Naziści?

Ostatnio wiele uwagi dziennikarze i Monika Olejnik poświęcają prywatnej zabawie w lesie kilku poprzebieranych facetów. Nie byłem tam, ale z tego co słyszę było tak: Ubrali się w stare mundury, zjedli tort i na dodatek SPALILI SWASTYKĘ. SPALILI. Nie MODLILI SIĘ DO NIEJ, ale właśnie SPALILI. Czy to przejaw gloryfikacji???

Robili to w miejscu ogólnie dostępnym, czyli w lesie, ale nie publicznie, bo nikogo nie zapraszali. Wręcz przeciwnie, urządzili sobie zabawę z dala od siedzib ludzkich. Wygłupiali się w sposób którego nie lubię, ale nie twierdzę że jak czegoś nie lubię, to ma zniknąć ze świata.
Cały wpis

Klasa kasty

Apel

Szanowna Pani Sędzio, Szanowny Panie Sędzio!

Apelujemy do Państwa o niekandydowanie do Krajowej Rady Sądownictwa. Została ona powołana na podstawie przepisów łamiących Konstytucję i międzynarodowe standardy.

Liczymy, że taką postawą nie dadzą Państwo legitymacji działaniom, które godzą w niezależność sądów i niezawisłość sędziów, oddają wymiar sprawiedliwości w ręce polityków i niszczą trójpodział władzy. […]

Apel jest wspólną inicjatywą Akcji Demokracji i Wolnych Sądów.

Cały wpis

Bocian – pożyczki, czyli jak zabić drozda.

Wiki podaje:

Lichwa – udzielanie nieetycznych pożyczek, z uwagi na zawyżone odsetki lub inne opłaty, w wyniku czego następuje nieuczciwe wzbogacenie się pożyczkodawcy[1]. quentin_metsys_-_les_usuriersLichwa jest uważana za instytucję nieetyczną, której istotą jest czerpanie korzyści ze słabszej pozycji finansowej dłużnika. Jako niemoralną potępiają ją wszystkie główne religie: judaizm[2], chrześcijaństwo[3], islam[4] i buddyzm[5]. Jednak sposób rozumienia lichwy, jak i grup osób, którym nie należy udzielać pożyczek na lichwiarskich warunkach, był zróżnicowany w poszczególnych religiach. W judaizmie zakaz lichwy dotyczy jedynie osób wyznania mojżeszowego[6]. W średniowiecznym chrześcijaństwie utożsamiano lichwę z pobieraniem odsetek od pożyczek w ogóle, co znalazło odzwierciedlenie w tekstach średniowiecznych filozofów chrześcijańskich, w tym św. Tomasza z Akwinu, który potępia tę praktykę jako sprzedaż czegoś, co nie istnieje (łac. quia venditur id quo non est)[7]. Lichwa (arab. riba) rozumiana jako pomnażanie bogactwa z niematerialnych źródeł jest również zakazana w islamie, co było jednym z głównych bodźców rozwoju tzw. bankowości islamskiej.

Cały wpis

Strona webb, na którą patrzysz zasłania Tobie cały świat.

Świat jeszcze bardzo mało o tym wie.

Nie znamy lekarstwa.

Wiele osób sądzi, że wszystko jest w Internecie. Wszystkiego w Internecie nie ma, ale jest bardzo dużo. Prawie wszystko. Każdy internauta siedzi przed swoim komputerem i ma dostęp do nieprzebranych zasobów wiedzy.

Taka prawda podawana jest w reklamach ale… W praktyce jest inaczej. Jeżeli siedzisz przed kompem i czytasz mojego bloga, to strona z moim wpisem ZASŁANIA TOBIE CAŁY ŚWIAT!!! I to jest prawda realna. Teoretycznie możesz widzieć wszystko. Praktycznie – wyglądając przez okno widzisz o wiele więcej.
Cały wpis

Się bywa

Wielki mąż stanu, przywódca i wizjoner, dostrzegający światełko w tunelu nawet tam, gdzie ani tunelu ani światełka nie ma, podczas najgorętszych dni protestów, których był jednym z inicjatorów, wziął dupę w troki i wyjechał na zasłużony urlop.

Wielka mężyni stanu, przywódczyni i wizjonerka, niezłomna bojowniczka o prawo kobiet do aborcji, podczas najgorętszych dni protestów, których była inspiratorką i sprawczynią, wyjechała z dziećmi na zasłużony wypoczynek.
Cały wpis

Odkłamywanie historii (tego nie dowiecie się nawet z Korony Królów). Czyli łapy precz od…

D. Wieczór.

Najpierw wyjaśnię czemu nie publikuję. Po prostu: bo nie piszę. Czasem odsmażam stare wpisy na salon.24  (czynnym całą dobę jak Alkohole 24 – najpopularniejsza marka sklepów, choć bez swojego brand/u/y) jeśli uważam, że są jeszcze do przełknięcia ponadczasowo i bezterminowo. Dzięki temu jakoś archiwizuję na kompie stare wpisy. Ostatnio zostałem nawet przesunięty (niczym kolega Śpiewak z Rejsu do sekcji gimnastycznej) z  Działu: Polityka – na odcinek – Dział: Rozmaitości, Temat: Humor.

Wprawdzie nie oglądam telewizji (nie, nie z pseudo-elitarnego szpanerstwa tylko z lenistwa – po prostu parę lat temu moja kablówka przestała działać i nie chciało mi się zmieniać tych całych „systemów”), ale chętnie włączę się w debatę, zabiorę głos, wypowiem się wzorem wielu wybitnych salonowych twórców,tudzież wyrażę swą opinię na doniosłe tematy ogólnie związane z Koroną Królów.
Cały wpis

Nad Bałtykiem

Każdy, kto był nad Bałtykiem albo tylko oglądał film pokazujący brzeg morza, widział wbite pale w dno, których szeregi zaczynały się na plaży a kończyły w morzu. Pierwsze takie bale zostały wbite jeszcze za czasów Cesarstwa Prus, później za rządów Hitlera. I na tym stanęło. Polska przez wiele lat była zbyt biedna by uzupełniać zniszczone umocnienia. Wbijane drewniane słupy w dno tak długo są przydatne, bo woda morska doskonale je konserwowała. Ale fale swoją siła także je niszczyły. Poszczególne gminy usiłowały własnym kosztem i we własnym handlowym interesie brzegi wzmacniać. Po to by plaże nie zniknęły, a turyści przyjeżdżali. Bo na Wybrzeżu, nie licząc Trójmiasta i Szczecina, praktycznie przemysłu nie ma.

Południowy brzeg Bałtyku jest płaski, a klify znajdują się przy wyspie Wolin i w okolicach Gdyni, Jastrzębiej Góry. Wzdłuż brzegu, z zachodu na wschód płyną prądy tworzone przez wiatry, które niszczą brzegi. A ludzie stale muszą o nie dbać. Przez prądy lub inaczej dzięki nim powstały wszystkie jeziora leżące wzdłuż brzegu Bałtyku. W wyniku działalności człowieka, który dla zabezpieczenia brzegu morskiego przed degradacją zbudował opaski i ostrogi zmniejszyła się ilość materiału, z którego nadbudowywane były mierzeje. Ponadto wysunięte w morze umocnienia i falochrony portów stanowią barierę, która zatrzymuje transportowany materiał. Nieustannie trwa, więc dramatyczna walka człowieka z morzem, np. o zachowanie niszczonego w czasie sztormów Półwyspu Helskiego. Nieustannie też muszą być pogłębiane wejścia do portów.
Cały wpis

Hipokryzja, fałsz, diabeł ubrał się w ornat i na mszę ogonem dzwoni

Dziennikarze nagrali grupę, która świętowała 128 urodziny Hitlera.

Szef MSWiA Joachim Brudziński w związku z emisją reportażu Superwizjera będzie rozmawiać z szefem policji i prokuratorem krajowym – podał resort. Minister podkreślił, że w Polsce nie ma przyzwolenia na propagowanie faszystowskiego, komunistycznego lub innego totalitarnego ustroju państwa. Prokurator generalny polecił wszczęcie w tej sprawie śledztwa.

Służby prasowe cytują też w oświadczeniu stanowisko szefa MSWiA, który zapewnia, że „w Polsce nie ma przyzwolenia na propagowanie faszystowskiego, komunistycznego lub innego totalitarnego ustroju państwa”. „Nie ma również zgody na pojawianie się w przestrzeni publicznej symboliki faszystowskiej, komunistycznej lub innej totalitarnej” – dodaje Brudziński.

Cały wpis

Skazał nie znając wysokości kary, na jaką skazał?

Przedwczoraj omawialiśmy „obowiązek meldunkowy”. Posłużyliśmy się przykładem dwóch osób, które sąd o procesie poinformował zgodnie z prawem, czyli prawidłowo tak, że nic o sprawie nie wiedzieli. Wczoraj aż dwa portale postanowiły — jak to określił jeden z nich — „rozwiać opary prawicowej legendy”. Pierwszy rozwiewa opary w „analizie” pod tytułem »Dlaczego sąd zaocznie skazał Jacka Piekarę za chamski wpis o Dorocie Wellman? Rozwiewamy opary prawicowej legendy«. Drugi rozprawia się z mitami w artykule pod tytułem »Pół miliona „dla Wellman”, hejt na sędzię z Warszawy. Fakty i mity o procesie dziennikarki z Jackiem Piekarą«.

Zgodnie z informacją podaną na portalu

Sąd wysłał pisarzowi pozew Wellman na adres wskazany przez jej pełnomocnika. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że był to adres jego zameldowania.

Cały wpis

Woda na młyn, czyli za czym stoi Tym i czemu to służy

Stanisław Tym to człowiek, którego niektórzy znają. Głównie z tego, że maczał palce w takich szemranych przedsięwzięciach jak „Miś” czy „Rejs”. Jakby tego było mało urodził się tak dawno, że nie żyje najstarszy Góral, który to pamięta. Podobno właśnie ta świadomość przy życiu go trzyma, że starszych od niego już ni ma. Dlatego wielu, od wielu lat głowi się, próbując zrozumieć jak on to robi, że mimo upływającego czasu jest coraz starszy.

Istnieją dwa rodzaje najeźdźców i okupantów. Pierwsi traktują podbite tereny i ludy jako źródło łupów, branek, sposób na szybkie wzbogacenie się. Drudzy wręcz przeciwnie, uznają podbite ziemie za swoje, inwestują, dbają, rozwijają.
Cały wpis

Wirus amerykańskiej grypy AH3N2

Jeżeli wirus amerykańskiej grypy AH3N2 będzie podobny do tego z lat 1917-18, kiedy w Europie zmarło ponad 50 mln ludzi, to nie wystarczą ostrzeżenia SANEPiD-u. Konieczne są jasne przekazy by ludzie wiedzieli JAK się zabezpieczać.

Czy nosić i kiedy maseczki na twarzy? Czy nosić je tylko na ulicy, czy także w pracy? Czy nosić je w domu, gdy ktoś z domowników zaczyna chorować?

Nurtującym staje się pytanie jak wygląda przygotowanie służby zdrowia gdyby epidemia do Polski dotarła. Czy lekarze wiedzą, gdzie będą mieli dyżury? Gdzie będzie można w szpitalach lub budynkach do takiej pomocy przygotowanych (nawet tylko tymczasowo) przyjmować chorych?
Cały wpis

Nie możesz pisać do 2018-02-19 17:48. Mail kontaktowy: forum@agora.pl.

 

Spróbujcie dowiedzieć się, dlaczego nie mogę pisać na Agorze?

********************************************************************************************

Prosimy zapoznać się z Netykietą.
Nie możesz pisać do 2018-02-19 17:48. Mail kontaktowy: forum@agora.pl.

********************************************************************************************
Cały wpis

W imieniu Rzeczpospolitej Polskiej

Czy niedopełnienie obowiązku meldunkowego grozi konsekwencjami? Zgodnie z ustawą z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności nie. Po co więc ten obowiązek i komu służy? Dobre pytanie, zważywszy na liczbę wymaganych zaświadczeń i poświadczeń.

Art 28

  1. Obywatel polski dokonujący zameldowania na pobyt stały lub czasowy […] przedstawia potwierdzenie pobytu w lokalu, dokonane przez właściciela lub inny podmiot dysponujący tytułem prawnym do lokalu na formularzu zgłoszenia pobytu stałego lub formularzu zgłoszenia pobytu czasowego oraz – do wglądu – dokument potwierdzający tytuł prawny do lokalu tego właściciela lub podmiotu.

Jak przystają te uregulowania do rzeczywistości najlepiej świadczy to, że obowiązku meldunkowego należy dopełnić „najpóźniej w 30 dniu”, wyrok sądowy uprawomocnia się w ciągu 21 dni, zaś na złożenie wniosku o uzasadnienie, które jest niezbędne do ewentualnej apelacji, jest zaledwie tydzień.
Cały wpis

Dlaczego nie boję się Putina

Niewiele osób mnie rozumie.

No cóż, nie dziwię się. Ludzie rozumieją się wzajemnie gdy coś ich łączy. Mogą to być wspólne przeżycia, przeczytane książki, obejrzane filmy ale przede wszystkim wspólne długie życie. To jednak także nie daje pewności że się zgadzają ze sobą. Może, co najwyżej, prowadzić do tego że gdy jedna osoba powie słowo czy coś zacytuje, zastąpi to całą rozmowę. Dobrym przykładem jest film „Miś” i tekst na temat trzydziestego plenum spółdzielni Zenum. Rozumie go prezes Ochucki, ale inni nie. Żebyście mogli zrozumieć powód dla którego nie boję się Putina, dam Wam do przeczytania jeden z tekstów mojego idola. Będę Was nimi katował dokąd się da. Na szczęście dla Was, umieszczam ty tylko tytuł i jedno zdanie, więc nikogo nie zasłaniam, a Wy możecie to omijać wzrokiem, przenosząc go na ciekawsze teksty.
Cały wpis

Bez komentarza…

20 lutego 2017 roku major Robert Pankowski, były zastępca szefa Wydziału Wewnętrznego Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej opuszcza pałacyk przy ulicy Klonowej w Warszawie. Przed chwilą zameldował ministrowi obrony Antoniemu Macierewiczowi o nieprawidłowościach wewnątrz swojej formacji. Opowiedział o wyłudzaniu dodatków wojennych, mobbingu kobiet, wykorzystywaniu stanowisk do osiągania korzyści majątkowych, nielegalnych podsłuchach i działaniach operacyjnych wobec niewygodnych dla formacji osób. Minister zapewnia, że się tym zajmie i żeby nie zgłaszał sam tego do prokuratury. Mjr Pankowski wychodzi zadowolony.

Cały wpis

Między nami sąsiadami

Po pierwszej wojnie Polacy uratowali sanatoria Kołobrzegu. Najwięcej przyjeżdżało ich z Wielkopolski, ale byli też z Warszawy, innych miast, a nawet ze Lwowa. Po 1989 r. gdy nastąpiło załamanie w gospodarce, to kuracjusze z Niemiec uratowali sanatoria w Kołobrzegu. Za skierowanych na leczenie Polaków odpowiednia instytucja robiła opłaty po 6-7 miesiącach. Niemcy płacili i płacą po 2 tygodniach od wystawienia faktury. I nadal korzystają z usług, bo te są na wysokim poziomie.

W 1977 roku powstało stowarzyszenie „Znaki Nadziei” we Frankfurcie n.Menem z inicjatywy niemieckich kościołów ewangelickich. Celem działalności było niesienie pomocy, która początkowo była niewielka, ale po wprowadzeniu stanu wojennego byłym więźniom hitlerowskich obozów koncentracyjnych zaczęto organizować pomoc socjalną, a także rehabilitacyjno-medyczną w sanatorium Lech w Kołobrzegu. Obecnie stowarzyszenie ma pod opieką takich 60 osób.
Cały wpis