugie trzeba mieć talent krasomówczy. Niestety nie wszyscy mają, więc jedni ze swadą i polotem plotą nieprawdopodobne duby smalone, inni nieskładnie bajdurzą coś pozornie na temat wygadując takie bzdury, że słuchać hadko. Na przykład pada pytanie ile czasu daje sobie rząd na rozwiązanie problemu. No i zaczyna się…
Cały wpis