Postęp, czyli tyłem do przodu

Zainspirowany pomysłem, żeby posiłkować się nieswoimi tekstami, postanowiłem także posłużyć się cudzym. Przeczytajcie, proszę, drodzy Czytelnicy cały felieton. Nie zaglądając na koniec spróbujcie zgadnąć kiedy mniej więcej mógł zostać napisany. A potem spróbujcie odpowiedzieć sobie na parę pytań.
Cały wpis

Prawa bardziej nabyte

Wczoraj rząd zdecydował, że miliony Polaków ubezpieczonych w ZUS będą pracować do 67. roku życia. Jednocześnie na tym samym posiedzeniu ministrowie zagłosowali za wydłużeniem pracy mundurowych. Przy czym w ich, mundurowych, przypadku okazuje się, że już pracujący funkcjonariusze pozostaną w starym systemie. Ze względu na prawa nabyte. Miliony pracowników ubezpieczonych w ZUS żadnych praw nabytych nie nabyło. Czy nabędą po „reformie”?

Jak zwykle decyzje są twarde i trudne. Co nie znaczy, że przemyślane. Myliłby się jednak ten, kto by sądził, że rząd zreformuje i ujednolici cały system emerytalny. Aż taki odważny i twardy to on nie jest. Dlatego na przykład emeryturami księży czy górników być może zajmie się w maju, być może w grudniu, a być może wcale. Pośpiech jak wiadomo wskazany jest tylko w dwóch przypadkach: przy łapaniu pcheł i podnoszeniu wieku emerytalnego wybranym. Donald Tusk, premier: – Możliwe jest, że w maju przedstawimy także ten projekt, który doprowadzi do tego, że księża będą jakby odpowiedzialni już sami z siebie za przyszłą emeryturę.
Cały wpis

Rząd mówi prawdę

Jak pamiętamy rząd Jerzego Buzka, przy współudziale i poparciu Donalda Tuska przygotował i wdrożył cztery wielkie reformy. Późniejsze rządy skupiały się głównie na rozmontowywaniu ich, względnie stawały przed szekspirowskim pytaniem: „Co by tu jeszcze?” Zazwyczaj nic sensownego nie wchodziło w grę, więc padały różne propozycje. Na przykład „dalsza reforma szkolnictwa” polegająca na obniżeniu wieku szkolnego. Dlaczego należy posyłać młodsze dzieci do szkoły? Niewykluczone, że dlatego, iż rodzą się coraz wcześniej. Lub z innych ważnych przyczyn.

Skoro można posłać do szkoły młodszych, to aż się prosi by iść za ciosem i na emeryturę posłać starszych. Jeden ze spostrzegawczych blogerów połączył te dwa fakty i odkrył największy przekręt XXI wieku. Dodał mianowicie do siebie dwie cyfry i wyszło mu, że Polacy będą musieli pracować rok dłużej, niż podał rząd, co bloger uznał za manipulację i kłamstwo oraz przekręt.
Cały wpis